reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Na chwilę Was zostawić i 4 strony do nadrobienia :wściekła/y:
Beti, mi lekarz mówił, że do ok. 33 TC dziecko ma duzo miejsca i może się obracać jak tylko chce, potem już mu ciężko.Myślę, że jak w 36 jest głową do góry, czy poprzecznie, to juz się nie odwróci.
zonqa, nie martw się, może maluch lezy gdzieś w głębi i mało czuć, zresztą na tym etapie ciąży tak bywa, iż są dni kiedy czujemy mocne kopniaki i takie kiedy nie czujemy nic.
Madan, trzymaj się kochana &&&&&&& zaciskaj nogi i leż, a w szpitalu niech koło Ciebie latają.

Poprosze o przepis na pieguski !!!! nie pamiętam, która to pisała, ale ja uwielbiam piec wszelkie ciasteczka, bułeczki i takie tam. :-)
A ja, będąc w mieście pomyślałam o gołąbkach, więc po powrocie je zrobiłam, znaczy teraz sie pieką :-)a, że jest ich wielki gar :szok: to zapraszam, bo inaczej będziemy je jeść do dnia porodu :-D swoją drogą, może to dobry pomysł taka miarka :cool: .....zostało ci 9 gołąbków do porodu....:-D:-D:-D
 
No to Fifi jest na antybiotyku:baffled: Pani doktor stwierdziła że tych wirusówek stanowczo za dużo i pomiędzy nimi nie ma zbyt długiej przerwy więc ze względu na to, na jego wiek i mój stan dała mu antybiotyk:cool2: mam nadzieję, że na dłuższy czas pożegnamy się z infekcjami bo naprawdę mam już dość ciągłego siedzenia w domu:baffled:
 
madan, wszystkie jesteśmy z Tobą myślami, z Wami...trzymaj się i nie daj się...oby Maleństwo jak najdłużej w brzuszku posiedziało...uważaj na siebie i dawaj znać co i jak
.....zostało ci 9 gołąbków do porodu....:-D:-D:-D
:-D:-D:-D dobre, jeszcze wypbraziłam sobie ton głosu, który mnie rozbawił niesamowicie...hmmm, no i zrobiłaś mi smaka na gołąbki, chyba będę musiała zrobić w weekend, albo w następny, bo po świętach jeszcze mam sporo pomrożonego jedzenia...trzeba by czystkę w lodówce zrobić ;-)

Tasia też mam zrazy pomrożone ;-)

zonqa zdrówka dla Was
 
Tasia, uwielbiam zrazy, chyba narobie w weekend i też zamrożę, bo u mnie w domu tylko ja i pan mąż lubimy :-)
Dotko, przepraszam, że narobiony przeze mnie smak zapędzi Cię do garów :zawstydzona/y:

A mnie coś boli brzuch :baffled: chyba wezmę nospę...przeforsowałam się tymi gołąbkami i zakupami :confused:
 
reklama
Ja ogólnie dużo jedzenia mrożę, bo na 2 osoby szkoda garów brudzić:-D a jeść tydzień to samo też żadna przyjemność.


Mam tyle rzeczy do zrobienia a nic mi się nie chce. Jakoś leniwie zaczynam ten rok.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry