reklama

Kwiecień 2011

:tak:Hey mamusinki
Tak na szybko wskoczyłam pomiedzy porannym kawkowaniem w ogrodzie, teraz karmienie a zaraz znów mykamy na dwór bo cza korzystać z tego pięknego słoneczka, wreszcie!!!
Nieregularnie zaglądam bo ciągle coś sie dzieje - znów zapalenie piersi w weekend mnie dopadło (na fb już się żaliłam...), ostatnie dwie nocki mały budzi mi się co 1 lub 2h że rano padam, przy każdym nocnym jedzeniu popłakuje i potem bujam że rąk nie czuje (o kręgosłupie nie wspominam). Nie wiem czy znów kolki jakieś się przypominają czy coś podejrzanego zjadłam grrrrrrrr

A dziś pobudka z uśmiechem od ucha do ucha, potem cwiczenia na brzuszku i Szymunio w końcu podniósł główkę (wrzuciłam fotke na odpowiedni watek) ale sie ciesze

antonina też słyszałam o tym przesądzie, ale przesąd jak przesąd - jak ktoś bardzo wierzy to jeszcze się spełni

Zmykam, miłego dzionka dla WAS


edit. Beatka szukaj na fb Ciotki z Babyboom
 
reklama
Hello
U nas tez noc srednia. Mala sie non stop budzila, poranek marudny, ze szok, ale za to teraz Maluda taka wykonczona byla, ze wlazylam Ja do bujaka, troche sie pobawila wiszacymi zabawkami i zasnela - sama ;-)

To moj facet jakis dziwny jest. W sumie nie czyta duzo, chyba ze na necie :-D ale zwraca bardzo duzo uwagi na detale i pewnie by studiowal takie menu i zadecydowal w 5 minut [i tak tez zrobil przy naszym weselu ;-)]. Konkrety.
 
witam ponownie,wczesniejszy post zezarty...

wrocilismy z miasta,pogoda super,przeceny jeszcze lepsze...az sie kupowac chce:-D...ale tym razem obylo sie bez rozrzutnosci tylko to co potrzebne:skarpetki i krawat dla oskara na jutrzejszy bal z okazji zakonczenia szkoly...a i poduche dzisiaj dostalam...zaraz bedziemy probowac:tak:
 
Kochane!

Ja piszę,żeby sie pożegnać. Życze Wam wspaniałych wypoczynków, grzecznych maluchów, przespanych nocy, kochanych mężów. Odezwę się po powrocie, mam nadzieję,że wytrzymam pod namiotami tak jak planuję:) Wracamy 27 lipca:)))

BUZIOLE!!!!!
 
no i nie wypiłam tej herbaty, bo wstała po 5 minutach

cucumber próbuję ją zostawiać w łóżeczku, żeby sama zasypiała, raz się udało, a tak to płacz jak jej nie wezmę...często jak jest taka zmęczona jak dzisiaj to płacze nawet na rękach zanim nie padnie z wycienczenia...

i znów pierś mnie boli, hmmm

koot raz jeszcze udanych wakacji, zazdroszczę!
 
Dopiero teraz zajrzałam na główny wątek. Z rana posiedziałam tylko chwile na FB i potem miałam gości moja mama wpadła a ojciec pojechała kończyć swoje szpitalne spraw co by go przyjęli na koniec lipca na zabieg.
Ach życie…..
Dragonflay nie martw się chłopy tak mają mojego tez g obchodziło menu na ślub czy teraz na chrzciny dziecka tylko pyta ile to kosztuje?
Ich tylko interesuje zasobność portfela i zimne piwo w lodówce. Znam to przeżywam i ubolewam
Koot zazdroszczę że już wakacjujesz i życze upalnej pogody i pięknej opalenizny
Antonina nie słyszałam o tym przesądzie i zupełnie nie wiem co ono oznacza.
Madziarkas lecz Ty te cycuchy bo orzecie jeszcze ich potrzebujesz. Okładaj kapusta to nic że popachniesz jak gołąbek ale jaki za to smaczny. A tak poważnie to bardzo mi szkoda Was z tymi cycuchami i zapaleniami. Boli jak cholera, a ja pod koniec wczorajszego dnia poczułam mokre na bluzce i zaczęło mi coś znowu kapać z cycków. Mała już nie chce cycucha - cwana z butli się tak nie namęczy- a laktatorem nic nie ściągnę
Gratulacje dla kolejnych postępów naszych Matuszków. Jak to serce raduje jak nasze pociechy robią postępy.
Książki hahaha mój nie lubi czytać książek tylko gazety motoryzacyjne. Dostał nawet książkę będę tata i co doszedł do połowy i rzucił w kont. A teraz nie można się doprosić aby poczytał, tak sam dla siebie.
Wika zasypia sama w łóżeczku czy w ciągu dnia. Dopada ja sen i odpływa. W dzień jakoś szybciej, a wieczorami po kąpieli i karmieniu troszkę się powierci, pobawi łapkami, smok obowiązkowo i odpływa. Za to po 1 karmieniu w nocy już zostawiam ja koło siebie na materacyku i tak śpimy do rana. Wiadomo pobudki co 2h bo budzi mnie jej mlaskanie, rzucanie, stękanie jak na kupę. I to wszystko na śpiocha. Po butli odpływa szybko odpływa i nawet już nie wybudza się jak zmieniam pieluszkę. To dla mnie sukces bo chyba nie ma nic gorszego jak oczy 5zł o 3-4 w nocy.
Alexandra coś tam zakupiła, fity na odpowiedni wątek.
ok. to zmykam karmić, przewijać i może sama wreszcie coś zjem. My już po spacerku ale za to obiad w lesie a o 16 będzie W.

polecacie jakieś kremy dla dzidzika na słoneczko? Musze coś zakupić ale sama nie wiem co.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry