reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
u mnie wszystko w lesie cos poprałam cos poprasowałam w sumie wielkie nic poczytałąm o wyprawce i papowaniu torby do szpitala i mam dołą nawet imie nie wybrane a ja leze przeziebiona z jakims guzkiem białym w gardle i na jezyku i nie wiem co to ?
 
reklama
ja mialam ciezki pierwszy porod i teraz sie jakos nie boje hehe wychodze ze gorzej byc nie moze i skoo wtedy dalam rade to i teraz dam :P

smile - ja mialam pierwsza ciaze taka straszna teraz jest ok, ale tez mi brakuje czasami ciuchow , obcasow i skakania z mlodym ale pocieszam sie ze to juz blizej jak dalej ;)
bedzie dobrze kochana popraw sobie humor moze jakims wyjsciem sam na sam z M ? kosmetyczka/fryzjer ?? co co poprawi Ci nastrój :)
 
"Powiem" Wam, że negatywne nastawienie jest dobre z jednej strony, bo faktycznie, człowiek się miło może zaskoczyć, ale bywa też czasami tak, że się nakręcamy i wtedy czujemy ból, którego tak na dobra sprawę nie powinnyśmy czuć :-D przerobiłam to na sobie :cool2:
Co do wyprawki, to mi sie ciagle wydaje, że mam już wszystko, a za każdym razem coś kupię lub zamówię :-D Wczoraj w Tesco kupiłam body za 20 zł 3-pack, a dziś, zamawiałamw Smyku podkłady poporodowe baby ono i zamówiłam jeszcze pajacyka i skarpetki 3-pack, bo było tanio :-D Dostawa za free, bo odbiór w empiku, a do tego zapłaciłam punktami payback, więc wyszłam super :-) szkoda tylko, że miałam tak mało tych punktów :-( Ale juz mężowi nakazałam tankowac tylko na BP :-)

Co do włosów, to ja mam odrosty do połowy głowy :szok: ale juz czekam na 18 marca i wtedy sobie zrobię, żeby iść rodzić jako tako. Od 10 lat miałam robione też paznokcie, najpierw u kosmetyczki, potem sama robiłam, ale od kilku miesięcy nie żeluję, aby zregenerowały mi się przed porodem, bo tak, to najmniejszy guzik i paznokieć z zadziorem :confused: Ale już nie mogę się doczekać żelowania...
 
zozzolka to są chyba czopy ropne, jak na anginę... Może powinnaś pójść do lekarza.
eevciaa, zdrówka dla Maluchów i Ty też uważaj na tą ospę, bo jest niebezpieczna dla kobiet w ciąży, a wiem, że można mieć 2 razy bo moja ciocia tak miała.

Skoro marudzimy, jest mi ciężko, ledwo oddech łapię... nawet siedzenie mnie męczy, jak ja mam wytrzymać jeszcze 2 miesiące :P W dodatku dziś jest taaaaaka senna pogoda... wrrr :/
 
Cześć dziewczęta:) każda z nas ma czasem chęć pomarudzić, bo każda ma czasem dość.
ja dziś po glukozie, toxo, morfo i allo p/c.
jutro wyniki, mam nadzieję że wszystko ok.
zyczę wszytskim miłego dzionka.
 
a mi jeszcze nie ciężko, ale szykuję się, że od marca zaczne narzekać ;-)
muszę się Wam pochwali, że już za tydzień będę w domku miała labę ;-)oj, co ja to będę robiła, muszę sobie coś wymyślić, 1,5-2 miesiąca na przygotowanie się ;-)
też nie mogę się doczekać kwietnia :-D
 
zozolka - Ty śmigaj do lekarza jak masz coś takiego. Teraz chyba można juz więcej lekarstw brać niż na początku ciąży. Dziecko jest juz w pełni wykształcone.. A po co sie męczyć niepotrzebnie.
Muro - kciuki za glukozę.

Mi humor najbardziej poprawiły spadek wagi :P. Z mojego przedciążowego XS/S zrobiło się juz dobre M.


Zmierzyłam brzuch na wysokości pępka. Mam 99cm!
 
Ostatnia edycja:
ja też mam jakoś koło metra w "pępku" :szok:
powiedzcie mi, dziewczyny, leci Wam siara albo jakaś namiastka mleczka?
bo mnie wcale, a pamiętam przy Martinie jak leżałam w 7 m-cu w szpitalu, to miałam już pokarm
i nie wiem czy się martwić czy olać :-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry