krakowianka85
Fanka BB :)
No ja właśnie liczyłam od początku, bo prowadzimy budżet i zapisujemy wydatki. Ale szczerze? Wolałabym nie wiedzieć...
Załamałam się, jak zobaczyłam.
Fakt, meblowaliśmy jeszcze pokój, robiliśmy mały remont, ja musiałam mieć konsultacje u specjalistów (niestety płatne). Ale kwoty wyszły powalające. :] Nie napiszę Wam nawet, bo i do Was dotrze wtedy, ile się wydaje w pierwszej ciąży.
Pocieszam się, że pod kolejne Bobo już większość rzeczy będziemy mieć. 
...i tak się tylko zastanawiam, jak bardzo powaliłaby mnie kwota, gdybym wszystko dla Synka chciała kupić NOWE, MARKOWE i Z NAJWYŻSZEJ PÓŁKI.
Becikowe mogą sobie wsadzić mówiąc szczerze - ono niczego nie rekompensuje.
Tyle ze smutków i bulwersów.
Najważniejsze, żeby nasze Dzieciaki były zdrowe! 
Beatka - trzymam kciuki!
...i tak się tylko zastanawiam, jak bardzo powaliłaby mnie kwota, gdybym wszystko dla Synka chciała kupić NOWE, MARKOWE i Z NAJWYŻSZEJ PÓŁKI.
Becikowe mogą sobie wsadzić mówiąc szczerze - ono niczego nie rekompensuje.
Tyle ze smutków i bulwersów.
Beatka - trzymam kciuki!
w szpitalu stwierdzili mi grzybicę i podawali nystatynę na noc. Odstawiłam więc na kilka dni luteinę, ale po ostatnich skurczowych przeżyciach (i telefonicznej konsultacji z moim gin) bez zastanowienia do niej wróciłam. Tyle, że infekcji nie wyleczyłam do końca, bo czuję dyskomfort
a lutki nie zamierzam odstawiać. Tak więc właśnie zaaplikowałam sobie globulę na grzybicę, po południu wsadzę 2 lutki i na noc też 2
, żeby mi globula nie wypadła
i mam nadzieję, że działanie jednego nie wyklucza działania drugiego