reklama

Kwiecień 2011

ja mam tez 2 daty porodu OM-10 kwietnia USG ( to w 12tc) - 1 kwietnia. Nastepne USG ( nie liczac tego szpitanego) byly zblizone do OM. Wiec w sumie nie wiem. Powiedzialam wczoraj mezowi ze boje sie ze jak wyjedzie to nie bedzie mnie kto zmusic do jechania do szpitala bo ja ostatnio nie chcialam jechac i znajac zycie sama jak bym byla to bym nie pojechala. Wiec powiedzial ze zostaje ale jeszcze pewnie bedziemy to przedyskutowywać
 
reklama
Koot super:) powolutku teraz sobie wykończycie - tzn meble itp! Ważne, ze sypialnia będzie. :-)

Lenka Trzymamy kcukasy! daj znać jak wrócisz :-)

Morgaine Ty i tak nieźle ogarniasz te forum.. ja to ma ciągle jakieś zaległości :-)

Klaudencja U mnie wczoraj to samo, taki ból, ze chodzić nie mogłam i padłam o 21 (zasnąć wprawdzie nie mogłam), ale na razie jest ok i mam nadzieję, ze tak zostanie
Z tą bajką to dobry pomysł. Dzieci już teraz przyzwyczająją sie do naszego trybu dnia, do naszego głosu, muzyki itp.. śmieję się, ze Filip to chyba będzie zasypiał przy krzyku Rafałka , bo u nas ostatnio to na porządku dziennym!
 
Hej dziewczynki

Proszę o trzymanie kciuków.
Kwietnióweczki które mają koty proszę o radę ,jak mam reagować na takie zachowanie mojej kotki .Z góry dziękuje.

Miłego dnia

kciuki trzymamy.
Co do kotow- niestety koty sa wrednymi stworzeniami i z doswiadczenia wiem ( naszczescie z poprzednia kotka a nie z tymi co mam teraz) na zlosc sikaja. np nie lubila mojego taty i mu do butow sikala. :-D
a czemu nie chcesz jej wpuszczac do sypialni?? lepiej zeby sie przywyczaila do nowej sytuacji bo jak juz malutka bedzie to bedzie za pozno. Moje koty spaly w wozku przez pierwsze 2 tyg- przykrylam wozek koldra zeby nie oklaczyly i nie podrapaly. Teraz chwilowo maja nowe msc spania przewijak ale juz tez coraz rzadziej. Wiec chyba lepiej pozwolic kotce na lazenie polozku itp.I tak nie uniknione jest spotkanie z dzieckiem i lepiej zeby zazdrosna nie byla
 
hej hej:)
witam porankowo,chyba to słońce mnie nastraja pozytywnie,dziś sobie pomyślałam jakto fajnie będzie wstać w lato o 7 rano dzieciaki śpią a tu okna pootwierane świerze powietrze,cieplutko ech rozmarzyłąm się.......
dziś ide do ginki na kontrol więc zaraz się szykuje,
moje dziecię mnie dzis rozbroiło ostatnio chorowała i była marudna więc spała z nami (wolałam ją mieć przy sobie) a dziś w nocy obudziła się zaczdełą krzyczeć na m że ja gniecie wzieła swoje bety:)i oświadczyłą że idzie spać do swojego łóżeczka :)a tak to wołąmi nie dało się jej nakłonić,na siłe trzeba było...może też odnowiony pokój coś pomógł...że chętniej tam śpi..
 
Koot fajnie , że uporaliście się już z remontem, teraz najpiękniejsze przed Wami wykańczanie- meblowanie i oczekiwanie na Maleństwo
Lenka kciuki zaciśnięte


Ja czekam na mamę i będziemy kończyć pokoik Wiktorii. Dziś ost etap, wieszamy nowo uszyte firanki mojego projektu i zakładamy wyhaftowaną przez mamę pościel oraz baldachim do łóżeczka. Moja Księżniczka będzie miała już wszyściutko przygotowane. Pozostanie tylko dla tatusia wymalowanie pięknego uśmiechniętego misia na ścianie :)
miłego dnia kwietnióweczki
 
Ja czekam na mamę i będziemy kończyć pokoik Wiktorii. Dziś ost etap, wieszamy nowo uszyte firanki mojego projektu i zakładamy wyhaftowaną przez mamę pościel oraz baldachim do łóżeczka. Moja Księżniczka będzie miała już wszyściutko przygotowane. Pozostanie tylko dla tatusia wymalowanie pięknego uśmiechniętego misia na ścianie :)
miłego dnia kwietnióweczki
no to zostało wam najprzyjemniejsze :) super że już wszystko gotowe i spokojnie pokoik będzie czekał na księżniczkę:D u mnie jescze w proszku wszystko... dopiero w następnym tyg pojedziemy po komodę i łóżeczko i zamówimy pościel itd potem pranie prasowanie układanie...mam nadzieję że do połowy marca pokoik będzie wykończony :D
 
Dzisiaj wstałam wczęsniej niz wczoraj, nie mam takiego lenia na szczęście :)

Koot super, ze wszystko macie już pokończone, a jak macie na czym spać i od poniedziałku gdzie ugotować to najwazniejsze, resztę porobicie sobie powolutku :) ważne, ze jesteście razem na swoim :tak:

Lenka kciuki zaciśnięte

Beata za twoją wizytę też trzymam kciuki
 
kciuki trzymamy.
Co do kotow- niestety koty sa wrednymi stworzeniami i z doswiadczenia wiem ( naszczescie z poprzednia kotka a nie z tymi co mam teraz) na zlosc sikaja. np nie lubila mojego taty i mu do butow sikala. :-D
a czemu nie chcesz jej wpuszczac do sypialni?? lepiej zeby sie przywyczaila do nowej sytuacji bo jak juz malutka bedzie to bedzie za pozno. Moje koty spaly w wozku przez pierwsze 2 tyg- przykrylam wozek koldra zeby nie oklaczyly i nie podrapaly. Teraz chwilowo maja nowe msc spania przewijak ale juz tez coraz rzadziej. Wiec chyba lepiej pozwolic kotce na lazenie polozku itp.I tak nie uniknione jest spotkanie z dzieckiem i lepiej zeby zazdrosna nie byla

Narazie powodem takiej decyzji jest to że w sypialni poukładane mam na zewnątrz ubranka małej gotowe do prasowania.Nie chcę żeby wchodziła bo wszystko mi zakudłaczy a pozbycie się siersci nie jest takie proste.
A po drugie ten kot robi co chce ,od śmierci mojego kocurka całkowicie weszła na głowe.Nigdy po blatach nie biegieła a teraz non stop wskakuje.Nic się nie słucha .
Wiem że musze ją zacząc przyzwyczajać do nowej sytuacji ,ale nie może być tak że ona będzie rządzić.
Nie chce się zgodzić aby wskakiwała do łóżeczka małej itp.Oczywiście z czasem jak dziecko będzie starsze to nie będę miała już stracha ale na pewno tuż po urodzeniu nie pozwole na to aby spała z małą w jej łóżeczku.
Ona i tak ma takie wypasione legowiska w salonie ,nowy drapak kupiony że już dość zawłaszczania sobie większego terenu.

Dobra lece za 20 min mam autobus .Buziaki
 
Klaudencja pewnie, że zdążycie mama zajmie się praniem, prasowaniem i układaniem a tata rozkładaniem mebelków. Jaka to przyjemność aż serce rośnie :)
Fakt już mamy wszystko przygotowane, ale wierz mi z miła chęcią bym to powtórzyła dla swojej pierworodnej ;)







 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam Was
ja tylko się przywitać bo mam troszku prac zaplanowanch, ciekawe czy dzidziak mi pozwoli bo wczoraj wieczorem to brzusio bolał bardziej niż zwykle a w ciągu dnia nic ciężkiego nie robiłam

Może dzisiaj pączusie upieke wg wrzuconego przepisu na kulinarnym - te ziemniaki mnie zaciekawiły :-) będzie próba generalna przed tłustym czwartkiem

udanych wizyt!!!

Miłego dnia mamusie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry