reklama

Kwiecień 2011

tak, jestem w pracy. Jakoś nie mam odwagi poprosić ginki o L4. A nie wiecie od kiedy tak ,,legalnie'' idzie się na l4 jak wszystko w porządku? Jakoś sobie nie wyobrażam do kwietnia pracować- już mnie plecy bolą i rano coraz gorzej się wstaje. Jak się nie wyrabiam to proszę mojego rodzinnego o kilka dni zwolnienia- jak na razie nigdy nie odmówił.
 
reklama
dzien dobry
co do rozstepow ja mam na piersich od czasow dojrzewania, a na udach po szybkim schudnieciu w pierwszej ciazy wiec to nie ma raczej znaczenia czy sie chudnie czy tyje.
meriderka-mysle, ze "legalne" zwolnienie zalezy od rodzaju pracy, wielkosci brzuszka itp. Slyszalam ze do 8 msc dziewczyny pracowaly w ciazy blizniaczej, wiec mysle ze niestety musisz prosic bo tak "ogolnego, odgornego" terminu nie ma, 7-8 msc jest chyba ok.
 
ale i tak jakoś mi głupio, mój mąż za każdym razem mówi abym poprosiła bo te śnieżyce i mróz jeszcze gdzieś się wpierdzielę samochodem .Może jakbym jakieś poważniejsze problemy miała to tak. Na początku byłam 1,5 miesiąca na L4 i musiałam leżeć plackiem. Myślałam, że zwariuję
 
wiem co masz na mysli mi tez bylo by glupio, bo jak sie dobrze czujesz to jakos tak dziwnie.
a ja dzisiaj kolejne okna bede myc, dzisiaj pokoj, ale tylko balkon a okno tylko wewnatrz bo sie nie otwiera a nie zamierzam wchodzic na sliski parapet od zewnatrz.
 
Witam,

Ja od rana mam już wszystkiego serdecznie dość bo moja latorośl wstała w złym humorze i cały czas wyła. Wszystko na nie. Jestem naprawdę szczęśliwa że chodzi do tego przedszkola bo nie wyrobiła bym z nim siedząc w domu. A jak pomyślę że najgorszy okres przypadnie jak młody się urodzi to zastanawiam się nad propozycją teściowej czy by go na trochę do dziadków nie wysłać....

Co do rozstępów to ja mam najwięcej na piersiach i po pierwszej ciąży i teraz. Nic nie skutkuje ale przyrost w tym miejscu mam naprawdę bardzo duży. Poza tym mam parę rozstępów na biodrach ale to z różnych momentów i ani jednego na brzuchu.

Co do wychowawczego to można go wsiąść do momentu aż dziecko nie skończy 4 lat ale na maksymalnie 3 lata w dowolnym momencie. Można go podzielić maksymalnie na 4 części. Podanie o taki urlop musi zostać złożone najpóźniej na dwa tygodnie przed planowanym terminem wzięcia go i pracodawca nie może Ci go odmówić. Trzeba w nim wskazać na jaki okres jest ten urlop. Do podania o urlop musisz dołączyć oświadczenie męża o tym że w tym terminie nie będzie korzystał z urlopu wychowawczego. Masz też prawo wrócić wcześniej do pracy niż w terminie przez Ciebie wcześniej wskazanym ale również musisz to zgłosić dwa tygodnie przed terminem powrotu do pracy.
 
A chodziłaś tam do lekarza czy szkoły rodzenia czy przyszłaś rodzic zupełnie z zewnątrz? Wiesz mnie się marzy taki naturalny w miarę możliwości poród i stąd zastanawiam się mocno nad wyborem szpitala.


Hej dziewczynki

Ja właśnie zamierzam rodzić w szpitalu Św.Zofii przy Żelaznej,chodzę tam też ponadto do lekarza -fajna młoda kobietka i mam zamiar uczęszczać do szkoły rodzenia pod warunkiem że wyrażą zgodę lekarze.
Chciałabym odwiedzić też porodówkę ,zobaczyć jak to wszystko wygląda -ponoć sale są porządnie przygotowane ze wszystkimi ułatwieniami,można rodzić w wygodnej dla siebie pozycji, poród rodzinny jak najbardziej wskazany ,co prawda cena za znieczulenie jest dość wysoka bo 600zł -muszę sie dopytać czy zapłacić trzeba odrazu czy można po porodzie -jeszcze nie wiem czy chcę to znieczulenie i czy wogóle będzie mi potrzebne.
Rózne opinie słyszałam na temat tego szpitala ,od najgorszych po najlepsze .Tak prawda że zależy od tego na jakich ludzi trafimy -ale ja już z góry obiecałam sobie że się nie dam i nie pozwolę aby mnie traktowano jakbym wogóle była tam dla nich za karę.
Magdalen czekam na szczególy z Twojego poradu ,jakie wrażenia odniosłaś ,co Ci się nie podobało,jak personel itp.Bedę wdzieczna i z góry dziękuje.

Ale zmarzłam w nocy ,tak mi było goraco przed snem że pozakręcałam kaloryfery w sypialni a potem już mi nie było gorąco ...brrr
Pogoda nie zafajna ,brakuje mi słońca.:tak:
Ponadto wczoraj się nasłuchałam zabbobonnych historyjek o tym czego nie powinna robić kobieta w ciazy.Już wiem że nie wolno zaglądać przez wizjer u drzwi bo dziecko będzie miało zeza,robić na drutach gdyż będzie splątane pepowiną,łapać się za twarz bo będzie miało plamy,przeprowadzać się w piątek bo to żle wrózy porodowi i jeszcze wiele innych .Jak się postawiłam i powiedziałam że w to nie wierzę to spotkałam się z odpowiedzią że powinnam uważać bo nie wiadomo co moje dziecko spotka.To żem się wkurzyła i wyszłam .Ja to tego nierozumiem jak ktoś wierzący w Boga może jednocześnie wierzyć w bajki.Trochę to sprzeczność interesów .

Moje maleństwo dzisiaj spokojne ,niech sobie po śpi po wczorajszych igraszkach.

Lecę teraz do pracy na kawkę i plotki ,potem muszę wyprać tapicerkę krzeseł.Krzesła były obite białą tkaniną ale teraz już nie są białe tylko w rózne ciapki.Pewnie kilka razy trzeba będzie je szorować
Kurczę sama sie sobie dziwie bo udało mi się zrobic 170 pierogów wigilijnych,dałam już trochę babci,mamie ,cioci,sobie zostawiłam.Przynajmniej jedna rzecz z głowy.

Pozdrawiam Was kochane
 
Witam :-) Przerażacie mnie z tymi rozstępami ;-) Ja siebie dokładnie obejrzałam i na razie nie widzę żadnego nieproszonego gościa ;-) Smaruję się ziajką na piersi i brzucha, ale też raz po raz zdarza mi się zapomnieć. Mam nadzieję, że nic mi nie wyjdzie. Ja dzisiaj zabieram się za dalszą część porządków. W ciąży jakoś wolniej mi idą, więc mam nadzieję, że do końca tygodnia sprzątnę wszystko, łącznie z szafami w środku. Później zostanie już tylko gotowanie i pieczenie.
Wiecie, tak się chwaliłam, że wszystkie ząbki przed ciążą wyleczyłam i mam spokój, a tu mi się siódemka ukruszyła :-( Mam takiego pecha z tymi zębami, że nawet miesiąca spokoju nie mogę mieć. I znowu 150 zł pójdzie :-( JAkoś tego nie przewidziałam przed świętami, a nie mogę czekać, bo jeszcze mi się paprać zacznie, jakieś zakażenie wejdzie i będzie jeszcze gorzej :/
 
witam i ja
juz po lekarzu ze starszą. zapalenie gardła i nachodzi już na węzły chłonne ale na szczęście nie doszło jeszcze cholerstwo do oskrzeli. antybiotyk. 110 zł apteka. opadły mi ręce.
mała teraz śpi bo cały czas ma temp. ja nadrobiłam zaległości w naszej bb księdze i będe brała sie za pranie.
tak mnie ten niepotrzebny wydatek zeźlił że nie mam na nic ochoty. mała mniejsza ładnie fika; chociaż to.
 
reklama
Ja tez sie przywitam,
Miałam dzisiaj robić pierogi ale okazało się, że teściowa ma jakieś sprawy do załatwienia w urzędach i prosiła żebym z nią poszła, boi się że ktoś ją oszuka...
Więc moje pierogi i uszka muszą poczekać do jutra. do usłyszenia wieczorkiem
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry