Jakiś ten dzień dzis smętny nic mi się nie che a i głowa mnie boli. Wykrakałam sobie @ a co zatem z fitnessem? Oj nie nie poddam się, ubieram się i wychodzę a głowa i brzuch to zła wymówka. Trza ruszyć to ociężałe d… i wrócić do formy.
Włosy mi lecą na łeb na szyje i jak tylko kasę zaksięgują na mężowskim koncie to idę do fryzjera. Przynajmniej je podcieniuje, może wizualnie będzie ich więcej. Koloru nie robie bo jeszcze odrostów nie mam.
Dziołkszki naprawdę zapraszam na FB tam tez cioteczki z BB. Fajnie można się na legalu popodglądać ;p
Jak w big Brotherze.
Justi ale masz wysokiego męża, ja to mu chyba bym do pępka sięgała z tymi swoimi całymi 1,58 wzrostu. A syn jaki już duży.
Nati i ja ząbka gratuluję, u nas jednak okazał się fałszywy alarm. Ost jak byłyśmy u pediatry to zaglądała Wikusi do buźki i nie ma ząbka. Jakieś chyba zwidy miałam.
Lilou poruszasz i dla mnie bardzo istotny temat chrzciny i ile tej czarnej mafii dać( oj sorki ale takie mam o nich zdanie, to dziś normalna ich praca a nie apostolstwo).
My dziś jakoś tak bez spacerku, bawimy się na macie przytulamy całujemy i śpiewamy piosenki, Wika swoje a ja swoje która głośniej. Matko co sobie o nas sąsiedzi pomyślą. A tam dooooopa w nosie ich mam, bedzie jeszcze głośniej lalalalalala