reklama

Kwiecień 2011

Łożesztymój!!! to na żłobek :szok: będzie ciężko się załapać, może przedszkole już trzebaby zarezerwować:szok::szok::szok:

Jeśli chodzi o powrót do pracy to jeszcze nie wiem co zrobię, cały czas myślę o tym bo lubię bardzo bardzo moją pracę i boję się ją stracić ale z drugiej strony chciałabym być jak najdłużej przy dzidziku bo to nasza pierwsza pociecha będzie i już mi żal jak pomyślę ile może mnie ominąć jak w pracy będę. I nie wiem co zrobię... po macierzyńskim napewno wychowawczy przynajmniej do roczku maluszka a co dalej...:confused:
Decydując się na wychowawczy kiedy trzeba zgłosić pracodawcy? i trzeba określić od razu dokładnie jak długi urlop wychowawczy chce się wykorzystać? czy można sobie tak przedłużać np. po pół roku???

baby - dobrze ze z dzidzią ok, rośnie rośnie kruszynka :)
 
Ostatnia edycja:
reklama
baby- gratuluję udanej wizyty i dużego "malca":-),ja biorę- to czwarte żelazo i zdecydowanie najlepsze:tak:

używacie jakiś kremów żeby zapobiec rozstępom? ja stosuję oliwkę ale chyba już czas pomyśleć o czymś innym
 
ja mam jakis kremik z rossmana ale i tak nic nie dał bo już mi cyce od spodu postrzelały. A myślałam, że będzie tak łatwo- moja mama ani jednego rozstępu po 3 ciążach nie miała.
 
Pandora83 - ktore zelazo bierzesz?Ja zaczelam Ferrum 100mg.A co do smarowania to mam mustelle i zwykly balsam ktory stosowalam tez przed ciaza, mocno natluszczajacy.Juz raz zdarzylo mi sie bardzo przytyc i nabawic rozstepow wiec teraz nie chce do tego dopuscic.Smaruje sie od czasu do czasu ,jak mi sie zachce wiec zobaczymy jakie bede rezultaty , w kazdym razie skora na brzuszku zaczyna swedziec
 
Ja sie smaruję na wilgotną skórę po kąpieli oliwką i dodatkowo na wieczór mąż smaruje mi brzuszek kremem Pefecta mama i na razie nic mi nie wychodzi, a brzuszek juz mi nieźle wystrzelił, więc chyba pomaga
 
czesc Mariderka po tym co napisalas o swoich cycach obejrzalam tez swoje.I znalazlam przyczyne swedzenia ,mimo smarowania mustella sa 1wsze rozstepy tez od spodu:(balam sie najbardziej rozstepow na udach a tu w prosze ,kurcze...No to mam powod zeby sobie poplakac:).A ja malo przytylam i to sie dopiero zacznie.O mamo....!
 
nela- teraz mam tardyferon 80 mg z kwasem foliowym i nie mam żadnych skutków ubocznych, brałam też ascofer i też było ok ale on słaby jest 23 mg i ginka mi go zmieniła, a na początku brałam sorbifer i to był dramat- zaparcia+ wymioty jak przy najgorszym zatruciu:wściekła/y:
mnie właśnie też zaczyna swędzieć i jest napięta, a na piersiach widać mi wszystkie żyły, dlatego szukam jakiegoś sprawdzonego kremu:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry