reklama

Kwiecień 2009

reklama
tak sie dopytuje o ten hiv bo to ponoc teraz koniecznosc---tak mowi moja gin oczywiscie mozna odmowic ale od razu jest sie uznana za hiv-pozytywna.Musze zatem to badanie zrobic i mimo ze niby nie mam sie czego bac to jakos tak mi dziwnie....
wieeele lat temu juz to robilam i pamietam ten strach...
 
Ja jak tylko się zgłosiłam tu dla lekarza to miałam robione na HIV. Tu we Francji to jest normalna procedura. Przy jakimkolwiek zabiegu czy hospitalizacji ma się robią ten test i już. W Polsce nie jest to chyba jeszcze wymagane. Przynajmniej tak zrozumiałam moja gin jak tylko na samym początku wysyłając mnie na badania.
Ale tu w ogóle jest troszkę inaczej. Bo np. badanie na toxo mam robione co miesiąc razem z moczem i hemoglobiną.
Normalnie przy pobraniu krwi powinni robić taki test i już by był problem z głowy. Ale w PL to ze wszystkim się czają. Tu test potrójny ( na choroby genetyczne, może być tez Pappa) jest tez robiony wszystkim ciężarnym. A w PL trzeba wyrażać zgodę by zrobili. Zresztą niewielu lekarzy w PL to proponuje.
 
Ostatnia edycja:
lece dziewczynki do lozeczka!!! bardzo sie ciesze ze juz moglam w koncu do was zajrzec.Dzis rano nawet snilo mi sie ze pisze cos na bb a byla to taka wielka piekna ksiega gdzie pisalo sie piorem...:baffled::confused:
no nic dobranoc karaluchy pod poduchy :tak::tak::tak::tak:
 
jutro zaczynamy 33 tydzień! na suwaczku jest tydzień obsuwy
Manja nie masz obsuwy. 31 tygodni i 6 dni, czyli kończysz 32 tydzień.

walizka jest już zapakowana
A propos, mówisz o walizce, wszędzie piszą o torbie do szpitala, a w moim szpitalu gdzie rodziłam Anię NIE MOŻNA mieć torby (tzn. takiej materiałowej). Można mieć tylko reklamówki :baffled::sorry2: Także sprawdźcie jak to jest w waszym szpitalu.

Ja też nie miałam jeszcze KTG. W ciąży z Anią pierwsze i zarazem jedyne KTG miałam już na porodówce.

Ja też nie miałam testu na HIV, ani teraz ani w pierwszej ciąży. Tak samo jak testu na toksoplazmozę lub Pappa - mój gin powiedział, że nie ma takiej potrzeby, skoro urodziłam pierwsze dziecko zdrowe. :confused: I nie dał mi skierowania. :angry:
 
Dzień doberek :-)
egzamin odespany (a co najważniejsze zdany :tak:) niby tak chciałam, żeby się ta sesja skończyła a teraz jakąś pustkę czuję :-p kobiecie to się nigdy nie dogodzi ;-) po weekendzie rzucam się w wir kupowania, więc się czymś zajmę ;-) szkoda tylko, że nie jestem typem przepadającym za zakupami :laugh2:

Gabi dobrze, że nadal jesteś z nami :-)
Caro_S skoro Gabi uspakaja, to nie jest źle - toż to nasza szyjkowa znawczyni :-D trzymam kciuki :-)

u mnie po wczorajszej wizycie wszystko w porządku :-) szyjka się nie skraca (nie znam dokładnych parametrów technicznych, bo lekarz na ten temat powiedział tylko to jedno zdanie ;-) ale mi wystarcza :tak:)
po szybkim usg z synkiem też wszystko ok :-) na dokładniejsze idziemy pod koniec miesiąca :-)

to tyle póki co, czas na śniadanie :-)
miłego dnia wszystkim :-)
 
reklama
witajcie kwietnioweczki. kilka dni mnie z wami nie bylo, niestety trafilam do szpitala. bol w okolicach spojenia lonowego okazal sie byc nie normalnym. gdy stal sie naprawde silny okazalo sie, ze grozi mi rozchodzenie sie go i mam przykazane gnicie w lozku do konca ciazy. przy okazji okazalo sie, ze mam cukrzyce ciezarnych i jestem na diecie.

a teraz najgorsza wiadomosc w nocy kiedy trafilam do szpitala, moj tata odszedl, niestety niedoczekal przewiezienia go do szpitala na leczenie, wczoraj byl pogrzeb.

no coz dwupaki mam nadzieje, ze u was wszystko ok nawet nie probuje was doczytac bo wiem, ze jest to niemozliwe

narazie pozdrawiam was
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry