reklama

Kwiecień 2011

cześć dziewczyny

Marma zawsze raźniej Ci będzie na bb z nami:)

a co do paznokci..nie macie zakazu do porodu sztucznych jakichkolwiek? bo u nas jest zakaz, w razie ewentualnej cesarki(przy komplikacjach) na blok operacyjny trzeba być bez, tak samo bez malowania paznokci do porodu, kazali zmywacz ewentualnie do torby porodowej spakować;)
 
reklama
W tym ładniej widać tego kotka, może dlatego zwróciłam na niego uwagę :)
Ja jak zwykle oglądam NCIS a potem CSI na AXN i 13street

Na dobre i na złe to dla mnie tasiemiec w ktorym juz nic ciekawego się nie dzieje, nie ooglądam już polskich seriali, wkurzają mnie:eek:
heh ja tylko w ciąży, jeden odcinek na miesiąc Na dobre.... tez nei jestem w stanie tego znieść...nic sie nie dzieje, zero akcji, jak w polskim filmie hahahah
Cześć kochane. MAM POŁĄCZENIE ZE ŚWIATEM!!!!!!!!!! M przywiózł mi laptopa :) Jak na razie u nie bez zmian i próbuję was nadrobić. Wielkie dzięki za wszystkie kciukasy za nas i ciepłe sowa.
MARMA no cieszymy sie ze jestes z nami. będzie dobrze, trzymamy nadal kciukasy... ;)
cześć dziewczyny

Marma zawsze raźniej Ci będzie na bb z nami:)

a co do paznokci..nie macie zakazu do porodu sztucznych jakichkolwiek? bo u nas jest zakaz, w razie ewentualnej cesarki(przy komplikacjach) na blok operacyjny trzeba być bez, tak samo bez malowania paznokci do porodu, kazali zmywacz ewentualnie do torby porodowej spakować;)
niee, ja do porodu nic nie maluję. planuję po..:)
justi no tak, nie wzięłam pod uwagę że nie wywiązanie się z kontraktu niesie za sobą pewne konsekwencje.... ehh to życie. i tak podziwiam Cię. jesteś silna kobieta! i właśnie takie chyba przeznaczone są sportowcom ;)
ja chyba bym tego nie zniosła i 'dostalam' faceta który ma ciągle wolne hahahahah
dasz radę, na pewno ktoś wam pomoże, daj znać co i jak...

edit: of course nie oglądałam na dobre bo kąpałam dzieciaki i potem siebie...
fantastyczna ta oliwka z hippa, normalnie siada mi ten zapach:) taki dzieciaczkowy już mam na sobie:)

a M usypia Młodego...kiepsko im idzie to zasypianie:|
 
Morgaine ja znowu zaczęłam na sobie ziajke testować, co prawda nie brałam jej wcześniej pod uwagę, ale kupiłam cosik z tego na rozstępy,a teraz znajoma poleciła kremik na buźkę w te mrozy, kurcze, jakoś mi super pasuje ta seria, tylko nie widziałam jeszcze tutaj,żeby ktoś pisał o ziajce dla swojego maleństwa, więc może nie jest taka fajna...

a my z mężusiem pewnie niedługo padniemy po nocnym niespaniu , póki co u sąsiadów cisza, może dadzą dziś odetchnąć, w każdym razie po 3 godzinach snu zeszłej nocy jestem zmęczona jak nigdy...

ale może wytrwam jeszcze godzinę,żeby zebrać plony na swojej farmie, tak wiem, zachciało mi się farmę uprawiać:D:D
 
Morgaine ja znowu zaczęłam na sobie ziajke testować, co prawda nie brałam jej wcześniej pod uwagę, ale kupiłam cosik z tego na rozstępy,a teraz znajoma poleciła kremik na buźkę w te mrozy, kurcze, jakoś mi super pasuje ta seria, tylko nie widziałam jeszcze tutaj,żeby ktoś pisał o ziajce dla swojego maleństwa, więc może nie jest taka fajna...

a my z mężusiem pewnie niedługo padniemy po nocnym niespaniu , póki co u sąsiadów cisza, może dadzą dziś odetchnąć, w każdym razie po 3 godzinach snu zeszłej nocy jestem zmęczona jak nigdy...

ale może wytrwam jeszcze godzinę,żeby zebrać plony na swojej farmie, tak wiem, zachciało mi się farmę uprawiać:D:D

wiesz co, moim zdaniem ziajka to całkiem dobre kosmetyki. tzn. szczerze powiem nie używam ich, ale kiedyś używałam, przed zmianą image'u;) ziajkowego, nie mojego ahhaha.
na rozstępy stosowalam, ale wolę dax cosmetix. rozstępów nie mam, ale podobno ze jak ktos ma miec to i tak wyjdą... ale wydaje mi się że ziajka moze byc ok;)
 
Hej dziewczynki
Miałam calą noc z głowy przez moją kotke ,jest tak złośliwym stworzeniem że nigdybym nie przypuszczała.
Ma zakaz wchodzenia do sypialni bo tam jest urządzony pokój dla małej i nie może się z tym pogodzić.Drapie do drzwi ,miauczy ,sika na pościel .Od drugiej stała przed drzwiami i miauczała i wydrapała uszczelkę.A ja ją ganiałam.C wstał wściekły i niewyspany do pracy .Ja za 2 godziny mam USG i muszę przebić się do szpitala a ledwo stoje na nogach .
Proszę o trzymanie kciuków.
Kwietnióweczki które mają koty proszę o radę ,jak mam reagować na takie zachowanie mojej kotki .Z góry dziękuje.
Miłego dnia

kciuki trzymamy.
Co do kotow- niestety koty sa wrednymi stworzeniami i z doswiadczenia wiem ( naszczescie z poprzednia kotka a nie z tymi co mam teraz) na zlosc sikaja. np nie lubila mojego taty i mu do butow sikala. :-D
a czemu nie chcesz jej wpuszczac do sypialni?? lepiej zeby sie przywyczaila do nowej sytuacji bo jak juz malutka bedzie to bedzie za pozno. Moje koty spaly w wozku przez pierwsze 2 tyg- przykrylam wozek koldra zeby nie oklaczyly i nie podrapaly. Teraz chwilowo maja nowe msc spania przewijak ale juz tez coraz rzadziej. Wiec chyba lepiej pozwolic kotce na lazenie polozku itp.I tak nie uniknione jest spotkanie z dzieckiem i lepiej zeby zazdrosna nie byla

Muszę gorąco zaprotestować mówieniu o kotach że są wredne i złośliwe. Otóż nie są. One mają zupełnie inny tok rozumowania. Przyzwyczajone do pewnych zachowań, do miejsc itp na każdą zmianę reagują zachowaniem, które określamy jako złośliwe. Gdy kotu uniemożliwisz robienie czegoś co do tej pory mógł robić, będzie drapał, syczał sikał itp. Sikanie w innych miejscach niż kuweta podobnie jak robienie numeru dwa poza kuwetą mogą też świadczyć o złym samopoczuciu, chorobie, problemach z nerkami czy odbytem, reakcją na karmę itp itd. Mogą też mieć na celu oznaczenie miejsca jako swojskiego, czyli coś pachnie nie tak i trzeba mu nadać zapach domu. Takie znaczenie przez koty wykastrowane jest całkiem normalne. Ale można temu przeciwdziałać stosując np specjalne preparaty o zapachu cytryny (koty go zwyczajowo nie lubią) lyb wykładać skórkę od cytryny. Niektóre koty nie lubią tez zapachu olejku sandałowego lub goździkowego (ma działanie odkażające btw i mozna dodawać do proszku do prania)
Mój kocur np uwielbia brodzik i od czasu do czasu sobie tam sika. Taka wielka wiecznie czysta kuweta.... I nie lubi jak dywanik pod prysznicem pachnie płynem do płukania bo natychmiast go obsikuje. Jak pachnie tylko proszkiem jest OK.
Lenko w 100% zgadzam się z nati, że zamykanie pokoju się nie sprawdzi. Moje koty też na początku chciały spać w kołysce gondoli itp, już nie chcą po prostu im się znudziło. Radzę przykryć czymś, przęscieradłem, folią itp i pozwolić jej pochodzić po łóżeczku komoedzie przewijaku. Oswoi się z tymi meblami i jej przejdzie. Poza tym jak malutka urodzi się to też nie będziesz jej zamykać w pokoju przed kotem. Nie da się. I pamiętaj, że ona o nowego domownika może być zazdrosna i po urodzeniu nie będzie można o niej zapomnieć lub ją odganiać bo będzie reagować np sikaniem, drapaniem,bo ta nowa sytuacja ją przerośnie i nie będzie rozumiała czemu. Będzie "zazdrosna" o niepoświęcanie czasu i uwagi.

co sadzicie o takim pokoiku i misiu na ścianie? mnie on oczarował :)
Galerie w Deccoria.pl - projektowanie wnętrz, dekoracja i aranżacja wnętrza

Jak dla mnie pokoik zbyt biały, za sterylny. Ale misia kupuję. Jest boski.

Juz po .
DZIĘKI ZA KCIUKASY KOCHANE MOJE !:-)

Wszystko dobrze ,mała waży 2098 .Rośnie ładnie ,tylko nie wiedziałam że nie wolno smarować brzucha niczym ogólnie tydzien przed Usg a ja posmarowałam tuż po prysznicu i lekarz miał problem z oceną serduszka.Ale ponoć na tym etapie już coraz ciężej ocenia się serce.

Wazne że dobrze rośnie i już ułożona jest typowo porodowo .

Idę coś zjeść .
Pozastałym Kwietnióweczką życze także udanych wizyt.Buziole .

Lenko - gratuluję udanej wizyty. I pierwsze słyszę że pokremowany brzuch przeszakdza w badaniu. A od czego żel do USG?

Wiem, że nie wszystkim odpisuję, ale w połowie czytania skapitulowałam z cytatami. Pogubiłam się.

Witam się wieczornie.
Dzisiaj od rana nie mielismy prądu, bo wymieniali coś i zamiast o 10 to właczyli o 13-tej! masakra. Zdenerwowałam się dzisiaj w Rossmanie. Poszłam kupic wkładki i balsam - całe dwie rzeczy,a tu kolejki kilometrowe mimo że 3 kasy otwarte. Zanim się przeturlałam przez cały sklep nic się nie zmieniło. Stanęłam w najkrótszej, ale po chwili myślałam że sie przewrócę gorąco, słabo, ciężko - a kasjerka nie chciała mnie obsłużyć poza kolejką, kobitka przede mną zainterweniowała u drugiej i mnie przepuściły. Normalnie w d.... miałabym proszenie się o przepuszczenie, ale ostatnio jak chodzę to jest ok ale jak mam stać to wysiadam.... Mężulo się wkurzył, że nie poszedł ze mną, ale może to i lepiej, bo czasami to on się tak unosi że aż mi głupio.

Byłam dzisiaj u swojej fryzjerki - i we wtorek idę na balayage. Nigdy sobie nie robiłam, więc nie wiem jak to będzie. Mam nadzieję,że wysiedzę, ale powiedziałą, że damy radę, będziemy przerwy robić.
I odnośnie fryzjera - klaudencjo - świetna zmiana imagu. Gdyby nie fakt, że zapuszczam, bo od kilku lat w kółko tylko do brody i tak samo, to ściełabym podobnie.

Marma - fajnie że będziesz z nami na bieżąco. Trzymam kciuki za Ciebie.

Jeśli którąś z Was pominęlam - przepraszam.
 
Witajcie wieczornie.

Wyczerpujacy dzien mialam dzisiaj, jakos sie tak w sprzatanie wkrecila,potem obiad, ostatnia pralka ubranek malutkiej wyprana i wysuszona i dzionek uciekl takze wybaczcie ze waz nie nadrobie ale padam

marma widze ze bedziesz z nami, super, trzymaj sie dzielnie
 
ja - monotematycznie, o sobie ;-) - chcialam sie pochwalic, ze przypuscilam zmasowany atak na chorobe i:

pokroilam 5 cebul i naplakalam sie nad tym (dziwne, nie czulam w ogole zapachu, ale lzy mi ciekly), po czym wrzucilam je do sloika z czosnkiem uciukanym, zasypalam cukrem i bede spijac ten cudny soczek
wpierdzielilam 4 zabki czosnku
wzielam goraca kapiel (pierdziele starodawne zakazy) - wygrzawszy sie i umywszy czuje sie jak czlowiek
zjadlam cala cytryne i wypilam 5 herbat z sokiem malinowym i miodem
a, i inhalacje z olbasu zrobilam.

wezme jeszcze na noc te pyralgine, coby sie ostatecznie wygrzac i ide spac. trzymajcie kciuki, by cos pomoglo, bo po prostu jestem jak w jakims koszmarze. zero sil na cokolwiek, nie moge nawet wzroku na tv utrzymac. jesu. a wez tu chate ogarniaj na przyjscie malucha. ogarnal mnie stres, naprawde, za 5 tyg porod a ja jestem gleboko w polu!!!
 
aenye 3mm kciuki aby bylo lepiej :-)

sorrki ale mimo ze troche was poczytalam to nie mam juz weny zeby odpisywac.

Dzis dzien mialam w aucie. O 10 wyszlismy z domu, zawiezlismy mlodego do dziadka i ruszylismy do Manchasteru (2h w jedna strone)... Tylko po to zeby odebrac paszport. Caly etap odebrania trwal moze 4minuty bo bylo pusto! 4minuty w urzedzie a 4h w trasie :-( normalnie masakra... buuuu.... nienawidze tego!!! Wrocilismy ok 16 po Josha i potem jakies zakupy cos teges (oczywiscie musialam zachaczyc o Mothercare i kupilam karuzelke do auta :-D ) i padnieci jestesmy w domu...

Jutro tez mnie moze nie byc po poludniu bo jade do mamy (P pracuje od 6 do 18 a calyd zien nie chce mi sie samej siedziec jak mama ma wolne). Mialam isc do fryzjera ale mama odwolala wizyte bo nie ma siana... Fajnie nie... To lepiej jak sie sama umowie bo widac jak mozna na nia liczyc i jej "prezenty"...

oki ide spac bo padam...

p.s. aenye dzis bylam w sklepach i kurcze pojawily sie slodkie rampersy i 3paki krotkich rekawkow :-) pisz jak co ;)
 
reklama
PIERWSZA!!! hahaha nie ma to jak pobudka przed 6 :-D

dziewczyny nie nadrobię was jak dla mnie jesteście nazbyt płodne :-D

Wielkie dzięki za kciuki i ciepłe myśli :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry