reklama

Kwiecień 2011

Witajce kobitki.

Na poczatku Wszytkiego najsłodszego dla Asiuni...rosnij zdrowo królewno!!!! 

U nas deszczowo dzisiaj  siedzimy w domu...no prawe, serce mi stanęło dzis bo byliśmy na poczcie i jak wróciliśmy przyniołam Liwię do domu a Olo został w samochodzie i....zamknął mi się, kluczyki w stacyjce a on pstryknął centralny zamek. Matko kochana...najpierw się śmiał że biegam w kółko, potem próbował otworzyć drzwi i jak zauwazył ze nie może to zaczął płakać. Już miałam szybę wybić, ale bałam się że mu krzywdę zrobię, wzięłam śrubokręta i odgięłam szybę na tyle mocno żeby wsadzić tam rękę....prawie ją złamałam ale udało się....adrenalinę mi taką zafundował ze koniec świata.
 
reklama
Trochę czasu mam to poskrobię co nieco:)
Joanna-widzę że w podobnych okolicznościach rodziłyśmy:-) Moja Amelka w Wielkanocny poniedziałek się urodziła. Akcja zaczęła się w Wielką Sobotę ale dopiero po 40h młoda postanowiła wyjść na świat.
Jola-opowieść mrożąca krew w żyłach-nie dziwie się że adrenalina podskoczyła

Amelka nauczyła się pić przez słomkę:-) zatem problem butelek których i tak nigdy nie używaliśmy mamy z głowy. Martwiłam się jak podam jej wodę np na spacerku. Zwłaszcza że coraz cieplej się robi, w domu z normalnego kubka czasami się udaje ale w plenerze bez rozlania nie ma szans. Kubki niekapki to dla mnie też nie rozwiązanie bo tak samo źle wpływa na zgryz.
 
własnej produkcji 100_1789.jpg
 
jola ale przygoda!

nati raz jeszcze najlepsze życzenia dla Asiuni

joannaa całodobowa przychodnia jest niedaleko mnie, na Fredry- Tommed. A co do pobierania moczu. Ja pobierałam niejednokrotnie, bo Tysia jak miała 5tc to byłyśmy w szpitalu z zakażeniem ukł. moczowego. Po pierwsze- dobrze ją umyj, najlepiej pod bieżącą wodą, spryskaj octaniseptem itd., żeby na pewno nie było zarazków. No i potem jak robisz badanie ogólne to przyklej woreczek. Gdybyś robiła posiew moczu to koniecznie do kubeczka.

u nas po jednym dniu nawrót Tysiowego przeziębienia- dzisiaj katar leci jej z noska ciurkiem :-( mam nadzieję, że nie będzie źle, bo w sobotę to przyjęcie...
 
mitaginka dzięki wielkie, weszłam na ich stronke i mają napisane "Dla pacjentów zadeklarowanych do naszej poradni świadczymy usługi w zakresie nocnej i świątecznej opieki medycznej", byliście zadeklarowani czy pojechaliście tak po prostu? dzięki również za rady dotyczące pobierania moczu, oczywiście nic z tych rzeczy nie powiedzieli mi w przychodni.. a czy maleńka powinna byc na czczo?? prawdę mówiąc u nas to nie do zrobienia, ona całą noc memła..

nati_k ale ciacho wow, genialny pomysł z tym kawałkiem i myszkami!! nie znałam, super! a te myszy sama ulepiłaś, czy sklepowe i jesli sklepowe to gdzie zakupiłaś?? co do opasek, znalazlam też ostatnio świetną w h&m, taka szeroką jak ta wtedy Asi, ale z takim smiesznym kwiatkiem ;-) i świetny kapelusik wilkinowy z bawełnianą podszewką, no tylko gdzie to lato?!?!;-)

iryska no piękie, to prawie rówieśnice, ja miałam termin na 15tego, więc mała spóźniła sie ostro, miałam iśc w poniedziałek lany wlasnie na wywoływanie, ale w nocy z soboty na niedziele wielkanocną wody zaczęły się saczyć niespodziewanie;-) wszystko szło pięknie, ale skończyło się cesarą brrr nie moge o tym myśleć bo mam ciary, na myśl o bólach, ta cesarka to bylo wtedy dla mnie wybawienie, czułam się jakbym odlatywała do raju jak mnie znieczulili, ale to było po 2 godzinach partych maaaaaskara koniec stop brrrr ! :wściekła/y:

eywa też zwróciłam uwagę na ten 5 tc Martynki, ale połapałam się ;)
 
Ostatnia edycja:
joannaa no my do tej przychodni należymy (ale nie chodzimy, bo chodzimy prywatnie- tam jesteśmy tylko zapisani), ale nie sądzę, że by Wam odmówili, gdybyście przyjechali. Zawsze można poprosic o odmowę na piśmie, porobic zdjęcia obrazujące, że tam byliście, postraszyc ich ;) (jużja bym coś wymysliła ;) wtedy pewnie zmieniliby zdanie i Was przyjęli.
na czczo nie musi byc, nie słyszałam o tym... możesz też wybrac się z Bianką na usg nerek, też już bylismy dwa razy

eywa no widzisz, już o ciązy myslę! :-D:-D:szok:
 
reklama
mitaginka ok rozumiem, zawsze to jakiś dobry adres w razie potrzeby. blisko. Usg chcę zrobić, ale nie będę czekała na wyniki i skierowanie, szukam prywatnie, narazie namierzyłam gabinet w Chorzowie, a Wy gdzie robiliście?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry