reklama

Kwiecień 2011

cucumber-pewnie że będzie:tak: powodzenia:tak:
lilou- może nie będzie tak źle:tak: w końcu Oliwka to już duża dziewczynka:tak:
co do zabawek-rączki wyciąga i dotyka ale to takie bardziej przypadkowe jest.
wilmek- no nie wiem.. prawie wszyscy młodzi nie idą(ciekawe dlaczego??;-)) a my jesteśmy starostami:wściekła/y:
 
reklama
Czy któraś z Was dawała dziecku czopek po szczepieniu?

Szczepienie mieliśmy wczoraj był troszkę marudny. W nocy źle spał, popłakiwał. A dzisiaj dalej jest marudny i smunty, na codzień jest śmieszkiem, uśmiecha się od ucha do ucha.
Lekarka powiedziałą żeby podac czopek, nawet jak nie będzie miał gorączki, jak będzie marudny i niespokojny. Ale, sama nie wiem czy go podac.
Mam kupiony panadol.
 
Kurde u mnie szczepienie po 14 lipca, tzn. 14 wypada równo 6tyg, mam wczesniej zadzwonic do przychodni i sie umówic bo jakos innaczej w wakacje pracują, czy coś..

15 lipca neurolog a 23 lipca konsultacja u innego ortopedy (bioderka)....

a wogóle nie wiem jak wy ale ja normalnie już przy pierwszym szczepieniu swojej Naduni jak pani ją ukłuła a ona tak zaczeła sie zanosić to normalnie sie poryczałam. Lipa że szok,:sorry2: ale ja sie nie umiem opanować w takich chwilach. Ona rzadko tak płacze. Prawie nigdy. Teraz chyba męża wyśle, żeby z nią wszedł...na szczęście nie trwał ten płacz długo i w domu było OK. Nie marudziła, ale czopki w razie co miałam pod reką..


a co do chwytania zabawek, to moja tak na oślep macha rączkami i nóżkami, całą sie normalnie wyrywa, i pokrzykuje po swojemu ale nie chwyta, a jesli juz to trąca przypadkiem;-)

Wy tak kąpiecie dzieciaczki ok 20 a ja później, nawet 21:30, potem jak dostanie cyca i butle to śpi do 5-6. I strasznie mi to pasuje. Ale ostatnio już cięzko jej wytrzymać i po karmieniu ok 19 (plus minus pół godziny) już jest mega-marudna. Wiec chcąc nie chcąc chyba przesune te kąpiel, ale tak mi żal tej całej nocy, tak to sie pewnie ok 3 obudzi...zresztą nie wiem, jeszcze nie próbowaliśmy:rofl2:

dziś spała 22-6, a po karmieniu jeszcze do 10 Rekord rekordów, ehhh, ale w pon. juz nie było tak różowo
 
Wszystkim wyjeżdżającym udanych urlopów życzę :)

Cucu dobrze że już po u rodziców a u Was na pewno bedzie dobrze, rozmowa najwazniejsza trzymam kciuki :)

My raz podaliśmy czopka i też szybciutko minęło i jeszcze zaraz potem poszła kupa i w ogóle był super szczęśliwy ;-)

Pandora życzę udanej mimo wszystko imprezy :) no i wszystkiego naj dla Antosia z okazji trzymiesięcznicy :) nasze chłopaki coraz większe rosną :)

My codziennie sie motamy nawet w domu jak nie wychodzę tak ok. 10-11 i wtedy młody idzie spać, a ja mogę sobie poprasować i inne rzeczy porobić, a uwielbiam go tak tulić do siebie :)
 
antonina, nie martw sie, ja tez przy szczepieniu wylam razem z Mala! :-( Bylam dwa razy, raz sama, a za drugim razem wzielam meza, i dobrze, bo normalnie az sie trzeslam za tym drugim razem - strasznie dziwne uczucie ;-) Za to obylo sie bez czopkow, bo wsio bylo ok :-)
 
baby- dla Adrianka sto lat:tak:

a w jaki sposób się motasz? w kieszonkę? ja tak próbowałam ale mały się denerwuje że to wszystko długo trwa- motałam małego na piersi. teraz motam w koale ale boję się trochę o główkę małego, chociaż trzyma ją całkiem nieźle:tak:
 
reklama
Ja co za dzień ! Normalnie nie mam czasu usiąść i poczytać !!!!!!!!!!!! Ale za to dziś jestem po jednej rozmowie i zapowiada się mały przełom w mojej karierze zawodowej :P Na razie nie piszę bo zapeszę ale jak będzie pewne to wszystko wam opowiem :) Ale jestem cała happy :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry