aaa19 nie uważam, żeby mój post był pełen złości
uważam natomiast, że to nieładnie usuwać kogoś z jakiejś tam grupy, nie dając tej osobie możliwości wypowiedzenia się, ba! nie wysyłając nawet informacji, że takie coś ma miejsce.
A ja myślałam, że ta blokada powiadomień tak dobrze działa
Prawdopodobnie sama bym odeszła, ale jest pewna różnica - usunęłabym wcześniej posty, w których przedstawiam się z nicka BB. Zostałam pozbawiona tej możliwości.
I nie brałam udziału w żadnej sondzie. m. in. dlatego, że przez ponad 2 tyg. byłam z dzieckiem u rodziców, korzystałam okazyjnie z kompa ojca, a jak wróciłam, to pranie, sprzątanie, "nadrabianie" 2 tyg. rządów Mka. Starałam się w miarę pokazać czasami na BB... ale jak widać, informacja o moim wyjeździe umknęła....
Jak bym była te 2 tyg. w szpitalu to też byście mnie wywaliły?
Mi się po prostu wydaje, że pewna kultura obowiązuje, nie jest to publiczne forum typu kafeteria, gdzie człowiek człowiekowi wilkiem.
Usuwasz kogoś, to mu to powiedz w twarz. Przecież się nie popłaczę z tego powodu
