reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Dziewczyny przypomne, na malo ruchliwe szkraby... a wypijacie te swoje 2,5l wody dziennie??
Moj tez ostatnio przetacza sie i brzuch faluje, choc czasem jak sie poirytuje to potrafi juz mocno grzmotnac, ze ostatnio talerzyk by mi spadl (jabluszko sobie obralam i talerzyk buch na brzuch;-)).
Tez lubi wpychac cos w zebra, albo sie od nich odpycha...na moje szczescie po lewej sobie upodobal;-)
 
Majqa mój miał zapalenie płuc po porodzie, ale ja przeszłam cytomegalię w 21 tyg ciąży ( choć sprawa nie do końca wyjaśniona, bo wyniki wychodziły nie swoiste) Jeżeli kontakt miałaś nie dawno to w krwi jeszcze nic nie wyjdzie. cytomegalia to jak grypa przebiega, z powiększeniem węzłów chłonnych szyjnych i/lub podżuchwowych. ale jak ma Cię to uspokoić to możesz sprawdzić. Większość ludzi ma przeciwciała w klasie IgG. świeża choroba to IgM. największym siedliskiem są oczywiście przedszkola i szkoły.
 
pscółka i spółka faktycznie rozeznanie rynku robią, bo mało informacji.
Smile my też po 2ej dawce ospy. Mąż ciężko przechodził ospę, więc zaszczepiliśmy.
Fajne te puzzle czuczu. Kupię Małemu, on bardzo lubi układać :-)
U mnie Mała ułożona z prawej strony i strasznie wpycha się w żebra. Dziś nieźle harcowała aż myślałam, że może obróciła się jak należy. Jednak znów czuje z prawej strony jak poprzednio. Okaże się w pon., jak ją podejrzymy ;-)
 
kurcze, tak o chorobach gadacie, a ja mam jakieś białe plamki na migdałku.:baffled: Nic mi poza tym nie dolega.

Ale ze 2-3 tyg. temu miałam te plamki pierwszy raz, a do tego ból gardła i przez 1 dzień temperaturę, podleczyłam sie dużą ilością czosnku. Potem po tygodniu miałam nawrót z samym bólem gardła... znowu czosnek.... a teraz znowu widzę, że coś tam jest jakiś nalot. No co to za dziadostwo może być?
W pierwszej chwili sie wydygałam, że to angina, ale tak łatwo by nie odpuściło...
 
Madan zdecydujemy sie na św, rodzinę - wybieram się do nich na oglądanie i rozmowę na przełomie lutego i marca... położne w mojej przychodni są stamtąd i z jedną sobie pogadałam na jednej wizycie i to mnie przekonało... chcę tam pojechać przekonać się ile w tym co mówiła jest prawdy i ile rzeczy z planu porodu da się tam zrealizować...
 
hej, dziewczyny nie mogę spać, moje próby wątrobowe mocno skoczyły i niestety jadę dzisiaj do Matki Polki, myśle, że już do końca, na razie lapka nie biorę ze sobą, także trzymajcie się w dwupaku
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry