Witam się i ja poooooooweekednowo
Jakoś tak dziwnie jak W wyjeżdża sam i myślałam że w sobotę to mnie trafi najjaśniejszy. Wikula dała popalić i jak wcześniej wspominałam nie spala od 5 nad ranem tak usnęła o 16:45 na 12 min. Nawet uwieczniłam ja na fotce jaka naburmuszona była i dla Migatinki są też zdjęcia ryczącej hrabiny. Wreszcie się wkurzyłam na me dziecię i powróciłam do swojego mleka. Obiecałam sobie że już nigdy przenigdy takich maminych nadgorliwości. Co do szczepionek to szczepiłyśmy (5in1) było to Infarix a pneumokoki to Synflorix. Jeśli chodzi o jakieś skutki uboczne to powiedzmy tylko rzuciło się na marudność i przylepność do mamy, przyznam się że nie umiem odróżnić u Wiki rozpalenia od normalnej ciepłoty ciała. Może dlatego że ona ma zawsze bardzo ciepła główkę a zimne nóżki i rączki.
Jeśli chodzi o rozmiary to oscylujemy na granicy 62-68, ale wchodzimy jeszcze tez czasem w duże 56 ale to naprawdę kilka wybiórczych rzeczy.
Oczka nasze to brąz moje są bardzo ciemne a W ma je trochę jaśniejsze, za to Wika póki co ma ciemno szare z dużą już przewaga brązu.
Marma ma pytanie jakie dokumenty na wyjazdy zagraniczne trza załatwić dla dziecka? Wyjazdy do teścia często kończą się w Czechach bo tam już jest blisko i dla bezpieczeństwa wołałabym mieć wszystko na legalu.
Nela Ty się remontujesz a ja zachorowałam na zmianie mieszkania ( 3 pokoje) bo zaczynam się dusić w tych swoich 2pok. a ogólnie w 32m2. Siedzę na portalach biur nieruchomości i szukam coś dogodnego. Zobaczymy na czym się skończy. We wtorek spotkanie z doradcą z banku i działamy. Mam nadzieje ze do października się uda.
Aenye zazdroszczę kina, ale ja się jeszcze nie odważę zostawić dziecka mamie czy teściowej. Pewnie nic bym z tego filmu nie wyniosła tzn nie zapamiętała treści bo myślałabym co u Wikusi. AAAAAAAAA i podjeliśmy z W decyzje że chrzciny robimy w lokalu a nie w domu u rodziców ( za dużo babrania się w garach, tym bardziej ze tata będzie po operacji i nie chce mamie swojej robić kłopotu). Już byłam u koleżanki w restauracji tu gdzie mieliśmy wesele i będziemy ustalać menu na 21 sierpnia.
Wakacje na razie leżą odłogiem zobaczymy co się wydarzy z naszym mieszkaniem itd.
No to tak na szybko odpisalam i idę ogarnąć mieszkanie i udajemy się na jakiś zakupowy spacer. Taka ładna pogoda ze szkoda w domu siedzieć. Ogarnę się szybko i mieszkanie póki dziecko śpi i wybywamy.
Miłego dnia Cioteczki