reklama

Kwiecień 2009

Cześć dziewczyny

Ja się właśnie potwornie nudzę. Posprzątaliśmy z M mieszkanko, u nas też podział chociaż jak ja się wzięłam za łazienkę to zdążyłam tylko lustro i umywalkę umyć i M wygonił mnie, a sam resztę dokończył :)
Obiad u mnie dziś prawie żaden, tzn fryteczki domowej roboty i tyle :)

Malutka dobrze, że wyniki ok. Ja niestety nie mogę podejrzeć w necie, a bardzo bym już chciała znać wyniki z wczorajszych badań. Również przed każdą wizytą mam stresa, czy oby na pewno wszystko ok, to chyba normalne... zawsze sie zastanawiam czy mala prawidlowo rosnie, czy łożysko jest ok, czy wody płodowe w normie i czy z szyjka w porządku... takie standardowe wątpliwości ;) Teraz czekam już na wtorek żeby je rozwiać.

Jakoś nie mam pomysłu na dzisiejszy dzien, nuda... dobrze że jest to forum bo inaczej to już wogole nie wiem co bym robiła.

trzymajcie się cieplutko i zdrowo przede wszystkim :tak:
 
reklama
ja za to na obiad mam cd bigosu a plan dzis niestety tez mam bo musze isc do pracy. szefowa dala mi wczoraj wiekrza koszule i zaczela sie smiac ze to ostatnia jaka mi zamawiala. podalam dzien w ktorym odchodze i wszyscy udaja smutnych
 
Moje kochane. Udalo sie 7 marca bede pania Singh....
we wtorek ide do lekarza po wyniki glukozy 75 i odrazu do mojej ginki...Mam nadzieje ze bedzie ok
Teraz biore sie za nadrobienie zaleglosci w czytaniu...
 
Madzia_Singh nio to gratuluje:-):tak: wkoncu wam sie udalo, super:-)
a ja dalej sie nie fajnie czuje:zawstydzona/y: taka slabiutka cos jestem, ze na nic nie mam sily.. lezakuje sobie i gazety czytam zamiast wziasc sie za jakies sprzatanie:zawstydzona/y:o obiedzie nawet nie mam sily myslec:zawstydzona/y:
 
nalezy ci sie moja droga korzystaj puki mozesz bo jak male sie urodzi to pomarzyc o takich chwilach bedziesz mogla.twuj tez ma dwie rece obiad moze zrobic.
ale mam zly humor :(
 
klucha09 nio to witaj w klubie:zawstydzona/y: ja tez jakos dzisiaj nastroju nie mam.. to chyba przez to, ze zle sie czuje.. zaczynam sobie wkrecac rozne rzeczy:zawstydzona/y: a z obiadkiem to pewnie sie tak skonczy, ze mezus zrobi, ale siedzi w pracy dzisiaj, wiec poki co jestem sama w domu:zawstydzona/y:juz napisalam mezusiowi, ze sie zle czuje od rana i kazal mi odpoczywac;-)tylko, ze on od 6 w pracy siedzi, wiec niewiem czy sie to jakas pizza nie skonczy, bo nie bede miala sumienia go wyganiac do garow po robocie.. tym bardziej, ze jemu moja bezsennosc tez sie udziela i wczoraj do 2 nie spal:dry:
 
nawet zamawiajac pizze bedzie mial co zjesc a ty tylko zadzwonisz po nia tak aby on odebral chyba ze dostawa do domu. zle sie czujesz wiec sie nie przemeczaj.
zaraz trzeba bedzie sie szykowac do pracy oj jak mi sie nie chce
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry