reklama

Kwiecień 2009

reklama
kurde marcowki wziely sie porzadnie do roboty!!!jeszcze lutowki w dwupakach a te laski juz po calosci :-):-):-):-)
ja wlasnie pozegnalam gosci,posprzatalam kuchnie i siebie i odechcialo mi sie spac.Przy okazji doszlam do wniosku ze jutro (tzn dzis)nie ide do pracy.A co...moze M.sie zreflektuje i mi chociaz sniadanie urodzinowe do lozka poda :dry::sorry2:Ale to bb uzaleznia-zanim poloze sie spac to musze tu zajrzec.Strasznie bym chciala zeby te sniegi troszke juz ustapily bo dzis niezle bym sie wylozyla:baffled: i tez bym chciala zeby moje bebe bylo juz ze mna bo mi zle i samotnie jakos....
a zapomnialam Wam napisac o moim nowym porannym zwyczaju:jak budze sie rano to zaraz chce "sprwadzic" co u synka i on wtedy zawsze sie rusza a ja wiem ze jest ok i spie dalej:tak:Tak po prostu jakos zawsze wywluje jego ruchy co mnie uspokaja i spie dalej...(czy cos ze mna nie tak?:confused::confused::confused::confused:)
no nic ide lulac (piszac tego posta zjadlam pol tabliczki czekolady) jutro badanie na hiv ale dzis wypilam karmi na odwage:szok::dry: wiec jakos sie trzymam

spijcie dobrze laseczki!!!
 
Witam jako pierwsza wszystkich kwietniowych śpiochów!!!!!:-)

Marcówki nie obijają się :rofl2: oj już się boję ..co to będzie

Bluebell wszystkiego naj naj , szybkiego rozwiązania, zdrowego syneczka :-)

Idę robić herbatkę :happy:
 
Hej,

Bluebell wszystkiego naj naj , szybkiego rozwiązania, zdrowego syneczka :-)
:happy:

dołączam się :tak:

Wybaczcie, nie mam dzisiaj czasu popisać...chciałam Was tylko uspokoić, że moja pralka żyje i ma się dobrze :-D, myślę, że nalałam po prostu dużo za dużo tego środka + nastawiłam na bardzo wysoką temperaturę i w rezultacie otrzymałam multum gęstej piany :-D, która w towarzystwie wody wydostała się pojemnikiem na proszek :tak:. Tata usunął pianę, wyczyścił pralkę i nic z niej nie cieknie. Już kilka pranek dzidziusiowych zrobiłam :-D (a dokładnie to mam całą suszarnię - 3 suszarki + grzejnik - drabinka - w niemowlęcych ciuszkach i pieluchach :sorry2:).
 
..chciałam Was tylko uspokoić, że moja pralka żyje i ma się dobrze :-D,
Już kilka pranek dzidziusiowych zrobiłam :-D (a dokładnie to mam całą suszarnię - 3 suszarki + grzejnik - drabinka - w niemowlęcych ciuszkach i pieluchach :sorry2:).

Nienius to super , że pralka przezyła ;-) teraz tylko wileki prasowanko cie czeka

A tak przy okazji ...co tu tak dzis cichutko :confused:
 
reklama
Madzia spoznione ale szczere sto lat:)

Ada oby kazdy nowy dzien waszego wspolnego zycia przynosil wam mnostwo szczescia!!

Bluebell wszystkiego naj naj!!
witam, pol nocy niespalam w ciagu dnia czuje sie coraz lepiej zato w nocy nieidzie wytrzymac.
wlasnie zjadlysmy sniadanko i mala zaczyna rozwalac zabawki, synos kopie mnie po zebrach, a ja ruszam w strone pralki bo tez zaczelam pranie dzidziusiowych ciuszkow jedno juz wyschlo trzeba rozwiesic nastepne.

niewiem czy uda mi sie wszystko doczytac ale jedno co sie rzucilo w oczy to 3 rozpakowane marcowki:szok:

milego dzionka:-):tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry