reklama

Kwiecień 2011

reklama
A u nas chyba kolejny skok rozwojowy,ten z 14 tyg.co trwa...do 19!!!Ja pier...!!!Co 2 h dziś do picia,ale marudny nie jest,śmieje się na głos i jest ok.Zobaczymy jak nocka...

mitaginko-rzeczywiście te 60 zł.to tanio.My mamy wizytę u lekarza rehabilitanta 5 sierpnia,a w razie czego-gdybym na ćwiczenia musiała długo czekać-to też prywatnie,ale raczej po znajomości (aż do przyjazdu brata-bo on po fizjoterapii,to pokaże nam co i jak;-)

nela-ja mam jakiś program Picassa,w ogóle go nie czaję,dlatego od pewnego czasu zdjęć moich dzieci brak na bb!!!

nati-szukałam Cię na fb,ale nijak znaleźć nie mogę:wściekła/y:

Marysia nocuje u babci,a ja zmykam poczytać cosik,bo już zupełnie zdziczeję-kiedyś to knigi wręcz pochłaniałam,a teraz ledwo co;-)

Dobrej nocy...jest pełnia...
 
Mitaginka dzieki! Widzialas na fotkach aktulany stan.to cos co dekoratorka wymyslila na srodku zrywamy,mialam wrazenie ze jestem w domu dla skrzatow.podwieszenia tez byly z 2 razy sciagane ...normalnie cyrk na kolkach a za tydzien goscie sie zjezdzaja do domu rodzicow i ja juz wtedy nie wiem jak mala bedzie reagowac , a takie ma ciezkie noce ostatnio.jeszcze jak uslyszy obcy jezyk ( niemiecki nie jest zbyt melodyjny) to moze byc wtedy dopiero ryk i stres.a ci maja zamiar tu zostac miesiac ,o mama mia
 
mamusiadorusia ja jakims cudem mam 2 programy ktore odpalaja sie jednoczesnie,wariuja ,w jednym ogladasz zdjecia a pozniej chcesz cos zrobic i w innym sie wlaczaja.malz raz chwile probowal cos z tym zrobic ale to zostawil.nie pamietam ktory mialam wczesniej ale byl banalnie prosty ,a teraz nikomu na maila zdjec nie moge wyslac:(
 
Dobry wieczorek .

nooo,co do pondoszenia,noszenia to ja też wszystko nie prawidłowo robię,a tak jak pisałam Zawitkowskiego sposoby ,no nie umiem ich ogarnąć no.:-(,boję się że małej krzywdę zrobię.

małą śpi,my z mężem po piwku sobie,Huberta mamy u moich rodziców nie wiem czy pisałam jeszcze tydzień będzie.

gorąco mii
 
Melduję się na chwilkę, doczytałam ale nie pamietam co komu chcialam napisać. Ja cierpię. Posiedzialam trochę na molo, bylo słoneczko i wiaterek, więc sie opalilam ale o tym jeszcze nie iedzialam... więc wracając do domu zajechałam sobie wreszcie na solarium, no i mam... mega czerowne, piekące pośladki, plecy, czoło i ręce!!!
3 tyg. się wybierałam na ta solkę i musiałam tam dojść akurat dzisiaj...auuuu :(

Ok, idę spać. Kolorowych cioteczki :*
 
Petinka ja tylko dlatego tu troche siedze ze mi mama duuuzo pomaga:)inaczej to nie wiem czy bym w ogole miala czas poczytac bb.ja juz nawet wiadomosci nie ogladam ,w ogole nie wiem co sie na swiecie dzieje,nie mowiac o ksiazkach.
 
reklama
klikłam se orientacyjnie na nazwę ''cioteczki ... i ,nie mogeE znaleźć,zresztą chyba się jeszcze obsługiwać tym kontem tam nie umiem,bo mało tam bywam.


idę zrobić zapiekaneczki mężowi,może sobie jedną też :happy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry