..aenye
Mama grudniowa'06
baby, no tez nie demonizowalabym tej kolezanki, ze jej dziecko jej nie kocha i sie jej boi, ale nie kumam takiego podejscia jakie ona ma i juz. wg mnie dzieci sa malenkie, bezbronne i trzeba roztoczyc nad nimi calkowita opieke i miloscia otoczyc jak kolderka. bo od kogo dostanie jej tyle, co od nas? przeciez dwa miesiace temu te dzieciaczki byly u nas w brzuchu, otulone calkiem nami.
ja owszem, 'wyrzucalam' dzieci z lozek, jak juz mialy ponad 6 mies, tzn jak juz byly na tyle kumate, ze specjalnie mnie budzili, zebym dala cyca, pobujala, ponosila w nocy. i dalam rade to zrobic, wiec teraz tez tak zrobie, w swoim czasie.
ale co prawda - to nie mam problemu ze spaniem malego w dzien, on bardzo duzo spi i nieraz sam zasypia, w macie, foteliku, lozeczku. sam z siebie. wiec mowie, nieraz jak pol dnia przespi to tesknie za nim okropnie nocami ;-)
aaaa i znowu daje SS - juz dwa dni - i znowu dziecko mam zlote! spi, smieje sie do nas wszystkich, nie placze nic. cudny. wiec to kolki byly, jak nic.
ja owszem, 'wyrzucalam' dzieci z lozek, jak juz mialy ponad 6 mies, tzn jak juz byly na tyle kumate, ze specjalnie mnie budzili, zebym dala cyca, pobujala, ponosila w nocy. i dalam rade to zrobic, wiec teraz tez tak zrobie, w swoim czasie.
ale co prawda - to nie mam problemu ze spaniem malego w dzien, on bardzo duzo spi i nieraz sam zasypia, w macie, foteliku, lozeczku. sam z siebie. wiec mowie, nieraz jak pol dnia przespi to tesknie za nim okropnie nocami ;-)
aaaa i znowu daje SS - juz dwa dni - i znowu dziecko mam zlote! spi, smieje sie do nas wszystkich, nie placze nic. cudny. wiec to kolki byly, jak nic.

kochane dziecko mam je spi a a jak nie spi do lezy i sie smieje