• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwiecień 2011

reklama
jest dla dzieci tantum verde a dla doroslych chyba jest tantum verde forte

moge wkleic linku wcale nie podoba mi sie to forum nie dopracowane spacja sie przesuwa....
 
Ostatnia edycja:
hejo llasencje


stodal wyrzucilam ostatnio caly do kosza.... to homeopat. a takowych nie stosuje

mitaginka ja tez musze przod.do kierunku jazdy i z tylu mi niedobrze potwoernie, caly dzien nawet po chwili jazdy:( jak sprawdzisz jak Tysia reaguje na jazde przodem to sie podziel obserwacjami:)

asiunia ja chyba tez odpuszcze prace...
 
Jankesowa dobrze, że jest dobrze :-)

Morgaine będziesz w domu z dzieciaczkami, tzn z Niśką? bo chłopaki to pewnie w p-kolu...

a jam dzisiaj co chwila gości, najpierw brat, potem teście mi auto przywieźli, jeszcze ma wpaść mama i siostra męża... uff

posprzątałam, dwa prania zrobione, zmywarka, nawet chleb się piecze, tylko ciasta nie upiekłam :confused2:

jutro odbieram siostrę z lotniska i czeka mnie ciężkie 1,5 tyg. :cool:
 
wróciłyśmy jednak teściowa też pojechała :-)
było superowo szkoda że aparatu nie mam, ale chyba co tydz będę chodzić no cudo, na początku trochę się bała i było zimno ale za chwile się przyzwyczaiła no super po prostu. nawet prawie się sama utrzymywała, a jak na brzuchu "pływała" to aż głośny śmiech. ja za to 2 razy sie wywaliłam z małą na rękach ale tylko się strachu nabawiłyśmy. a w aquaparku fajnie bo i przewijaki i łózeczko, więc jak ja się przebierałam to małą posadziłam w łózeczku. za tydz spróbuję na zwykłym basenie.
 
Jankesowa – nie wiedziałam że tantum jest też dla dzieci.. warto wiedzieć bo na mnie super działa


nati – super że pobyt udany!! Fajnie bo dla dziecka zawsze coś nowego i się zahartuje. I koniecznie na drugi raz bierz aparat!! Paka z al super!!!
Ja małej 3 stroje kupiłam i jakoś nie możemy się na basen wybrać.. jest dość daleko ale to nie argument.. jak przestanie chorować to pojadę z nią – obiecuję!

baby - że Ty tak mało zrobiłaś i ciasta nawet nie masz.. ;-)

U mnie dziś taki sobie – nawet nie miałam chcicy dziś rano nic pisać. Chyba się @ zbliża bo w***** lekkiego mam. Pogoda u mnie super i pospacerowałam z Milcią aż miło – odprowadziłam młodego na kungfu i poszłam na stację pompować koła od wózka bo już flaki miałam. Koła jak nowe normalnie! Poszłam za pomysłem nati i kupiłam najpierw „pomysł na..” a potem karkówkę i staremu wmówiłam że samo coś wymyśliłam na obiad – łyknął i zachwycał się jakie dobre mięsko.. będzie miał okazję to jutro powtórzyć bo mięcho zostało na jutrzejszy obiad. Krzysiek poszedł do kumpla na mecz – oglądają w tv a ja delektuje się spokojem i szykuję do samodzielnego kąpania małej. I już cykam się tego tygodnia – mała jeszcze na antybiotyku a ja w czwartek do pracy.. laska która wróciła tydzień przede mną załamana bo mówi że padaka straszna i wyniku nie ma.. strasznie się boję ale coż – spróbować trzeba i najwyżej zasilę grono bezrobotnych szukając czegoś innego.. dołuje mnie to ale staram się myśleć optymistycznie..
 
aneczkaaa ja też się obawiam wyników...no cóż...ale jeszcze bardziej to nadgodzin :no:
nati to fajnie, że było ok! i faktycznie szkoda, że nie miałaś aparatu :cool:

my chcieliśmy wyjść na spacer, ale jak już się zebraliśmy to zaczeło padać, więc pojechaliśmy do CH na zakupy i obiad do Sfinksa. Tak już za mną chodziła pyszna shoarma :-)
W jedną stronę Tysia jeszcze znośna, ale w drugą...:angry: płacz, krzyk- nie wiem, co jeszcze...Oczywiście spociłam się z nerwów, jak zazwyczaj...
A tylko weszliśmy do domu, to uśmiech, gaworzenie itd.
Poza tym to ubieranie. Koszmar. W lecie problemu nie było, a teraz...?
Jednym słowem- zamiast w weekend odpocząć, ja się zmęczyłam bardziej niż w tygodniu :szok::-D
 
Mitaginka – ty mi smaku nie rób!! Obok mnie jest super dobry kebab a jak chciałam go sobie kupić to lokal nieczynny do końca marca.. a już tam chciałam dostać kartę stałego klienta!!


Ja o nadgodziny się nie boję ale chciałabym wykorzystywać godzinę na wcześniejsze wyjście z okazji karmienia.. nie wiem czy to mile widziane będzie.. w mojej grupie było 14 osób a zostało ze starej ekipy 5 – reszta zwolniona i kilkoro nowych na grupie.. nie wiem jak się tam odnajdę..

Jako wyrodna matka pozwalam dziecikom oglądać tv i misia od pół godziny wpatrzona jak w obrazek :-)
 
reklama
następnym razem wezmę aparat ale nie wiem czy sama nie pójdę.
tak ubieranie to koszmar ale ostatnio ubieram na balkonie ( mam zabudowany więc nie jest aż tak zimno) i jest spokojna
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry