Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Koot, witaj
Morgaine, jejku to straszne, co piszeszDziewczyna się uczyła i studiowała taki ciekawy kierunek, przez który właśnie zginęła...
Moja Artystka zjadła o 16, po 17 zasnęła i już się nie obudziła na następne karmienie i chyba już na noc śpi :/ Nauczona Waszymi postami o wybudzaniu dzieci na karmienie nie ruszam MałejTylko szkoda kąpieli, bo dzisiaj dużo płakała i przez to spocona cała była.
Ogólnie koszmar jest. Płacze cały dzień prawie, trzeba stawać na głowie, żeby ją zabawić, marudzi, stęka. Kolkowy czas mi się przypomina, tylko teraz nóżek nie zgina do brzuszka i brzuszek mięciutki. Już się zaczynam zastanbawiać, czy to od ząbków aż tak może być, czy może coś jej jestDzisiaj wstała o 4.10, godzinę płaczu takiego okropnego aż coś się w uszach robiło. Smarowanie dziąseł nic nie daje prawie. Dzisiaj już byłam mega wkurzona, że nie chciała zasnąć nad ranem, spojrzałam na M jak sobie słodko śpi i nie wytrzymałam, zaczęłam przeklinać i aż wstał i wziął Małą. Jakby się bał, że nią w końcu trzasnę o łóżko. Mam takie wyrzuty, że moje dziecko wyzwala we mnie takie pokłady agresji
Boje się, że ona nie czuje, że jest wychowywana w miłości, tylko zapamięta właśnie te chwile, kiedy się wkurzam i nie czuje się bezpieczna
A już tak dawno mnie tak nie poniosło...