reklama

Kwiecień 2011

Witam ,

chmury wstrętne,i ta temperatura ....eh

Dziękuję za wypowiedzi odnośnie tych nieszczęsnych szczepień,lecz nadal nie jesteśmy zdecydowani do końca ,koszmar jakiś ...

czyszczenie uszek ? ja zwijam wacik nasączony z lekka wodą i delikatnie przecieram całe uszko,i trochę w środku też bo aż zaschłe ma tam .

myślałam,że będzie potrzebna u Sandry zmiana mleka ,bo przez chwilę nasiliło jej się to uczulenie,a spod kolanka taką suchą skórę miała,że aż coś lepkiego się wydzielało,więc lanolinką posmarowałam,zresztą teraz wszystkie miejsca takie zaognione smaruje i elegancko się goi,2,3 dni i nie ma śladu super .

Niedługo czuję że trzeba będzie jej robić 150 milś bo jakby jej już przestaje teraźniejsza porcja wystarczać . głodomorra jedna heh.


 
reklama
Ostatnia edycja:
Czy Wasze bobaski gryzą już gryzaki?

Mój od 2 tyg ślini się strasznie, wszystko pcha do buzi : puszaki, zabawki, kocyk, ubranko no i oczywiscie ręce.

We wtorek mamy 2 szczepienie i zapytam czy to mogą byc juz zęby... ale tak wcześnie...? Już widzę jaki będzie marudny :crazy:
 
u mnie ząbek jest a gryzaki to ulubione zabawki. mam kilka ( zazwyczaj przy pluszowych zabawkach) i kilka tych co się zamraża, lubi jedne i drugie. a ten do zamrazania sama umie trzymać więc co w rączce to w buzi :-)
 
hej laski

miki dziecko prawie do drugeigo roku zycia bedzie pchalo wszystko do buzi co napotka na swojej drodze i to niekoniecznie oznacza zęby:-D tak po prostu poznaje świat... ślinienie też jest związane z rozwojem czegoś tam w buzi... nie pamietam, ale generalnie dzieci w pewnym momencie zaczynają się ślinić i też tak im zostaje przez jakiś czas:)

no to sie pomądrzyłam, teraz pomarudzę:confused:
choram! gorączki nie mam, gardło trochę boli, za to katar i ogólne osłabienie, szału można dostać!!
Niki nie chce cyca w ogóle!! w nocy sie obudzila o 22giej. Mlody jeszcze nie spal...
wczoraj od rana nie wziela cyca, o 22giej znowu musialam dac butle, dopiero o 3ciej w nocy, spokojnie, delikatnie próbowałam, chwycila tego mojego mega bolącego, wielkiego od mleka cyca!!
potem kupa (wieczorem czopek of course, ja nie wiem co jest grane) drugi cyc. i na tym koniec. od rana znowu tylko butelka, a jak przykładam do cyca, to tak jak mitaginka pisala, jeszcze wiekszy ryk!! mam nadizeje ze to przejdzie tak jak u madziarkas po dwóch dniach... chcialabym karmic jeszcze min do 6go mca.... PLEASEEEE

starszak spi, mlody spi, malz spi, a Nika do tego wcale! i najlepiej na rekach, chociaz teraz gada z lalką emilką:-D

laski sorry ze ja tak tylko o sobie, czytam was, ale zapominam ciagle co ktorej odpisac, chyba znowu trzeba zaczac cytowac:-D i pisac mega dlugie posty...
 
mitaginko-ta nadpłytkowośc-u nas na szczęście nie jest zbyt wysoka,mogła się pojawić gdy mały w trakcie badania miał jakąś infekcję.Bo kolejna morfologia dopiero przed nami,za 2 tyg.
Ale nie ma strachu,a już się naczytałam,że szok.Ale jest też niewielka anemia,podaję mu Ferrum Lek.Dzięki za zainteresowanie!!!

dranissimo-ja w środku nie czyszczę,tylko to,co na zewnątrz wypłynie.Bo wtedy widać i można tę woskowinę usunąć.A do środka to bym nic nie pchała,bo możesz wszystko wepchnąć jeszcze głębiej niż wyciągnąć...
 
chyba jestem wyrodną matką i do tego samolubem :-(, piszecie że jak dzieci nie chcą cyca to dajecie butelkę a ja o tym wcale nie myślę! nie chce cyca i się jeszcze gorzej wydziera to nie, dostanie jak będzie chciała i za max godzinę (chyba, że zaśnie to dłużej) chce już. ciekawa jestem po ilu godzinach zdecydowałabym się na butelkę. ja też chce karmić co najmniej 6 msc tzn skończy 6 msc ( trochę mniej bo chce 1-go października) dam jakąś marchewkę zamiast jednego karmienia i zmniejszać powoli ilość karmień i wprowadzać stałe pokarmy
poza tym chce uniknąć butelki- bez powodu może jedynie z własnego doświadczenia ( tzn do 3-go roku życia nie rozstawałam się z butelką i poduszką :-D) Morgaine chyba Ty pisałaś że któryś z Twoich synusiów nie używał butelki tylko od razu kubka nie kapka??
 
Ostatnia edycja:
reklama
ojejku, doczytałam.

Morgaine u nas też walka o mleko i cyca, zobaczymy co z tego wyniknie. Ja też mam na styk. Wczoraj podałam mm 3 razy, dzis jeszcze nie. Zobaczymy.

Mój młody grzeczny i kochany. Jestem dumna, bo zupełnie sama zasypia. Mam nadzieję,że nie przechwalę.

Nati Twój mąż widzę taki jak mój....romantyk,że hej. Nic nie pomaga, śpi do 12, a potem o 23:00 dziwi sie,że idę spać już, że filmu nie oglądam.
Na szczęście pojechał, zabrał psa, starsze dziecię na wakacjach, więc rządzimy sami z małym, ale... ukradli mi wózek!!!! Nosz kur.. mać! Stelaz mi ukradli dziś w nocy, gondola i fotelik w domu, to stelaż zabrali i co ja teraz zrobię?!! Bez auta, sama z młodym bez wózka. Poryczałam sie normalnie....ładna pogoda a my w domu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry