reklama

Kwiecień 2009

Bluebell- uważaj na siebie i przypadkiem nie dźwigaj niczego.

Sylvii- no właśnie te nieprzepane nocki, ja już ma dość, nie śpię chyba od tygodnia wcale, nie pomagają mi już tabletki co dostałam od gin na zaśnięcie, nieprzytomna jestem a spać nie mogę.
 
reklama
nie dzwigam tylko tak sie nalatalam dzis ze mnie na prawde ten bol "po rowerze" doskwiera:szok: ale jestem strasznie podniecona ta przeprowadzka no i czekam na "syndrom wicia gniazda"
 
Witam was laseczki.
Ja tradycyjnie późną porą.
Ale jakiś taki mam dziś nastrój, ze nawet pisać zbyt wiele mi się nie chce.

bluebell uważaj na siebie. Ja wiem ze jesteś podekscytowana przeprowadzką, i ze mnóstwo masz roboty przy tym wszystkim, ale nie zapominaj o odpoczynki i się nie forsuj. Bardzo się ciesze ze udało ci się znaleźć mieszkanko z którego jestes zadowolona.

Ma Dunia niemoge się doczekać zdjęć. bardzo jestem ciekawa tego drzewa. :tak:

Gabi już prawie 30 tydzien więc te 21mm to nie jeste najgorzej. jestem przekonana ze wytrzymasz jeszcze troszke i zaraz zaczniesz się rozkoszowac zakupami i przygotowaniami.

aha83 jak kardiolog nie wykrył nic poważnego w sercu to znaczy ze nie ma przeciwskazan do porodu naturalnego ?? Mam nadzije ze tak, bo pamietam ze pisalaś , że chciala byś rodzić naturalnie ze wzgledu na warunki ( ze potem pobyt w hotelu) Życzę ci by się wszystko ułożyło po twojej myśli.

koga ale ten twoj synek to aparta :-)

bobasku na który basen chodzisz ? A nie wiesz czy w Białymstoku są zajecia na basenach dla niemowlaków ? Bo ja jak jestem w Polsce to też jestem z Białego :-)

gosiaczek1973 ty biedactwo jesteś z tym snem. Ja co prawda też zasnąć nie moge ( ale to dlatego ze moj M pracuje na nocki, a bez niego nie umiem spać :-() ale za to w dzień sobie wszystko odsypiam, bo śpię do 12 nawet :-)

Nie pamiętam co chciałam jeszcze innym dziewczyną napisać. Ale za to was wszystkie pozdrawim. ;-)
 
hej dziewczynki!! Witam się z rana :happy:

Ja już po herbatce z mamą, bo niedługo do pracy wychodzi.:-)

Marys16 zgadza się z tym porodem naturalnym, że ona nie znalazła przeciwwskazań do naturalnego, więc super :rofl2:

Gardełko moje nadal w nienajepszym stanie, ale dziś tylko lecę do dentysty i potem dwa dni mam zamiar leżeć i nigdzie się nie ruszać. :blink:

Bluebell łączę się z Tobą w bólu krocza hehehe :tak: uważaj na siebie, nie przeforsuj się i postaraj się jak najwięcej leżeć ( nie siedzieć):sorry2:

Miłego dzionka!!!
 
witam postaram sie troche ponadrabiac:-)

A mój maluszek nadal sie leni, troszkę się poruszał na szkole rodzenia, tak delikatnie, a później już nic. Zobaczymy wieczorkiem :baffled:
A takie pytanie: dlaczeko powinno sie leżeć na lewym a nie na prawym boku? I może macie jakies sztuczki na dzidziusia, żeby dawał o sobie znać??

gdzies czytalam ze jak sie lezy na lewym boku to wiecej krwi trafia do łozyska, a co do ruchow to ten moj robalek caly czas daje o sobie znac, a najbardziej jak Julka podojdzie "mama spi dzidzius" ja jej mowie ze tak to ona zaczyna trzesc moim brzuchem drzec sie "pora wstawac, pobudka dzidzius" i maly dostaje pawera a J siedzi i sie smieje ze mamie brzuch sie rusza:-D

koga, ciekawski synus:-D no a na ktg jakis niekontrolowany ruch, smiech czy czkawka i zapis inny wychodzi

zdołowanym życzę nawrotu dobrego nastroju

Byłam dziś na wizycie w związku z tym bolącym kroczem, bo już ledwo łaże , ale uspokoiłam się, bo wszystko jest ok. Powiedziała mi babeczka, że te bóle od siedzienia mam i że teraz mam tylko leżeć.
Ale szyjka w porządeczku, synek również. Nawet widziałam jego dziurki w nosku i ustka. :laugh2:
Jeśli chodzi o moją wizyte wczorajszą u kardiologa, to nic się nie dowiedziałam. :no: Nie poznałam przyczyny tego omdlenia, ale przynjamniej wiem , że z serduchem jest wszystko ok. :tak:
aaaa zapomniałam powiedzieć, że jestem załadowana chyba polska grypa za mnie się zabiera, ale się nie poddaje.
Pozdrawiam Was kochane , jutro mam dentystę a potem to chyba bede 2 dni lezeć, żeby ten ból krocza zlikwidowac!!!
Buzka

super ze synus rosnie, i ze z Twoim serduchem wszystko ok, widze ze coraz wiecej nas dopada bol krocza, lezenie naprawde pomaga czuje sie super(dopoki niewstane polazic po mieszkanku), ale i tak jest lepiej.
niedaj sie grypie, i powodzenia u dentysty:-)

Zapomniałam dodać, że synuś jest ułożony główką w dół i dostałam od położnej kartę ruchów. Nie wiem po co mi to, bo on codziennie się rusza.

moj bombel znowu w poprzek lezy, moglby sie ulozyc juz prawdlowo bo coraz bardziej sie boje ze tak zostanie, karta ruchow poto abys zaznaczala kiedy dzidzia sie rusza, powinno byc 10 ruchow dziennie, jak wiecej to nic ale jak mniej to trzeba lekarzowi zglosic, z tego co pamietam.



a ja polnocy niespalam, takiej paniki nasialam wdomu ze maz to wolne chcial brac, wczoraj po skorzystaniu z toalety zobaczylam krew na bieliznie tak sie przestraszylam ze az drgawek dostalam, a jeszcze wczesniej skurcze mnie takie lapaly ze masakra, moj maz to odrazu do szpitala chcial jechac, ale stwierdzilam ze poczekamy zobaczymy czy sie powturzy, narazie jest dobrze wiec dopiero w piatek na wizycie zglosze to lekarzowi mam nadzieje ze wszystko jest ok.
iderobic sniadanko, milego dnia:-)
 
bobasku na który basen chodzisz ? A nie wiesz czy w Białymstoku są zajecia na basenach dla niemowlaków ? Bo ja jak jestem w Polsce to też jestem z Białego :-)


na basenik chodze na witosa :-)
a co do basenów dla maluszków, to wiem że był na mleczaku ale zlikwidowali :wściekła/y:
ale na tym gdzie ja chodzę to widziałam mamę z brzdącem w pieluchach, wiec chyba też tam małą moją zaciągnę... z tym ze będe musiala poczekac az troche podrosnie, bo maluszka w chlor strach pchac..
szkoda ze zlikwidowali na mleczaku


achaaa... na starosielcach jest taki basen z woda ozonowana czy jaka tam...moze tam sporobowac ? :-)
wracaj do PL, bedzie z kim chodzic :-D
 
dzien dobry wszystkim:-)
ja dzisiaj troche pospalam wkoncu:tak: chyba wczorajszy spacer na swiezym powietrzu zrobil swoje, bo spalam jak male dzidzi:-D hi hi
zaraz biore sie za budzenie mezusia i wyruszamy na wyprawe po miescie w celu znalezienia wozeczka dla syncia:tak: mam nadzieje, ze cos nam sie uda dzisiaj upolowac;-)
aniolek20k uwazaj na siebie, bo to nie ma zartow:tak:ja sie troche wystraszylam jak przeczytalam o krwawieniu, wiec nie dziwie sie twojemu mezowi..
bluebell oj widze, ze szalejesz na calego z ta przeprowadzka;-) super, ze wam sie udalo:tak:tylko nie przemeczaj sie zabardzo i w tym wirze przeprowadzki znajdz choc chwile na odpoczynek:tak:
aha83 nie daj sie chorobie;-) zdrowka zycze:-)
nio chyba tyle chcialam napisac poki co;-) spokojnego dnia zycze:tak::-)
 
Witajcie :)

ja dziś trochę nie wyspana ale nie jest najgorzej, zaraz jakąś kąpiel wezmę, kawkę wypiję i będzie oki.
Dzisiaj odwiedzny rodziców, ciekawe co tam znowu mama kupiła :)? Co sie z nią widzę to mi uzupełnia wyprawkę o jakąś rzecz :) No i przyjeżdżają pooglądać nowo pomalowane mieszkanko, bo dawno ich nie było a u nas wszystko zmienione :)

Aniolku uwazaj na siebie, ja też się wystraszyłam jak przeczytalam o tych śladach krwi.

Aha dobrze ze na wizytach same dobre wieści, tylko się nie daj chorobie.

No to ja wstaję i idę się ochędożyć ;-) pa
 
reklama
Doczytałam do końca ale nie mam chyba siły odpisywać na wszystko... trzymajcie się dzielnie chorowitki. zdrówka i wypoczynku wam życzę.

A mój maluszek nadal sie leni, troszkę się poruszał na szkole rodzenia, tak delikatnie, a później już nic. Zobaczymy wieczorkiem :baffled:
A takie pytanie: dlaczeko powinno sie leżeć na lewym a nie na prawym boku? I może macie jakies sztuczki na dzidziusia, żeby dawał o sobie znać??

Jeśli chodzi o mnie to miałam taki okres, że próba leżenia na prawym boku po jakichś 10-20 s kończyła się całkowitym odrętwieniem prawej strony ciała. Obecnie przeszło - zapewne dlatego że maluch się przekręcił i inaczej uciska.

Mojemu maleństwu na wzmożenie ruchu pomagają ćwiczenia oddechowe dlatego w szkole rodzenia zawsze mężowi kradnę rękę i kładę na brzuszku żeby po obcował ze swoim synkiem, który ostatnio mu dał taki popis, że zachwyt miał taki na twarzy jakza pierwszym razem gdy poczuł Maksa.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry