reklama

Kwiecień 2011

Ja swoje rzeczy i maluszka prasowałam sama, zresztą nawet ostatnio pościel wyprasowałam, czego nigdy nie robię bo zaraz po praniu zakładam taką świeżutką, mąż sobie od zawsze sam prasuje, bo my nie prasujemy hurtowo po praniu tylko wtedy jak coś chcemy obrać, a pranie tylko składam i do szafy na półeczki
baby to jak chcesz wyjść na szybciocha z domu to nie masz co ubrać bo pierwsze musisz deskę wyciągnąć?

też miałam taki system parę lat temu, ale potem się ciężko było przy dziecku z domu wybrać, bo jak idziesz gdzieś z dzieciem, a jest zima, a jeszcze jak masz ich dwoje!! to już w ogóle wychodzenie z domu godzinę zajmuje!!!
a jeszcze jak nie chcą współpracowac!!!
achh te moje kochane, przewrotne chłopaki! tak ich człowiek kocha a tyle nerwów potrafią napsuć.

aenye współczuję, mnie się nigdzie nie chce ruszać!!! serio!!! jest piękna pogoda, ale wiatr okropny więc i tak by była lipa"D"D na szczęście hihi

ale jak przyjdzie wiosna, wykluje się dziecię, piękna pogoda, energia sama wróci! TAK!!

życzę wszyzstkim zdrówka. zbiera nas, ale wiecie co, tak sobie myślę że to takie normalne w tym okresie i ja na bank nie urodzę wcześniej!! będzie zbierać, zbierać, straszyć, a tu pyk, połowa kwietnia mnie z brzucholem powita:) i moze tak byc!! bo mnie sie nei chce wczesniej rodzic hahahahah
jak wczoraj te torbe pakowalam, nic w domu nie gotowe sobie mysle, nie, nie moze tak byc!!
torbe se spakuje, a co! ale psychicznie to mam gdzieś stres ze to juz. w marcu odpuszczam stresowanie sie choćby sie waliło i paliło!!
 
reklama
Morgaine chyba każda się stresuje porodem, ja tylko jak o tym pomyślę to mam rozwolnienie ;-)Mojemu M cały czas się śni że rodzę a na każdy skurcz reaguje, że już chce jechać na IP:tak:. Az strach pomyśleć co będzie jak zaczną mi wody odchodzić:-D
Baby_55 tez mam taki system prasowania, dopiero prze wyjściem aczkolwiek czasem mnie dopadnie jakiś przypływ dobroci dla szmat i uprasuje dosłownie wszytko:laugh2:, M wtedy patrzy na mnie z podziwem i śmiejąc się pyta czy ja oby dobrze się czuje:-p.

Ależ bym okna umyła, firanki oprała - tak przygotowała gniazdko na przyjście Wiki a tu sił brak :-(


 
Ostatnia edycja:
lenka ja sobie obiecałam,że nawet w myślach nigdy nie będę narzekać na żadne kopnięcie, ostatnio dała mi natalcia tak popalić,że nawet głośno narzekałam mężowi, że boli już, a potem na drugi dzień była tak mało aktywna,że zaczęłam się martwić, od tamtej pory cieszę się z każdego kopniaka:)


Rozumiem Cie ,tez się martwie jak moja Oliwka nie jest aktywna ,bo przeważnie bardzo jest i jak ma dzień odpoczynku w figlach to panikuje.Ale ona przeważnie wekendy robi sobie spokojniejsze :-).Oczywiście to nie zmienia faktu że potrafi tak przywalić że ledwo się podnieść mogę .Ale już tylko 1,5 miesiąca wiec niech robi co chce ,przemeczę się ,ale pogadać to zawsze pogadam że boli :-)
 
wyszlo mi ze Joll lub wlasnie Ty Jolu a pozniej to poleci jak strzala wszystkie po kolei :-D
boli mnie kazdy kawalek ciala. od palcow od nog po czubek glowy. Kazdy narzad wewnetrzny i zewnetrzny. Miesnie- grypa czy reumatyzm?? wole to 2-gie.
Mitaginka-wspolczuje zlego samopoczucia.
co do prasoania maz nie nosi koszul :-)
 
Jak potrzebuję coś na szybciutko to zawsze zostają bluzeczki dopasowane wyproistują sie na mnie, jeansy, sweterki i jeszcze inne niemnące rzeczy, mam masę takich w razie "W" :) a mąż koszule prasuej sobie wiecozrem co drugi dzień po dwie i ma wtedy jedną w zapasie, a ja moje białe bluzki do pracy to prasowałam sobie w niedzielę, 5 na cały tydzień wieszałam w pracy w szafie i czekały na swoją kolej ;) zeby codziennie nie nosić :)
 
wróciłam z ktg....po prostu lepiej siedzieć w domu niż łazić po naszych polskich przychodniach...szlak mnie trafia!! trafilam na jakas ..........niemiłą położna...niedość że i tak płaciłam za ktg bo chciałam prywatnie to z wielkiej łaski mi jest zrobiła i potem daje mi ten swistek i dowidzenia....bez jakiegokolwiek komentarza...a ja pewnie lekarz ze mam sobie sama zanalizowac wynik...no kurna!
pytam sie czy mam sie czym niepokoic i co oznacza ten zapis to mowi mi ze "no w tej sekundzie wynik jest powidzmy w normie - a co będzie za minutę czy potem to nie wiem!!"

następnym razem jadę prosto na IP tam przynajmniej oprocz ktg moze obejrzy mnie jakis lekarz i sprawdzi co z szyjka....

Co za prukfa!!!! Niech ja bym taka w swoje rece zlapala:wściekła/y:

morgaine, dzieki, masz racje, cos mam jakis gorszy czas ostatnio :-( oby sie poprawilo. a chlop.. no moze i masz racje.. niby niezly, ale czasem to po prostu mam wrazenie, ze mi obcy podmienili i zostawili jakiegos zimnego, wrednego drania! ech.. sie ma za nie wiadomo kogo.
a najgorsze, ze ja jakos nie umiem sie bronic ostatnio, taka jestem jakas wrazliwa i sie nie odezwe :-( no mnie tez podmienili czy jak!???

ide zaraz z chlopakami do lekarza, Fiol do osluchania, Maks do badania. chce mi sie jak nie wiem, szczegolnie, ze mi leci z nosa taaaaaaaaki katar zielony, ze nie nadazam wycierac. no ale ktos musi isc z halastra.

klaudencja
- niezla jedza.. matko, ja takim zycze, zeby tez w ciazy byly i ktos ich tak potraktowal. oliwa sprawiedliwa w koncu.

margola
- idz, idz. ja tak kaszlalam i palilo mnie w klatce i dostalam antybiotyk. a bylo juz muczo zle.

co do kaszlu i rozwierania sie szyjki - no prosze, to ma jakis zwiazek? ;-) moze bede miala mila niespodzianke, jak pojde do gina i mi powie, ze sie szyjka skrocila i zmiekla :-D by sie okazalo, ze jednak sklonna jest szuja do wspolpracy :-D ale nie, nie ludze sie.

Facet to facet, ich nigdy do konca zroumiec sie nie da. Ja swojego kocham ale czasem takie kocopoly gada jakby sie z glupim prez sciane macal:eek: Trzeba machnac reka... usmiechnij sie kochana

Co do adhd to moja tez szaleje, normalnie czasem mam wraazenie ze nie spi wcale i kopie 24h na dobe. Olek mial wieczory aktywne ale w dzien byl spokój i jest grzeczny wiec tlumaczymy sobie ze mala bedzie miala temperament:-D oby tez byla grzeczna ale czuje ze da sie we znaki;-)
Własnie sprawdzilam liste rzeczy do szpitala i brakuje mi pampersow,jednorazowych torebek do pampersow i wazeliny a reszte mam, musze spakowac ta najpotrzebniejsza torbe chociaz a o druga to T niech sie potem martwi;-)
 
hej dziewczyny! Melduję się.!!!
wrociłam.. bylam o 7 na IP, przyjęli mnie na oddział dostałam o 8 lek, zrobili mi ktg - skurczów 0 :-) serduszko pieknie pracuje :-)
jednak 3 razy dziennie wiec jade na 14. i na noc zostaje tez w szpitalu bo o 22 a pozniej o 6 więc nie opłaca mi się wracać.
zmykam teraz coś zjeść i zbieram się do szpitala... doczytam Was jak wróce z 2 dawki :-)

trzymajcie się cieplusio
 
no właśnie a co się dzieje z joll?
mitaginka jak samopoczucie? brzuszek już nie twardy?
ja w końcu idę tę deskę do prasowania rozłożyć i dawaj!!
raz kozie śmierć, trzeba to trzeba.

a w ogóle rozwalił mnie tekst: 'jakby się z głupim przez ścianę macał' ale to dokładnie odzwierciedla zachowanie naszych facetów czasami hahahahah

justi fajnie że udało się tak załatwić. powiedz z kim masz Rafka o 6 rano? bo w nocy to z mężem tak? rano pewnie też tak?
dorbze że w dzień z nim możesz być.
a o 14 z kim go zostawiasz?

agateczka Ty lepiej pisz co u Ciebie, dawno nic nie pisałaś.
jak tam sprawy z Twoim lubym się mają?
pozdrawiam
 
ja dla siebie kupuje raczej ciuchy, których nie trzeba prasować:-D

no pierwsze ciuszki małej schną już, trochę spokojniejsza się czuje jak je widzę, hehe

no Ty Jola najbliżej godziny zero chyba tutaj teraz według planu:)
 
reklama
a kto odważy się obstawić która będzie ostatnia?
na pewno nie mitaginka, chociaż ma termin na koniec kwietnia... :)
baby będzie pierwsza połowa kwietnia
anawoj jeszcze marcówka pewnie
jola też może być marcówką
aenye pierwszy tydzien kwietnia
hmmm....ja drugi tydzien kwietnia:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry