reklama

Kwiecień 2011

morgaine, nie wiem, nie mysle o tym ;-) mowie do niego Feluś i jak sie ktos pyta, jakie bedzie mial imie, to mowie, ze Feliks. i obserwuje dziwne miny (najlepiej, jak nie chca klamac, a i chca cos powiedziec, zeby nie zmilczec ;-) ciekawe reakcje). ale
morgaine, wklej jakies swoje zdjecia i dzieci, bo nie wiem, z kim tyle gadam :-P :-D

mi nigdy nic nie puchlo (oprocz pipki przez alergie :-D), chociaz tyle.

kurde, mi wlasciwie w ogole nic nie dolega ostatnio. bez kitu, powinnam sie czuc super, oprocz tego ucisku na przepone, przez ktory ciagle musze gleboko oddychac i jakby nigdy nie moge tak naprawde nabrac powietrza. ale poza tym nic mnie nie boli, nie tyje masakrycznie, nie mam jakiegos dziwnego apetytu.. tylko ta niemoc totalna, lenistwo w wersji maxxxxxxxxxx i uczucie bezradnosci - ze nie dam rady, nie mam sily, nie zdaze itp.

asiunia,
niby nurkowac :rolleyes:
 
reklama
Cześć Dziewczęta, wreszcie usiadłam dzisiaj do komputera od piątku i wmiękłam w połowie nadrabiania zaległości moich płodnych pisarek koleżanek kwietniówek. Gały mi już z orbit wychodzą od tego czytania :szok:. Dużo się u Was wydarzyło w tym niby niedługim czasie. Ja jednak na zakupach nie byłam, bo jak się okazało od wczoraj remont sypialni trwa pełna parą, więc miusiałam przez weekendsie z niej wyprowadzić. Teraz mam mega masakrę w domu. Nie zdawałam sobie sprawy ile gratów można mieć w jednym pokoju ;-). Teraz wszędzie jest coś z sypialni w każdym zakamarku domu. Mnie wyganiają, żebym nie wdychała farb itp. Cioteczka z wujkiem i bratem teraz malują 99dodoatkowo rozpieszcza mnie dobrym jedzonkiem - dzisiaj przywiozła ogórkową i nasmażyła oponek - mmm, pyszotka - tylko ja zaraz będe wyglądała jak w ciąży bliźniaczej :-D). Jutro już chyba panele, potem listwy i wreszcie w przyszły weekend wjedzie łóżeczko!!! Już się nie mogę doczekać. Na zakupy wybieramy się w przyszłym tygodniu. muszę już mieć wszystko w domu, bo Groszek tak się pcha, że ciężko będzie Go dotrzymać do terminu, więc wolę w razie czego mieć wszystko przyszykowane i tylko czekać.
 
Kurcze zamiast siedzieć i rozwiązywać testy na prawko to ja siedzę na bb :-)Jutro mam egzamin wewnętrzny ale i tak jakoś stresik mam :-)I jutro zapisuje się na egzamin w wordzie.

W końcu zamieściłam zdjęcia( na zamkniętym;-)) ale coś mi ciężko szło :/
Muszę jeszcze Oli powstawiać ;)

mężulek właśnie odebrał łóżeczko (wylicytowałam na allegro za 50 zł drewexu), już się nie mogę doczekać kiedy je złożymy.

ducha łączę się w remontowym bólu ;) mnie też to niedługo czeka :-)

aenye co do zdjęć to Ty też miałaś wstawić:P dzieci na placu zabaw :D


mitaginka a fajny ten lekarz :-D???
 
Ostatnia edycja:
Ok, ekipa remontowa nakarmiona i odprawiona do domu :-). Jutro lecą panele. Powiem Wam, że ta moja ekipa jest tak szybka, że sie w mojej baniolce to wszystko nie mieści. Dzisiaj pomalowali. Kolor - hmmm, na wzorniku wyglądał o niebo lepiej... no cóż, nie marudzić. Jutro wyschnie i będzie jaśniejszy :-) mam nadzieję... Coś ja nie mam szczęścia do tych kolorów w sypialni :-(. zawsze coś wybiorę bo ładnie wygląda na wzorniku, a później du..a. Cała reszta chaty ok ale sypialnia za każdym razem niewypał.Ehhh, marudze jak baba w ciąży. W ogóle to nażarłam się cebuli jak szalona, od wczoraj mnie wzięło na cebulę. Dobrze, że nie mam się aktualnie z kim całować, bo raczej niewesoło by było :eek:. A słuchajcie, boli mnie pępek ostatnio, tzn. tak naokoło pępka. też tak macie czy tylko ja jakiś dziwoląg jestem?!

aaa... lilou, nie zazdroszczę remontu, ja już mam dosyć, a dopiero tak krótko trwa. Chciałabym mieć już wszystko posprzątane, poprane i tylko czekać na sygnał, że Groszek gotowy do wyjścia.
 
ducha, dlatego zawsze trzeba wziac kolor o jeden odcien jasniejszy niz ten, ktory nam sie podoba :-) (wiem, to okropnie trudne tak zaufac, ja to mialam przy malowaniu pokoju chlopcow. ale blogoslawie siebie za to, ze sie posluchalam tej rady, bo kolory wyszly ciemniejsze, niz na probniku i gdybym wziela te, ktore mi sie podobaly naprawde, to bylabym pewnie zalamana ;-) )

a jaki kolor wybralas? na pewno nie jest tak zle!

ja wam powiem, ze marze o jakims malym remoncie salonu, ale teraz nie chcialabym miec tego na glowie. no way. cos czuje, ze na ostatnich ngach w ogole bede sie pakowac do szpitala i urzadzala 'kacik malucha', wiec gdybym miala jeszcze remont na glowie, to bylabym przytloczona i zalamalabym sie chyba ;-)
 
reklama
aenye, mądry Polak po szkodzie. Kolor - kanadyjska jodła, cokolwiek to znaczy ;-). Jutro zobaczę jak wyschnie i podzielę sie moimi odczuciami. W ogóle to chciałam jakiś odcień beżu na początku ale później stwierdziłam, że ruda podłoga, beżowe ściany i przecierane na zielono meble nie będą ze sobą współgrały, więc wybrałam kolor wpadający w jakąś tam zieleń, żeby te pieprzone meble, na które już dawno nie mogę patrzeć (ale póki co wymienić nie mogę, bo jeszcze nie wygrałam w tego mojego totka), nie będa sie tak bardzo wybijały na tym kolorze.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry