Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
w sumie wlasnie sobie przypomnialam moja siostra urodzila 1maja wiec tez jak by swiatecznie. chyba nawet byla kilka dni po terminie i nikt Jej porodu nie wywolywal wiec w Polsce chyba takich praktyk nie ma.
Jakaś masakra mnie dopadła Tak mnie rozbolały te więzadła (mam nadzieję, że to to), że nie mogę leżeć na lewym boku i na plecach ani chodzić:/ Jak kicham to się zwijam z bólu. Już drugą no-spę dzisiaj wzięłam. Jak dotykam przy pachwinie ręką to czuję straszny ból. Najlepiej jak siedzę i się nie poruszam ale ile można :/ Przespałam się godzinkę i jak się przez sen przekręciłam na lewy bok to się obudziłąm i popłakałam z bólu.
Boli tylko z jednej strony. Przy poruszaniu lub dotyku najgorzej. Ogólnie brzuch jest miękki i czuję ruchy. Dzwoniłam do cioci lekarki i mówiła, że ona by nie jechała z tym do szpitala, bo albo więzadła albo mi macica uciska na jakiś nerw i powoduje ból. Bo rwa kulszowa to w innym miejscu.
wiem dla mnie tez to dziwne,
ja mialam date na wywolanie dokladnie na 10dni po terminie ale mlody sie przestraszyl i wyszedl na dzien przed
tutaj wedlug mnie 10dni to 27wypada czyli po swietach wiec ja nie wiem co ona gada.
Na szczescie to nie do niej nalezy ostateczna decyzja
cucumber tez mnie tak czesto boli, zwlaszcza przed snem. Wez apap lub nospe jak nie pomoze zadzwon do lekarza.
no-spa działa ale jak widać i tak ból wraca. Poszperałam w necie i widzę, że te bóle mogą być naprawdę silne czasami. Momentami się niepokoję, że to może jednak coś innego co zagraża maluszkowi. Już sama nie wiem. Poczekam do jutra.