Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
na tyle aktywnie, ze ledwo doczytalam co napisalyscie od rana
bylam w pracy zawiesc L4, a pozniej na spacerku z mezusiem i psami, bo postanowilam zaczac sie dotleniac;-) nio dobra nie tyle siebie dotleniac co mlodego, skoro cos z przeplywami pepowinowymi jest nie tak.. moze jak pobedziemy wiecej na swiezym powietrzu to bedzie ok;-):-)
dobrze, ze z maluszkami wszystko ok;-):-)
nam ostatnio tesciowa kupila i.. nakarmilismy nimi psy, bo ani mnie ani mezusiowi nie smakuja takie rzeczy
juz gotowa czeka w lodowce, mam nadzieje, ze ochota mi nie przejdzie, bo po pierwsze nie lubie ryb zbytnio i to wedzonych, nio ale postanowilam, ze jakas rybke w tej ciazy pasuje zjesc
choc wsumie tak przemyslalam sprawe i musze sie szybko uporac z rzeczami na ktore wydawalo mi sie, ze jeszcze troche czasu mam.. ale to juz mysle bardziej pod katem tego, ze jakby sie okazalo, ze musze jednak isc na ta patologie ciazy, to niechce mezusi ze wszystkim zostawic samego;-)mam jednak nadzieje, ze takie przygotowania okaza sie niepotrzebne za 3 tygodnie, no ale na wszelki "w" wole porobic pare rzeczy, zebym pozniej byla spokojniejsza
mimo, że mi powiedział że dziewuszka na 70% to ja już to czułam wcześniej ale ciuszki do tamtej pory kupowałam tylko uniwersalne a teraz to tylko "babskie" także jak będzie chłop to przykro mi ale będzie chodził w różowych spodniach z cekinkami hehehe
bo ja róż uwielbiam Witaj Mandarynka! Ja pamiętam... :-)Witam dziewczyny1
Nie było mnie 2 miesiące. Mam nadzieje, że jeszcze ktoś mnie tu pamięta. Nie będę w stanie nadrobić wszystkich wątków, bo strasznie dużo piszecie, więc nie jestem na bieżąco.Postaram się teraz więcej pisać.
Bardzo się cieszę. :-) W końcu mogę uwolnić moje kciuki. ;-)Generalnie jestem bardzo zadowolona a kolejna wizyta 27 lutego.
Dzięki za trzymanie kciuków, pomogło![]()

Jak zwykle w drodze powrotnej wstąpiłam do sklepu dziecięcego i co nie co zakupiłam (pieluchy tetrowe, przewijak na pralkę, podkład na materac i oczywiście kilka ciuszków). Moja lista zakupowa coraz bardziej się skraca, co za ulga... ;-)
A u mnie niestety wszystko musi być idealnie (jak mówi mój tata - jestem aptekara). Ale czego się nie robi dla dziecka... ;-)

pielegniarka tylko serduszka posłuchała i powiedziała że ok i tyle i musze tydzień jeszcze czekać

