reklama

Kwiecień 2009

i ja sie z wami witam;-)

wkońcu wstałąm rano i na spkojnie wszytsko robie nic w biegu zaczynam odczuwać że mam wolne:tak: narescie
śniadanko zjadłam pies na spacerku był, teraz kawka ze snicersiciem w piżamie:-D hmmm coś pięknego
udanego dnia dla wszytskich
pozdrawiam
 
reklama
skunkanka no wierze wierze ja jakoś zawsze reaguje śmiechem jak mój M przeżywa że coś go boli :-D ciekawa jestem jak oni odczuwają ból wiadomo że to słaba płeć :-D:-D:-D

dostałam od kuzynki zdjęcie mojej przyszłej kołyski :-)

 
Cześć dziewczyny,
skunkanka, ale mi powodów do śmiechu dostarczyłaś, ogłoszenie po prostu boskie, a historia też ciekawa. Zimka fajna kołyska, ja mam już złożone łóżeczko :-).

A dziś zostałam słomianą wdową, mój P. pojechał na spotkanie połączone z imprezą firmową, także do jutra spokój, dopiero co wyszedł z domu i już załapałby mandat :wściekła/y:, no ale dało się naczej załatwić sprawę.

Wczoraj się trochę stracha najadłam, nie wiedziałam że to możliwe, ale normalnie przedłużacz zaczął się nam iskrzyć i palić, sytuacja już opanowana, ale ślad na wykładzinie został - niewielki, bo w porę to zauważyliśmy, nic innego na szczęście nie nosi śladów feralnego przedłużacza. No i teraz sobie nie wyobrażam jakby nas tak w domu nie było, albo w innym pomieszczeniu byśmy byli, albo byśmy spali, to byśmy się żywcem spalili, i teraz mam trochę stracha, niby wszystkie przedłużacze P. powymeniał na lepsze, ale wiecie... także na razie stoję na straży.

Miłego dnia Wam życzę.
 
witam kwietnioweczki:-):tak:
ja niedawno wstalam, glowa mi peka i jestem niewyspana totalnie:wściekła/y: po pierwsze cala noc sie budzilam, mniej wiecej co pol godzinki:dry: jak juz udalo mi sie usnac na dluzej to pies sasiadow o 4 tak strasznie zaczal szczekal, ze sie spac nie dalo:wściekła/y: dopiero jakos kolo 6 jak mezus wrocil usnelam:dry: nio i pospalam moze do 8 i zaczela tesciowa wydzwaniac, ze za mezusiem rozbija sie urzad skarbowy:dry::wściekła/y: kurde nie mieli sobie kiedy o nim przypomniec tylko akurat teraz:dry: cos mi sie wydaje, ze ten US tez mi troche krwi popsuje.. tak w skrocie chodzi o darowizne mieszkania i podatek w kwocie ponad 9 tys.. mam nadzieje, ze jakos nam sie uda wywinac z placenia tego, bo ciezko mi to sobie wyobrazic:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
nio nic, pozniej doczytam co napisalyscie, bo mam malego nerwa i nie moge sie skupic narazie na niczym:zawstydzona/y:
milego dnia wam zycze:-):tak:
 
Cześć Kwietniówki

Oj ciężko Was ogarnąć, a raczej ilość postów, które produkujecie...;-)

Ja dziś znowu odpoczywam. Mała mi sie jakoś chyba w nocy przesunęła i daje mi teraz popalić tak strasznie nisko, że ją w kroczu czuję... trochę nieprzyjemnie, bo za każdym razem mam wrażenie jakbym popuściła:sorry2:

Postanowiłam się zabrać za sprawy urzędowe przed porodem, bo później nie będzie na to czasu. Trzeba PITy rozliczyć przecież, a im wcześniej tym szybciej kaska na konto wpłynie. Czekam jeszcze tylko na jedno zaświadczenie z banku, zeby odliczyć odsetki od kredytu i będzie komplet. Swoją drogą śmieszne dla mnie jest to że muszę 2 tygodnie czekać na wydruk takiego zaświadczenia, gdzie mają przecież to wszystko w systemie i od ręki powinni wydawać. Ale cóż... to jest Polska.

Chcemy też dokonać w USC uznania dziecka poczętego przed narodzinami, żeby M mógł później wszystko sam załatwiać jak ja bede w domu z małą. Czy któraś z Was coś takiego załatwiała? Bo nie wiem jakie dokumenty są potrzebne. Jakieś zaświadczenie od lekarza???

Malutka oby sie wszystko wyjaśniło pozytywnie dla Was i nie trzebabyło płacić tego podatku, a Ty się nie denerwuj, bo ostatnio coś u Ciebie za duzo tych stresów.

Spaczyna no to mieliście szczęście, że byliście akurat w domu i nic się nie stało, bo faktycznie mogłoby to wywolać jakiś pozar:szok:

Zimka śliczniusia kołyska :)


miłego dnia
 
no malutka to faktycznie sie nie wyspałaś:sorry2:
a jeżeli chodzi o US to oni z człowieka ostatnią krople krwi wypiją:baffled:
załątw sobie wszytsko jak najszybciej żebyście mieli spokoj

nic zmykam musze sie zabrać za jakąś prace w domu, mam pranie balkon musze posprzątać i dokończyć sprzątanie w pokoju dla córci :-) to jest najfajniejsze:-)
potem obiadek dziasiaj robie zupke pomidorową i pierogi ruskie:-D
później do was zaglądne jak bede miałą jeszcze siły:-D

pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
Cześć Kwietniówki

Czekam jeszcze tylko na jedno zaświadczenie z banku, zeby odliczyć odsetki od kredytu i będzie komplet. Swoją drogą śmieszne dla mnie jest to że muszę 2 tygodnie czekać na wydruk takiego zaświadczenia, gdzie mają przecież to wszystko w systemie i od ręki powinni wydawać. Ale cóż... to jest Polska.


powiedz mi można odliczyć odsetki od kredytu ja słyszałam że już nie, ja brałam kredyt w 2008r.

kurcze fajnie by było jak bym mogła co mi jest potrzebne i gdzie mam iść żeby to załatwić??
 
Ostatnia edycja:
nio powiem wam dziewczynki, ze cos mi sie wydaje, ze sie od tego nie wywiniemy:dry::zawstydzona/y: generalnie to chodzi o formalnosci, ktorych mezus jako tako niedoplenil, bo zawsze mial czas.. pozniej sprawa ucichla, nio a teraz po ponad 2 latach sobie przypomnieli:zawstydzona/y: generalnie to chodzi o to, ze zeby byl zwolniony z polowy podatku musial sie zameldowac na nowym mieszkaniu, a on tak zwlekal i zwlekal.. wkoncu sie zameldowal, ae w urzedzie cos popieprzyli i dopiero jak poszlismy slub zalatwiac wyszlo, ze oni go nie zameldowali tzn ze nie maja tego w komputerze, a ze byl ostatni termin, ktory nam pasowal to zostawilismy sprawe tak jak bylo ze starym meldunkiem.. nio i tak sie zastanawiam czy jak zaczna drazyc to i slub nam uniewaznia ze wzgledu na zle dane:confused::wściekła/y: wsumie kobieta powiedziala, ze tak moze zostac, poszla nam na reke, ale niewiem co teraz bedzie:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
nio faktycznie cos stresujacy mam ten tydzien.. od poniedzialku sie zaczelo i tak sie dalej nas trzyma:zawstydzona/y: dobrze, ze dzisiaj piatek, bo ja juz mam nadzieje, ze nic "ciekawego" nam sie nie przydarzy:tak:
 
reklama
margaret przed urodzeniem dziecka można coś takiego załatwić ? Bo ja się tez obawiam że mojego M może nie być jak ja rodzić będę i jak nie zjedzie to co wtedy ?? Jak ja dziecko zarejestruje w USC jak nie mamy slubu :crazy: jak dowiesz sie szczegółów to i ja o nie poprosze ok ?

malutka my z M jestesmy na etapie przepisywania darowizny w formie działki budowlanej i z tego co mi się wydaje to my podatku płacić nie będziemy musieli o rety mam nadzieję, bo jak tak to ja jeszcze poczekam z przepisaniem tej działki bo póki co kasa nam w remont idzie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry