reklama

Kwiecień 2011

dragon- to faceci tak mają, nie przejmuj się. ja mam trochę męski umysł i mnie niestety też by znudziło tzn nie obchodziłoby mnie co do jedzenia. jak miałam wesele to było u taty w pracy i kiedyś tata mi wspomniał co będzie do jedzenia nawet go nie słuchałam :-)

a dzisiaj mała od razu się przewraca jak ją sadzam no cóż za szybko jeszcze :-(

nati-a ja ją już wyniosłam pod niebiosa:-D
 
reklama
dragon, to na pewno dlatego, że jest facetem. Nie przejmuj się, bo po co Ci dodatkowe nerwy, i tak masz ich dużo przy organizowaniu ślubu. Jak my wybieraliśmy menu to mojemu też było to obojętne i nawet się cieszył, że robili to głównie teściowie, bo miał jeden problem z głowy. Jak oni mają coś więcej do czytania to im się już nie chce :P Kiedyś mojemu kupiłam książkę o związkach, różnicach międzypłciowych itp, taką śmieszną ale sama prawda tam była i miałam do wyboru: wersja gruba książki i wersja mini z hasłowymi tekstami. Wybrałam mini, bo przecież w życiu facetowi by się nie chciało czytać grubej książki o związkach ;) A w tej małej to jeszcze obrazki były :D Z nimi jak z dziećmi ;)

W ogóle to polecam tę książkę http://wysylkowa.pl/ks410536.html warto podrzucić swojemu facetowi ;)
 
witam :-)
qrczaki po tym bolu gardla stracilam glos :-( nawet na starszaka nie moge krzyknac jak chce cos zbroic :szok: ale boli juz troche mniej moze przejdzie...m w pracy a ja sniadanko :-)
drgonfly to facet i tyle! jak probowalam znalezc nam jakies noclegi i chcialam zeby zobaczyl to bylo "to zarezerwuj to" nawet mu sie nie chcialo popatrzec..ja zdecyduje a potem bedzie na mnie :-p
cucumber ksiazka wyglada na ciekawa musze kiedys kupic :-) moj m generalnie czyta mnostwo ale jak mu kupilam "pomocy jestem tata" talko to chyba nie przeczytal ;-)
 
hello
u nas noc względna, ale za to początek dnia średni
Tysia marudna, chce spać, zasypia na rękach i po odłożeniu od razu się budzi
odkładałam ją przed chwilą 9 (!) razy
chwilowo śpi, ale sen ma tak słaby, że coś czuję, że nawet herbaty nie zdążę wypić
 
dziewczyny mam do was może troche dziwne pytanie:

czy słyszałyście o czymś takim ze nie powinno sie brać na chrzestną kobiety w ciąży?........ ja nie jestem jakaś zabobonna. W kościele ksiądz sie zaśmiał z tego, ale....:crazy:
 
mitaginka, a próbowałaś usypiać ją już w łóżeczku albo chociaż bujać w wózku? Już nawet jakby w wózku spała to byś miała wolne ręce żeby coś zjeść chociaż :)

Moja oduczyła się zasypiać samodzielnie w łóżeczku :/ A było tak pięknie :P I nie widzę w tym swojej winy, bo cały czas usypiałam ją w łóżeczku. Aż któregoś dnia nie chciała usnąć i musiałam wziąć ją na ręce bo płakała a widać, że była śpiąca. A zaczęło się to dzień po tym, jak ją teściowa nosiła przez 3 godziny na rękach na spacerze wrrr. Teraz usypia na rękach, bardzo rzadko w łóżeczku zaśnie, głównie jak ją M tam uśpi. Ale odkładam ją i się nie budzi. Tylko muszę ją odłożyć na brzuszek, bo w innej pozycji się budzi albo śpi krótko. W nocy śpi tylko na brzuchu. No ale i tak najdłużej oprócz nocy to śpi jak leży na mnie ;P U mamy najlepiej :)

Pochwalę się, że moja Mała zaczęła jeść więcej :D

Kurcze, jutro szczepienie... może przeżyję jakoś ten stres. Dobrze, że M z nami jedzie.
 
chciałam iść na chwilę z psem bez wózka, ubrałam małą nawet buty i czapkę :-), daje cyca przed wyjściem a ona znowu zasnęła, no cóż psu się jeszcze nie chce sikać to czekam :-)
 
reklama
antoninafaktycznie jest taki przesąd ja o nim słyszałąm i nawet chrzestna miała yć moja kuzynka ale jest w ciąży i stwierdziliśmy razem z nią że lepiej nie...ale każdy robi jak chce:-)
dziewczyny gdzie jesteście na fb??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry