To Ja chyba jestem jakaś dziwna bo nie boję się w ogóle porodu, cały czas mam takie nastawienie, ze skoro moja mam urodziła 3 dzieci to Ja też mogę urodzić i to jest naturalne jak oddychanie więc nie ma się czego bać :-) Pewnie się okaże, że będę panikować później, zobaczymy...
Ja robię sobie kolor od początku tylko nie farbą a szamponem koloryzującym (do 24 myć), bo jest delikatniejszy
Lenka fajnie, że wizyta udana, szkoda tylko, że maluszek taki wstydliwy ;-)
Beata smaruj się oliwką i będzie dobrze, polecam na wilgotną skórę, dłużej pozostawia skórę nawilżoną, dla siedmiolatki taki zestaw koralików lub ozdób do włosów będzie świetnym pomysłem

Ja dzisiaj zrobiłam jedno pranie zaraz kończy sie drugie, farsze do uszek i pierogów się kończą dusić, jeszcze tylko zmywarka i idę pod prysznic, potem dokończę zupę i będę się szykować do lekarza.
Jeszcze po drodze muszę iść na pocztę znowu sie wystoje w kolejce, jak Ja tego nie cierpię...
