manja
Fanka BB :)
witajcie!
zdążyłam najpierw przeczytać co napisałyście od piątku
jak jechaliśmy do Gorzowa to dostałam tak silnego bólu głowy że aż mi niedobrze było, jak w sklepie odbieraliśmy wózek i łóżeczko to ledwo na oczy widziałam, w tym stanie wybierałam jeszcze pościel a mój M. zamiast mi pomóc to akurat na wykład o tym po co tyle tych części w pościeli... wrr, na szczęście później okazało się że nawet podoba mi się to co wybrałam, wrzucę potem na zakupowy
oczywiście nie obyło się bez przygód po drodze, bo gdzieś w połowie drogi M. musiał się zatrzymać na poboczu tak mi było niedobrze, potem drugi raz mnie złapało już w samym Gorzowie, akurat jechaliśmy trasą przez same ronda, M. pruł jak strzała a ja się cieszyłam ze już nie mogę niczego zwrócić bo miałam pusty żołądek...
wieczorem byłam u nowej ginekolog, która pracuje tam w szpitalu, po badaniu wszystko jest ok, szyjka zamknięta i dluga, ale nie wiem ile ma.... mam iść na konsultację do okulisty w sprawie cc, do diabetologa - bo mam dziwny wynik cukru - na czczo jest niewielkie przekroczenie, a po 75 g glukozy wszytko w normie... no i muszę mierzyć ciśnienie w domu, akurat w piątek miałam wysokie, pewnie przez ten ból glowy, zresztą dostałam opieprz za to że nie wzięłam paracetamolu żeby się nie męczyć... na następną wizytę ide do niej za miesiąc, bo 24.02 idę jeszcze do tej mojej poprzedniej ginki... no i jeszcze mamy iść na duże usg....i od ostatniej wizyty schudłam 3 kg...
bardzo zasmuciła mnie wiadomość od liliann....
zdążyłam najpierw przeczytać co napisałyście od piątku
jak jechaliśmy do Gorzowa to dostałam tak silnego bólu głowy że aż mi niedobrze było, jak w sklepie odbieraliśmy wózek i łóżeczko to ledwo na oczy widziałam, w tym stanie wybierałam jeszcze pościel a mój M. zamiast mi pomóc to akurat na wykład o tym po co tyle tych części w pościeli... wrr, na szczęście później okazało się że nawet podoba mi się to co wybrałam, wrzucę potem na zakupowy
oczywiście nie obyło się bez przygód po drodze, bo gdzieś w połowie drogi M. musiał się zatrzymać na poboczu tak mi było niedobrze, potem drugi raz mnie złapało już w samym Gorzowie, akurat jechaliśmy trasą przez same ronda, M. pruł jak strzała a ja się cieszyłam ze już nie mogę niczego zwrócić bo miałam pusty żołądek...
wieczorem byłam u nowej ginekolog, która pracuje tam w szpitalu, po badaniu wszystko jest ok, szyjka zamknięta i dluga, ale nie wiem ile ma.... mam iść na konsultację do okulisty w sprawie cc, do diabetologa - bo mam dziwny wynik cukru - na czczo jest niewielkie przekroczenie, a po 75 g glukozy wszytko w normie... no i muszę mierzyć ciśnienie w domu, akurat w piątek miałam wysokie, pewnie przez ten ból glowy, zresztą dostałam opieprz za to że nie wzięłam paracetamolu żeby się nie męczyć... na następną wizytę ide do niej za miesiąc, bo 24.02 idę jeszcze do tej mojej poprzedniej ginki... no i jeszcze mamy iść na duże usg....i od ostatniej wizyty schudłam 3 kg...
bardzo zasmuciła mnie wiadomość od liliann....
na serio poprostu kondycja nie ta i nie wyrabiam na dotychczasowych obrotach, na dodatek przy 2latku nie da się poleniuchować czy odpocząć, a tego mi straaaaaasz nie brakuje:-(
a tu pranie mokre w pralce woła

po wczorajszej imprezie,
m zadzwonił to teściowej czy ma rosół bo mi sie nie chciało robić i miała to poszliśmy chwile posiedzieliśmy przyszliśmy do domu zrobiłam drugie danie i teraz odpoczywamy i zaraz chyba pójdziemy spać
wrocilam taka objedzona, ze ledwo sie ruszac moge
hmm.. sama niewiem co mi odbilo, ale wzruszyl mnie lampart, ktory najpierw zabil doroslego pawiana, a pozniej okazalo sie, ze to byla matka z mlodym:-( nio i ten lampart zaczal sie opiekowac ta malunia malpka, ale wkoncu zdechla