reklama

Kwiecień 2009

reklama
Uhhhhh no nie zdzierze...faceci nawet jak sa fantastyczni, to predzej czy pozniej z nich wylazi. Wylazi i to z morda Grendela.
Moje szczescie normalnie pracuje do 18, ale wiem, ze jak ma klientow, to wraca do domu i ok. 21. Dzisiaj dzwoni mi, ze juz jedzie, bo byl na koszu z bratem i kumplem. Szlag mnie jasny z lekka trafil, bo czekalam na niego z tymi nalesnikami. Ale nic to, cwiczylam przy okazji silna wole. Ochrzan oczywiscie dostal, bo jestem uziemiona w lesie bez auta, nie mam wody mineralnej, na herbate juz patrzec nie moge, ale spox, to sie da przezyc.Oczywiscie nie mogl zadzwonic, ze jedzie na tego kosza. Mial szczescie, cholernik jeden, ze sie przyznal, ze rozwalil sobie kolano. Wiedzac, jakie sa nastepstwa najmniejszych nawet urazow w jego przypadku, od razu dostal po kolanie lodem w sprayu (niech sie cieszy, ze mu krioterapii na jajkach nie zrobilam), do tego traumon i oklad z lodu obowiazkowo. Przesiedzial spokojnie, udawal, ze wszystko ok, a teraz mi wstaje z kanapy i sie zwija. I pyta gdzie sa kule. Od razu w krotkich zolnierskich slowach zostal poinformowany, gdzie moze sobie wsadzic wszelkie gry zespolowe, dostal gigantyczny kompres zelowy na kolano, stwierdzil, ze mu zimno i lezy pod koldra. A mnie szlag jasny trafia, bo boli mnie urwany przyczep, boli mnie kolano, boli mnie nadgarstek, ale kurna umiem z tym zyc i funkcjonowac. O ciazy nie wspomne. I ta cholera zamiast mnie wyreczac, rozpieszczac i nie wiem co jeszcze, teraz mi bedzie za zlamana leluje robic. Jajo. A jutro go wyciagam do ortopedy i w nosie mam jego narzekania. Zeby baba w ciazy musiala dbac o "doroslego" faceta....kurde no jak dzieci...gorzej...gorzej niz moich 14 meskich podopiecznych z roboty razem wzietych...
Sorki, wygadalam sie i juz mi lepiej:-D:-D ale jak mysli, ze ja go pielegnowac bede, to sie grubo myli. Jak mnie odebral ze szpitala po rekonstrukcji krzyzowego, nie umialam sie ruszac, bo mialam kobyle na nodze. A on se pojechal do pracy, wrocil o 19, rzucil mi na sofe zastrzyki i pojechal na scianke. Opieprz pozniej dostal, ale kurna jak Boga kocham, ten podgatunek sie Stworcy nie udal....
DOBRA juz naprawde koniec:-D:-D:-D:-D nie mam dola, bron Boze, teraz juz mi sie z tego tylko smiac chce:-):-)
 
Witajcie brzuchatki :-)
Doczytałam was nareszcie :-) Ale jakaś rozleniwiona dziś jestem.

Strasznie maciupkie są dziewczynki. Ale ja wierze ze im się uda! I bardzo mocno trzymam za nie kciuki.

Osa mam nadzieje ze będzie dobrze z twoim tatą.

Odnośnie golenia. To ja na razie sama jakoś tam macham maszynką elektryczną. Ale w połowie na omacka :-) Bo brzucho zasłania i ni jak nie idzie podejrzeć co się tam dzieje :-) I nie mam jak za bardzo lustra postawić. Ale myślę ze lada dzień zostawię ta "przyjemność" mężusiowi. Bo zamęczę się :rofl2:

Ja na odparzenia dla maluszka kupie Mustela. Tu jest tego sporo i zachwalane są te kosmetyki. Mam nadzieje ze sprawdzą sie dla mego pępuszka.

O właściwościach ściagajacych szarego mydła slyszalam i ja. Ze jest najlpesze na mycie obrażen i skaleczeń. Ja sama stosuje mydło marsylijskie. To takie zwyczajne najprostrze tradycyjne mydło. I jego możliwość zastosowan jest nie do opisania :-)

Też postanowiłam nie kupować specjalnego proszku do ubranek pępuszka. Bo tak jak większość z was mam obawy ze jak przyzwyczaję do takiego proszku to potem przy próbie przejścia na normalny będą problemy. A u nas w rodzinach nikt nie ma alergii skórnych. I mam nadzieje ze nasz mały też nie będzie miał.

O i zrobiło się już jutro :-)
Dobranoc dziewczęta :-) słodkich snów o pociechach.
 
Po pierwsze to witam o poranku - wyprawiłam męża po 6ej na wyjazd w góry i mam dwa dni całkowitego lenistwa (o ile mnie maleństwo do czegoś nie zmusi).
Z wczorajszego nadrabiania wyszło mi tyle, że nie zdążyłam a Wy wszystkie na dzisiaj dołożyłyście drugie tyle... (jestem dopiero na 724str)


My u tego gościa zamawiamy takie bodziaki Jedyne w Polsce eleganckie czarne body /62 dl.r. ! (539684365) - Aukcje internetowe Allegro :-) co prawda dopiero później, ale już się na nie bardzo napaliłam. Mój małż chce sobie sprawić taką samą koszulkę jak będzie miał synuś, żeby na wyjścia na spacery mieli takie same :-)

Świetny pomysł i mojemu chodzi po głowie chyba odkąd dowiedział się, że będzie tatusiem. Od razu zamówił sobie ubranko takie jak dla dziecka tylko jeszcze nie wymyślił co ma być napisane :D


DZIEWCZYNY UWAŻAM, ŻE OSOBY KTORE MAJA KILKA POSTÓW NIE DOPUSZCZAC DO WATKU ZAMKNIETRGO TERAZ -NIECH DADZĄ SIE POZNAC!I WTEDY DOPUSCIMY DO ZAMKNIETEGO-CO WY NA TO? CHODZI MI O adusia3 daj sie najpierw poznac a póżniej zamkniety:-)
ZAMKNIETY MA BYC DLA DZIEWCZYN KTORE DAŁY SIE POZNAC I PISZEMY DŁUŻEJ ŻEBY UNIKNĄC PÓŻNIEJ PRZYKRYCH SYTUACJI, CO WY NA TO?

Sprawa co prawda już trochę stara ale myślę, że Adusia Bardzo ładnie nadrabia poznawanie... Witam i zastanawiam się czy ja opowiedziałam o sobie tyle co Ty? Na pewno nie za jednym zamachem :D

a co planujecie na same walentynki ale tak tylko dla naszych M. ?
Niestety nie mam zielonego pojęcia... mój mąż zrobił mi w zeszłym roku taki wypas, że chyba go nie przebiję... tym bardziej że wypadają w tym roku w sobotę więc żadne kulinarne niespodzianki nie wchodzą w grę... na pewno mogę zacząć od śniadanka do łóżka a co później to jeszcze nie wiem...

ja jadlam wszystkie owoce na potege przed ciaza teraz to tylko gruszki i banany no i czasem kiwi. nie rob z siebie zimka wyrodnej matki odrazu bez przesady witaminy jesz przeciesz.

hmmm nigdy nie przepadałam za owocami a i teraz nie mam na nie ochoty, a już na pewno nie na co dzień... nadrabiam za to warzywkami dlatego mam nadzieję, że organizm mi nie padnie z wycieńczenia - no bo maluszek przecież z witaminek nie zrezygnuje i wypompuje ze mnie ile będzie potrzebował :D

Każdy ma jakieś zboczenie ja relaksuję się przy prasowaniu i układaniu puzzli za to nienawidzę zmywać naczyń ale mam wyjście z tej sytuacji mam zmywarkę Konrad model2009:-D mąż zmywa gary. Muszę odpocząć bo boli brzuszek Pocieszę się napoleonką i kawą z mlekiem...
Hmmm ja też lubię prasowanie, w szczególności jeśli w jego efekcie nie muszę odkurzać i zmywać naczyń... niestety chwilowo mi trochę głupio zmywanie zwalać na męża jak ja siedzę w domu i mam na to siłę. Odkurzacza jednak nie dotykam...

... reszta jak doczytam do końca...
 
Hej!
Co do sudokremu, to nie polecam małym dziewczynkom. Ja stosowałam go przy córci i skończyło się problemami z narządem rodnym - grzybica i takie tam. Ginekolog dziecięca kategorycznie zabroniła go używać, a w zamian bepanten, linomag. Teraz na tym jedziemy i jest ok.

ja niemialam zadnych problemow z sudocremem, mala nigdy niemiala infekcji uwazam ze straczy dobrze rozprowadzic i powszystkim

co do sudocremu - jak nic sie nie dzieje to należy nakłdać bardzo małe ilości i naprawdę dokładnie rozsmarowywać! bo jak się zbierze w fałdce skóry albo w zgięciu to właśnie może odparzyć:dry:

zgadzam sie, po kazdym umyciu pupy mala ilosc kremu, przy odparzeniach oczywiscie wiecej, i podstawa to dobrze rozsmarowac

Huhuh kumpela mi wyslala:-)
OGLOSZENIE...
Sprzedam faceta:

Data pierwszej rejestracji grudzien 1977. Egzemplarz okazowy, duze gabaryty, tyl lekko zgarbiony, poduszka powietrzna z przodu, ropniak, mozliwosc jazdy na gazie, wrazliwy na pedaly. Drazek ergonomiczny, polozony centralnie, prawie niewidoczny. Najlepiej posuwa na obwodnicach. Na trasie bierze wszystko jak leci. Uwaga, lekko stukniety. Duzo pali. Lekkie problemy z wtryskiem. Niemilosiernie smrodzi z tylniej rury. Zapas gum gratis. Wszystkiego najlepszego dla nowej wlascicielki... ;)

fajne:-D
 
witam,
tesciowa bierze dzis mala na caly dzin do siebie, wiec bede miala duzzo luzu:tak:
a na walentynki mala idzie na weekend do moich rodzicow a my jedziemy do kina i na kolacje:-)
ide troche kuchnie ogarnac bo niema tam sie gdzie ruszyc i mykam spowrotem do luzka:-)milego dnia
 
Witam z rana

Na pęcherz również polecam zurawine, ja kupiłam sobie sok taki do rozrabiania z woda z żurawiny chyba herbapolu , a co do soku tymbarku to u mnie nigdzie go znaleźć nie mogę :crazy: Mi mocz ostatnio ciągle zły wychodzi i brałam urinal ale on mi nic nie pomaga, tzn mnie nic nie boli ani nie sikam więcej ani nic mi nie jest ale wyniki jak były złe tak są :baffled:

nadii ale zazdroszczy tych ciast....... :blink:

famme no widzisz zdarzają się ludzie łaskawi, ja pamiętam jak byłam w tesco jak się nie myle :confused: we wrocku i stanęłam w kolejce a tu babka z kasy się wychyla i krzyczy prosze pani prosze pani prosze bez kolejki :zawstydzona/y: nawet nie wiedziałam a stanęłam w kasie pierwszeństwa i nie pchałam się do przodu bo dobrze mi się stało no ale to było miłe :-)

skunkanka wiem, że traume z M przeżyłaś ale nie ma co fajnie opisane i wybuchnęłam śmiechem - a kierownik patrzy jak na wariatke :-D ale co tam, kiedyś wybuchnęłam mu śmiechem jak o pogrzebie kolegi opowiadał :dry: hehe a to dlatego że spoglądnęłam na kompa a tam kumpela coś śmiesznego napisała, ależ mi wtedy było głuuupio :zawstydzona/y: a co do facetów to wiadomo faceci jak dzieci :-)

dziś już piątek co mnie bardzo cieszy jutro wraca mój M i mam nadzieje, że conajmniej 2 tygodnie posiedzi :-)
 
Ja już nie dam rady doczytać... mam nadzieję że wszystko u was w porządku... Przepraszam, że tak hurtem ale życzę wszystkim zdrówka, spokoju i drobnych ciążowych zachcianek... wiem, że to tylko dwa dni były ale mam nadzieję że już nie wypadnę na tak długo :D
 
reklama
Czesc Laseczki;-)
Zimka bo generlanie to to jest zabawne;-) bylo wlasciwie, bo M cala noc mial temp, teraz jedziemy ze mna na kontrole oskrzeli, a jego wyciagam do mojego ulubionego szpitala ortopedycznego...nieladnie to wyglada, ewidetnie jest wysiek i wyglada mi w najlepszym wypadku na krwiak..ale walnal sie w okolicach lakotki bocznej...kurde i tez prawe kolano, akurat teraz...

No nic zamelduje sie jak wrocimy, dwie sieroty obrzygane normalnie...:-):-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry