reklama

Kwiecień 2011

reklama
a kto odważy się obstawić która będzie ostatnia?
na pewno nie mitaginka, chociaż ma termin na koniec kwietnia... :)
baby będzie pierwsza połowa kwietnia
anawoj jeszcze marcówka pewnie
jola też może być marcówką
aenye pierwszy tydzien kwietnia
hmmm....ja drugi tydzien kwietnia:)

Ja mam CC na 28.03 :P chyba, ze coś wczesniej się zacznie :P
 
To fajnie się Wam to złożyło Justi :)
Agateczka kicha z tym remontem, może faktycznie trochę odpoczniesz jak pojedziecie, a z maluszkiem to zobaczysz jak będzie
Morgaine ciekawe czy Ci się sprawdzi? mnie wszyscy mówią, że do 15 marca może dociagnę, ale nie dłużej hihihi strasznie jestem ciekawa jak to nam pójdzie i ile z nas zostanie "marcówkami" ale tylko z nazwy bo i tak nie ważcie mi się wypisywać z wątku, wszystkie zostają w kwietniówkach i koniec ;-)
 
nie jest twardy tak jak w nocy- cały czas, ale twardnieje co 5-6 minut :(

Nie, dzisiaj mam zdecydowanie spadek formy, również tej psychicznej...
ślę Ci duuuużo pozytywnej energii. łap garściami bo normalnie czuję Twój smutek;( buziak
Agateczka nie wiem czy to Cię pocieszy, ale małemu dziecku to nie będzie w ogóle przeszkadzać. po pierwsze słuch jeszcze nie tak dobrze rozwinięty, a po drugie dziecko w jakich warunkach zaśnie w takich śpi...moi się od razu nauczyli że szczekanie psa normalne i to ich nie obudzi, a pies głośno szczeka!!
myślę że Tobie to bardzo jednak po porodzie będize przeszkadzało, no i zasłony/rolety do okien konieczne!!
kiedy bierzecie ślub? czekamy na fotki:)
Mąż ma treningi 2 x dziennie (lub raz dziennie) nie ma Go od 9-12.30 i od 15.30-20 więc się uzupełniamy :-)

super!! widzisz wszyzstko się ułożyło, a tak się martwiłaś:) a może i lepiej że nie masz z kim Rafka zostawić bo przynajmniej nie musisz w tym szpitalu być, byłby dodatkowy stres bo byś myślała o Rafałku no i szpitale nie sprzyjają.... no chyba że konieczne!!

edit: baby faktycznie Ty marcówka będziesz (no oczywiście że teoretycznie bo praktycznie to nie puścimy;) ja będę na bank kwietniówka:D:D
ale jestem ciekawa majóweczek.... przerąbane, my tu rozpakowane a niektóre dziołuszki jeszcze będą czekać i stękać.
no my też będziemy stękać i narzekać, tyle że bejbusie będą z nami:)
 
Ostatnia edycja:
ja dla siebie kupuje raczej ciuchy, których nie trzeba prasować:-D

no pierwsze ciuszki małej schną już, trochę spokojniejsza się czuje jak je widzę, hehe

no Ty Jola najbliżej godziny zero chyba tutaj teraz według planu:)

ehhh ja teoretycznie termin mam na 30-ego marca ale znim mialam pierwsza wizyte to juz sie tu zamelinowalam i tak jestem, mam przeczucie ze w marcu polece ale reki sobie nie dam uciac bo Olka 10 dni po terminie urodzilam:-)


Ja zmykam na dwore z tym moim skielczkiem bo mi zyci w domu nie daje a o 17-ej na zakupy ruszamy. Niech mnie ktos kopnie w d... mam cala komode ubranek dla malej a wlasnie przegladalam i stwierdzilam ze musze cos do spitala dokupic bo jakos nie moge sie zdecydowac co zabrac:zawstydzona/y: Jak to powiem T to zemdleje:-D
 
ehh ja tez juz mam dosc.
Jola.24 mnie natchnęła. zaraz pójdę do komody wybrać w czym groszkowa wyjdzie ze szpitala, no bo jak się nie zdecyduję to trzeba będzie kupić hahaha
nie no to był żart. to już by było przegięcie...na szczęście tyle innych wydatków że spokojnie się powstrzymam od kupna jakiegokolwiek ciuszka:D
 
reklama
koty chyba czuja ze mam dosc. jeden lezy ciagle obok mnie- nawet nie da sie wywalic. jak go nawet niechcacy kopne to nawet gloiwy nie podniesie. drugi na brzuchu ( lekki nawet go nie czuje) mala go kopie a ona nic. koty wyczuwaja choroby a porod tez??:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry