ja też tylko euphorbium i przeszło, czasem apap jak nie daje rady
mitaginka no teściowa niezły dała popis, a Ty jak to oceniasz, ona naprawdę chce zająć się Tysią? bo bez sensu takie podejście, buziak dla Ciebie:*
Jankesowa najwyżej na forum posiedzimy w nocy razem

tak tak, wisielczy humor
Nati super Asiunia zajada, chyba urosła,co?
Asiunia jak impreza?
a ja mam właśnie mega wyrzuty sumienia, Natalka już się oczywiście obudziła kilka razy od 20 no i przy 3 pobudce przypomniałam sobie,że nie dałam jej meliski w syropku, a że obudziła się z otwartymi oczami to pomyślalam,że dam jej teraz, co to był za płacz!łzy ciurkiem leciały, nic jej uspokić nie mogło

muszę pamiętać o tym przed kąpielą, wtedy też ciężko jej dać, bo nie chce,ale bez takiego płaczu się udaje
a poza tym..mam niedosyt,że jutro już poniedziałek,mężu do pracy, dziś byliśmy na targach regionalnych, kibicowałyśmy meżowi w turnieju szachowym, nawet w nagrodę wybrał prześcieradło a nasz kolega piękny ręcznik dla mnie, więc ja zadowolona,hehe
teraz trochę zła jestem, jak mała tak płakała to próbowałam ją cyckiem uspokoić , a mąż potem mówi,ze mu się nie podoba to,że w taki sposób ją uspokajam, że powinna się uczyć bez cycka, to czemu jej nie weźmie wtedy i nie przytuli itp,żeby uspokoić..ja naprawdę opadam z sił, jeszcze dziś spała 3 razy po 20 min i od 17 już była masakra, taka zmęczona była
już niedługo wtorek
