reklama

Kwiecień 2011

Morgaine nie mow za duzo o "zlym wychowaniu" bo zaraz znajdzie sie jeden co patologie w Twoim domu znajdzie i wytknie Ci palcami :-)



I wiecie czego jeszcze bardzo się boję.... że tego drugiego malucha nie będę kochała tak mocno jak Kacperka. Na punkcie młodego mam totalną obsesje a wiadomo że karzde dziecko kocha się ale inaczej... Boje się że nie będę umiała równomiernie rozłożyć uczuć na ta moją dwójkę... że któryś będzie pokrzywdzony itp.

Herezje prawisz kobieto ;-) Przestań się zadręczać, bo skurczy dostaniesz ;-) a do porodu masz jeszcze dużo czasu ;-)
 
reklama
marma każda matka chyba ma takie obawy...miłości wystarczy dla wszystkich:) moja mama miała obawy że jak urodzę drugie dziecko to nie będzie go tak bardzo kochała jak Starszaka bo to jej oczko w głowie (jestem jedynaczką więc nie ma więcej wnuków) i co? i Młody zdobył serca wszystkich i chyba miał większe fory przez jakiś czas, ale szybko się zorientowaliśmy że to nie tak ma być i teraz jest ok. też mam obawy że jak narodzi się jedyna córcia i wnuczka to chłopaki będą na drugim planie....ale tak jak powiedziałam, miłości starczy dla każdego, nie ma co się martwić na zapas...
katia no ja właśnie nie wiem czemu mój post został tak odebrany, jak przecież pierwsze zdanie mojego postu brzmiało, że Cię rozumiem i sama bym tak zrobiła tylko M...itd.... więc chodzi nam o to samo pewnie, tylko taka już 'uroda' forum że czasem opatrznie można coś wyrazić (jak się rozmawia live to słowa mają jakiś dźwięk i to dużo daje;))
Morgaine, Aenye wy przy 3cim to juz tylko formalnosci odbębnić idziecie do szpitala :-D jeden wdech i wydech i dziecko na zewnatrz. 2h potem autkiem smigacie do domu, a tam czeka was ugotowanie obiadu i porzadek bo przeciez 3cim to juz sie tak obsesyjnie nie zajmuje co? :-D Wszystko na luziku :-D hahaha malz wroci z pracy do domu i powie "o juz! SUper! To co na obiad?" hahahahaha :-D hahaha


Morgaine nie mow za duzo o "zlym wychowaniu" bo zaraz znajdzie sie jeden co patologie w Twoim domu znajdzie i wytknie Ci palcami :-)

no i jeszcze seksik na dobranoc nie?;)

a co do wytykania palcami: ahahah pozdrawiamy Cię Qlfonie:D
 
Justynko super ze w domku i ze Rafalek ok
A ja sie czuje jak by po mnie czolg przejechal. Jak bym miala 15 lat i byl 1-szy listopad. Nie pytajcie czemu akurat tak bo nie mam pojecia. :-(
Dzisiaj nie wstalam. Leze w koszuli do porodu i karmienia. nie dobrze mi ale to podobno w ostatnim msc normalne. Tak przynajmniej mama mowi.
 
nati też mi dzisiaj cały dzień niedobrze, już się skarżyłam ;)
asiunia dawaj ten filmik :)
cucumber czekam na wieści z wizyty
krakowianko jak brzusio?

ja martwię się trochę brakiem wieści od aligator . Napisałam do niej wczoraj smska, żeby poinformować ją o dobrych wieściach od alexandry, ale nie odpisała...miała też pojawić się na bb, ale się nie pojawiła. Mam nadzieję, że wszystko ok.

Mi dzisiaj bardzo często brzuch twardnieje i do tego boli mnie spojenie łonowe...jak nie jedno to drugie... grrrrr
 
wstawac ubierac sie i isc sie przewietrzyc z psem?? czy leniuchowac caly dzien? nie pamietam czy pisalam ale mama mi mowila ze juz do konca powinnam lezec i odpoczywac bo pozniej to mi da w kosc. hm... cos w tym jest
 
ile nadrabiania:-)oj dzieje się dzieje u Was:-)


Justynka najważniejsze ze już w domku!

cucumber jak u lekarza?

asiunia przed chwilą Staś też czkawkę miał:-)a P się pyta czy mogę mu jakoś pomóc bo mały się męczy:-Dtak herbatki mu zrobię :P
Gratulacje awansu! oby ten najgorszy czas szybko minął!Potem będzie tylko lepiej ;)

aenye czytałam że wózek dotarł, udało się złożyć?
myślę że dobrze postanowiłaś z chłopcami. ale swoją drogą super masz z dziadkami:-) do mojej Oliwki nie dociera jeszcze że w tym roku nie będzie "fotelu" i zjeżdżalni:( jak się uda to nad nasze morze pojedziemy.

morgaine,aenye powieszę Was kobietki:P zamawiam pościel mini mini :-) i wiecie co najlepsze że najpierw kupię pościel , a potem będę wybierać kolor sypialni. pod pościel:-D

krakowianko lepiej się czujesz?

nati oj biedna jesteś:( mam nadzieje że jutro lepiej się będziesz czuła!

Ja dziś zadecydowałam że jutro jedziemy do ikei po kartony, będę parć ciuszki małego (początkowo chciałam dopiero po przeprowadzce) ale jak widać różnie bywa i lepiej jest być gotowym. Powkładam w te kartony, a potem tylko do szafy przełożę.
 
reklama
Justi - dobrze, że już wróciliście

Mnie też dziś bardziej boli niż zwykle i chyba pierwszy raz czułam czkawkę, przy Borysie to czułam z dwa razy dziennie, teraz nie...

A z fioletem, ładnie wygląda jaśniejszy fiolet(jak ten pierwszy był ciemniejszy)+brąz (takie były chyba literki Zuzanny). Fajnie też kontrastują fiolet i żółty
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry