reklama

Kwiecień 2011

Ja też już nic nie kupuje...
Za to wczoraj spakowałam torbę na wyjście, bo tylko tego mi brakowało, jakoś nie mogłam sie zebrać do tego, ale mam to juz za sobą :)
Martwię się trochę tym weselem sobotnim, nie wiem jak długo wytrzymam siedzenie na krześle :eek: a nie chciałabym zbyt szybko się zebrać do domu i zostawiać męża samego, wiem, że nie szaleje za takimi imprezami beze mnie:tak: tymbardziej, ze to typowo rodzinna imprezka bo jeszcze u znajomych to jakies lepsze towarzystwo jest niż stare babcie & co, ale i tak nic na siłe nie zrobię, muszę się oszczędzać i tyle, w poniedziałek wizyta u lekrarza to jakoś muszę dotrwac
 
reklama
Hej,hej:)Wróciłam z badań i skorzystałam z tego że nie czułam sie najgorzej i zamówiłam body (kocham moją babcię i drugie kocham mojego dziadka-Melcia założy je na urodziny moich rodziców w maju:)ale teraz już mi sie brzuch napina wiec wracam do łóżka-co jakies 2 godzinki na chwile siadam do komputera,ale po kilku minutach napina mi sie brzuch wiec nie jestem wstanie Was nadrobić,ale przesyłam wszystkim kwietnióweczkom pozytywne myśli i oby wszystkie wytrzymały jeszcze troszkę w dwupaku:)
Ja mam termin na 17 kwietnia ale o ile dotrwam(oby)to będę miała cc pewnie w drugim tygodniu kwietnia. czy Wasze Dzieciaczki też teraz są bardziej ruchliwe?Mela od jakiś 4 dni ciągle się wierci-wygląda to tak, że ok. godzine śpi-godzinę wariuje i tak w kółko:)Nie mogę uwierzyć że już jest marzec:)
Wczoraj dowiedzieliśmy się, że bratowa Wojtka jest w 6 tyg. ciąży:)wiedzieliśmy ze starają się od kilku miesięcy o drugie dziecko(Maja ma rok)no i udało się-ma termin na październik,więc będzie z tego samego rocznika co Melcia:)A do tego w lipcu wracają na stałe do Polski z Irlandii,więc nasza córcia będzie miała z kim się bawić:)
dobra idę sobie bo znowu mi się napina.
 
baby zobaczysz jak bedziesz sie czua, jak bedziesz miala dosc to sie zawiniesz a mąz jak nie lubi to niech z toba wróci:tak:
zuzannano wlasnie dzis dyskutowalysmy ze nasze malenstwa bardzo ruchliwe teraz:-)

Moje dzicko zasnelo, na szczescie bo chyba cierpliwosc by mi sie skonczyla. Chyba kolejne zeby mu ida bo mialczy i mialczy:no:
 
moja jest ruchliwa, ale o rozsadnych godzinach :-)
Max o 21.30 juz spi,"wstaje" o 5 jak juz sie i tak budze i za chwile zasypia. w ciagu dnia sie kreci az boli i czesto mam dosc. tak sie dzisiaj zastanawialam,ze jak obrywam w zebra to mnie strasznie boli a co dopiero taka mala nozke boli. Ale dzieci to chyba nie boli jednak
 
dziewczynki zupelnie nie ciazowa prozbe. mam problem, chce tej chorej ciotce napisac sms. Do konca nie jestesmy pewni czy jest swiadoma swojego stanu. co mozna umierajacej kobiecie napisac??
 
hej, wróciłam
rozwarcie 1cm,palec "przechodzi", lekarz macał główkę, wchodzi i wychodzi z kanału
kazał jechać do domu i robić to "na co tylko mamy ochotę" taki przykaz lekarza :-D
skurczybyki na ktg ledwo do 22dochodziły, więc jestesmy jeszcze w polu
boli mnie wszystko okropnie, bo badanie nie należało do delikatnych, ale co tam....mogę już rodzić, Paweł jest w domu i w każdj chwili możemy tam wracać. cc czy sn okaże się na miejscu. przeszkolił mnie z objawów, jak mam na co reagować.
generalnie nawet cc warto, żeby zaczeło sięod skurczy. lepiej dla płucek małego i laktacji

padam na pysk, wszystko mnie boli. pa
 
dziewczynki zupelnie nie ciazowa prozbe. mam problem, chce tej chorej ciotce napisac sms. Do konca nie jestesmy pewni czy jest swiadoma swojego stanu. co mozna umierajacej kobiecie napisac??

Trudne pytanie...nie wiem, ja bym sie wstrzymala, tym bardziej ze nie wiesz czy jest świadoma swojej sytuacji. Albo zwyczajnie jak sie czuje zeby wiedziala ze z nia myslami jestescie:-(

anawoj no proze, wyglada na to ze jestes pierwsza w kolejce:tak:
 
nati i może jeszcze, że życzycie jej dużo siły (nie jest jednoznacznie powiedziane, na co te siły...czy na powrót do zdrowia, czy na przejście na drugą stronę...)
anawoj rewelacyjne wieści! gratuluję i zazdroszczę!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry