reklama

Kwiecień 2011

cucumber ale ból taki kłujący, nagły, krótkotrwały? czy boli Cię ciągle? co do twardnień to ja też je mam, mimo że leżę i mimo no-spy forte. Jak mocno Cię niepokoi, to pewnie- lepiej podjedź na IP. Póki co, nie stresuj się i postaraj nie martwić
 
reklama
hej hej

dzieki za kciukasy za lepsze samopoczucie :-) nie wiem, dopiero wstalam, ale cala noc wzglednie spokojnie przespalam. tzn obudzilam sie raz, o 5 rano, bo maz zaczal majaczyc.. bidul.. mial 38st i normalnie gadal od rzeczy, trzasl sie jak galareta. koszmar.
dobrze, ze dzieci u mamy, zaraz wracam do lozka.. boshheeee z nosa mi leci jak z kranu, brrr. ide zazyc cebule z czochem.

hatorska
;-) ano wreszcie :-D a jak ty go zjadasz? w jakiej formie, z czym?
 
Marma super, ze jesteś:) trzymaj się cieplusio :-))
Ja tam od razu netbooka do szpitala biorę w razie co ;-)) hihi nie wytrzymałabym

Klaudencja super fryzurka :)

Cucumber zdrówka życze... wstrętny katar ! grr
Niestety mnie też parę koleżanek 'opuściła' jak zaszłam w ciąże - tak jakbym stała się niepotrzebna.. bo generalnie ani piwa nie wypiję, ani nie zaszaleje itp.. ajak R się urodził to odklepały 1 wizytę i na tym koniec , ale ja się nie martwię. To znak, ze nie były warte mojej znajomości.. mam wielu innych wspaniałych znajomych.. fakt, ze dużo mniej niż przed ciążą (pierwszą) ale nadal są..

Nati ja widzę, że my podobnie, taka Zosia samosia;) ja też nie lubię prosić o pomoc.. wszystyko sama i zawsze wiem, że dam radę !! :))))

Adi30 współczuję... ja na szczęście raz na jakiś czas w nocy siusiam.. bardzo rzadko.. ale nie zmienia to faktu, ze się nie wysypiam, bo R ciągle się budzi.. chyba nadal ma złe sny po szpitalu:/ i gratuluję spakowanej torby,... ja się ciągle za to zabieram hehe i mi nie wychodzi ;-)
Ps. pieluszki 1 opakowanie najmniejszych, następne już 2 (pampersy)

Mitaginka jestem z 3 tyg do przodu od Ciebie i nic spakowane , parę ciuszków.. w sumie to torby skompletowanej jeszcze nie mam - to miało Cię pocieszyć.. jak ja się wyrobię to Ty na pewno hihi !!! :-)

baby_55 Kochana z Gliwic masz do mnie 20 min drogi! Wpadaj na kawkę !! ;-) hihi
 
Dzień dobry ,melduje się :-)

cucumber kobietko ja też odczuwam taki kujący ból w podbrzuszu ,czasami mocny czasami nie ,nachodzi i mija.Ponadto czuje takie ciągnięcie w kroczu i dyskomfort .A czasami mam wrażenie że mała bawi się pępowiną ciagnac ją i wtedy przechodzi mnie taki prądowo -kujacy ból .
Dzisiaj ponownie obudziłam się z skurczami ale bardzo mocnymi ,przeczyściło mnie aż bardzo mocno .Wziełam dwie nospy ,magnez i połozyłam się to przeszło ,chociaż od czasu do czasu coś mnie tam kujnie.
Wczoraj jak wyśiadałam z auta poślizgnełam się i runełam na pupe ,obijajac sobie kość ogonową.Nie odczuwam dzisiaj bólu pośladków ale znowu się martwie że przez ten upadek coś mi się tam w środku mogło uszkodzić i może dlatego takie skurcze silne miałam.
Jakby sie dzisiaj powtórzyło "bolenie"to przejdę sie IP i tyle .
 
Witam południowo!
Ja się ostatnio wysypiam,choć 2-3 wstawania w nocy to norma.
U mnie tez lipa ze znajomymi, ale dawno temu przestałam się tym zajmować. Nic na siłę, widać nie było mi to pisane. Zresztą dobrze mi z tym, że omijają mnie te durne ploty, czasami było to dla mnie nie do zniesienia, bo ile razy w kółko mozna przerabiac ten sam temat? Chyba jakaś dziwna jestem.

Aenye - ja czosnek najbardziej na chlebie z masłem lubię, lub jeszcze na pomidorze, ale teraz to dobrych pomidorów nie uświadczysz.

Kobietki trzymajcie się w dwupakach, bólom i skurczybykom się nie dawajcie.
Ja jadę z mężem na zakupy i lądujemy w kuchni. Jutro mamy gości i trzeba się dzisiaj z większością obrobić. Dobrze że mięso wcześniej zapeklowałam.
Buziaki dla wszystkich.
 
jak tu spać jak przed 6 wpada babka strzela ci temperaturę za chwile lecisz na ciśnienie i tętno.. A w sali głośno jak by się stało na ulicy. Powoli zaczynam uczyć się na pamięć rozkładu jazdy autobusów z dworca :-D

Im więcej się leży tym bardziej nic się nie chce. A mnie to już totalny kryzys dopadł. Nawet wstanie do ubikacji to wyzwanie....;-)

Co do pieluszek to najlepiej popróbować różne. Ja mam i pampersy i hagisy.

Właśnie zjadłam wspaniały obiad ryż z jabłkiem ( nie wiem gdzie tam jabłko było :confused:) i do tego kapuśniak ( chyba chodziło o to że tam jakaś kapustę wrzucili :-p) Już widzę co się będzie dziś działo na poporodwym :-D

Mam prośbę. powrzucajcie linki z allegro tam gdzie robiłyście zakupy i jesteście zadowolone na wątek linkowy. Nie chce mi się wszystkich wątków przeglądać od początku do końca a muszę zrobić zakupy przez neta.

M tak się tym razem przejął że sam zabrał się za pranie ciuszków i poprzywoził do domu wózek i kołyskę i zaczyna wszystko rozkładać :-D:-D:-D:-D Śmiać mi się chce bo był taki przesądny i ciągle nie nie nie jeszcze się zdąży hahahaha :-D:-D:-D:-D:-D


Dziewczyny jak boli i kuje to lepiej jechać jak najszybciej na IP.
 
Ostatnia edycja:
witam się :)
melduje że: mała chora. flika ii kaszle. temp. okropne wypieki. zdechlizna leży.
nie wyspałam sie w ogóle. czuje sie nie swojo. i kuje w podbrzuszu.
w domu cisza i spokój aż dziwnie.
i uwaga na dziś mam zaplanowanego lenia :) wczoraj wysprzątałam całą chatę a dziś nawet nie mam czego do pralki wrzucić :)
a od paru dni śni mi się że mała jest już z nami. i to tak realistycznie że szok. czuję jej zapach (smrodek też :)) karmie, nosze.. kurcze, juz na prawde nie mogę się doczekać!

czosnek...... ja to można jeść/nawet wąchać?!! ja nie trawie i nie tykam. a boczek czy jakieś inne mięcho mama nauczyła się piec tak, że z jednej str nie wtyka, żebym i ja mogła zjeść :) ble... aż mnie wzdrygnęło jak sobie o nim pomyślałam..
 
reklama
ja czosnek uwielbiałam przed ciążą, ale teraz mi przeszkadza...jak zjem coś z czosnkiem (nawet niewielką ilością), to potem cięzko mi na żołądku i ten ciągly, czosnkowy posmak...:/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry