Morgaine
Byle do 2030tego;-)
ja jestem uzależniona od fryzjera.
nie lubię i nie umiem układać włosów więc dobre ścięcie to dla mnie podstawa
Mój kochany Piotruś tak ślicznie mnie obcina, że nic nie muszę robić, same się układają, no ale niestety trzeba regularnie ścinać bo mam krótkie więc jak odrosną to robią się oklapłe.
teraz jeszcze farbę na nie rzucam, nie tanie to, ale dla samopoczucia warto!!
nie lubię i nie umiem układać włosów więc dobre ścięcie to dla mnie podstawa
teraz jeszcze farbę na nie rzucam, nie tanie to, ale dla samopoczucia warto!!
o pomoc nie proszę, mam tak kochanego męża, że sam się wszystkim zajmuje, rodzice jak przyjechali 2 tyg temu, to też pomogli sami z siebie, a gdyby nie pomogli...to nic by się takiego nie stało...

a jeśli nie, to też nic się nie stanie 
często rozwiązania przychodzą same. Dla mnie najważniejsze jest donosić.