reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Kwiecień 2009

hey kochane
ale leniwy wieczorek

co do chrzcin u mnie czarna magia
zero pojecia kogo wziac

klucha a tej babie to przez kabel bym walła
 
reklama
Cześć dziewczyny.
Ja też jeszcze w wdupaku. Nie odzywałam się kilka dni, ale próbowałam zmusić dzidzię do wyjścia przeróżnymi pracami i akrobacjami:-D ale nic z tego. W rezultacie jestem tak domęczona, że ledwo żyję:-(.

Mam wrażenie że zostanę z tym brzuchem tak już na zawsze.:baffled::baffled::baffled:

We wtorek byłam u gina:szyjki brak, ujście otwarte na 3 cm, główka nisko więc teoretycznie mogę iśc rodzić w każdej chwili,:happy: ale ja chcę już:angry:.

Dziś miałam kilka baaardzi silnych skurczy, a ostatni tak poszedł mi w kręgosłup, że nie mogłam się wyprostować.Mam nadzieję że to może tej nocy?....

Trzymajcie się cieplutka wszystkie i te rozpakowane i te 2w1.
Uciekam spać bo padam na twarz.
 
kurcze tak właśnie doszło do mnie, że mój szwagier, który ma być chrzestnym małej ma ślub cywilny tylko, a moja siostra ma być świadkową, ślub i chrzciny będą razem, hmmm no jestem ciekawa co z tego będzie, mam nadzieję, że uda się to jakoś załatwić, bo kandydatów brak...


Dobranoc kochane
 
Witajcie wszystkie dziewczyny te rozpakowane i te 2w1.......ja nadal 2w1....już mnie nosi nerwa okropnie...ciągle tylko dzwonią,piszą czy to już............nawet na zakupy nie pojdę do siebie tylko M zostawił mi moje autko dziś i pojadę dalej na zakupki,pocztę i takie tam......drugi dzien mam zewnętrzną stronę oka zapuchniętą i bolącą...chyba jakieś zapalenie co ja mam teraz robić??????????muszę do apteki jechać może coś pomogą mi na to......dziewczyny widzę że z chcrztem macie takie problemy jakie są u nas w parafii.....ksiądz wyraznie powiedział że jak nie ochrzci się dziecka do 3 miesięcy po urodzinach to on juz nie ochrzci.........wariat jakiś chyba...nawet napewno...ale nie martwie sie bo pojadę do innej parafii.......nie będę nikogo prosiła:angry:...co do wagi to barrrrdzo brzuszek mi utył.....hihi....wszystko poszło w brzuch dzidzia duża i wód mam duzo....pozatym ostatnio byłam na wizycie 3 tygodnie temu.....nie wiem co tam sie dzieje co z szyjką i rozwarciem chociaż moj M hihi po wczorajszym poranku stwierdził że nie wyczuł luzu...ale jestem zła....kiedy dzidziu przyjdzie???30 kwietniaq mamy 4 rocznice slubu pewno spózni się niunia i zrobi nam wtedy prezent...jej ja już chcę rodzić do terminu mam 6 dni.................łłłeeeee:szok:ale sie nerwuje....
 
Witam się kochane!!!!!

Kurka znów noc nieprzespana, coś mnie chyba zaraz trafi...... pobudka była o 1 , o 3 i od 5 nie śpie :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: a poszłąm spać o 12. A więc nadal zapakowana szczelnie idę chyba do wyrka. Wypiłam herbatkę z m. , on pojechal do pracy , więc może uda mi się teraz zdrzemnąć. :baffled::baffled::baffled:

Ja tam o chrzcinach narazie jeszcze nie myślę, niech się synek szczęśliwie urodzi i wtedy będę planować..... ale szczerze mówiąc to nie wiedziałam , że aż tyle problemów może być z "akceptacją" przez księdza rodziców chzestnych...... jakaś parodia . :szok::szok::szok:

Oki lece, do póżniej. :sorry::sorry:
 
Aha sa cyrki, sa,...wczoraj sie dowiedzialam, ze nie moge byc chrzestna dla dzieciecia, ktorego matke pod koniec lutego wiozlam do porodu, bo nie mamy slubu koscielnego..no coz;-)
 
reklama
Maluchy jeszcze w brzuchach a Wy już chrzciny planujecie?????? A wesela też już w planach??? Może salę trzeba już zaklepać

do parafi dzwonilam i pytalam bo nie chszcilam nigdy zadnych dzieci to moje pierwsze a bede w polsce tylko3 tyg z czego chszciny na mazurach u mnie bo tak sie uparlam i wesele na slasku mojego siorki. wiec chcem pozalatwiac aby tylko przyjechac i ochszcic, u mnie to jeszcze jakies nauki dla rodzicow i chszestnych sa. porazka

dokladnie skunkanka ojej siorce to samo powiedziano, a ja bardzo chcem ja na chszestna

a tak w ogole to witam kochane
 
Do góry