moncia110
Fanka BB :)
Cześć dziewczynki, u mnie też dziś jakiś leniwy dzień i czuję się jakoś tak do d...
Wczoraj wieczorem miałam gorączkę, a dziś głowa mnie boli od rana i jakoś mi nie dobrze... 
Wczoraj przyszedł mi zamówiony wózio, fajny jest, tylko ma trochę jak dla mnie za dużą gondolę. No ale nic to... :-) A dziś dostałam paczkę od kuzynki z Anglii która wysłała mi łóżeczko i kosz Mojżesza po swoim synku. Jeszcze nie oglądałam bo wysłała na adres moich rodziców, ale mama mówiła że dodała jeszcze kilka toreb ciuszków... Kurcze tyle się tego nazbierało że ja nie wiem gdzie ja to wszystko zmieszczę... Ale cieszę się bo ciuszki wszystkie malusie na 50cm i mniejsze a mój synek raczej duży nie będzie... Zresztą moje córki urodzone wszystkie po terminie z wagą 3500 , 3350 i 3950 miały po 51 cm, więc małe ciuszki napewno się na początek przydadzą... :-) Co do prania ciuszków, to jakoś nie mogę się zmusić tzn mam nadzieje że wnet pogoda sie poprawi i ciuszki będą mogły schnąć na powietrzu... :-) Czekam też na odbiór komody, bo miejsca niestety brak...
Tak że jeszcze kupię pościel do łóżeczka i koszyka, pampersy i mam już wszystko...
mm83, mocno trzymam kciuki i trzymaj się cieplutko...
Lenka, Tak to już jest z tym facetami... Ale przyjdzie w łaskę i to szybciej niż myślisz... oni zawsze przychodzą...
Pozdrawiam wszystkie brzuchatki i miłego weekendu życzę...
Wczoraj wieczorem miałam gorączkę, a dziś głowa mnie boli od rana i jakoś mi nie dobrze... 
Wczoraj przyszedł mi zamówiony wózio, fajny jest, tylko ma trochę jak dla mnie za dużą gondolę. No ale nic to... :-) A dziś dostałam paczkę od kuzynki z Anglii która wysłała mi łóżeczko i kosz Mojżesza po swoim synku. Jeszcze nie oglądałam bo wysłała na adres moich rodziców, ale mama mówiła że dodała jeszcze kilka toreb ciuszków... Kurcze tyle się tego nazbierało że ja nie wiem gdzie ja to wszystko zmieszczę... Ale cieszę się bo ciuszki wszystkie malusie na 50cm i mniejsze a mój synek raczej duży nie będzie... Zresztą moje córki urodzone wszystkie po terminie z wagą 3500 , 3350 i 3950 miały po 51 cm, więc małe ciuszki napewno się na początek przydadzą... :-) Co do prania ciuszków, to jakoś nie mogę się zmusić tzn mam nadzieje że wnet pogoda sie poprawi i ciuszki będą mogły schnąć na powietrzu... :-) Czekam też na odbiór komody, bo miejsca niestety brak...
Tak że jeszcze kupię pościel do łóżeczka i koszyka, pampersy i mam już wszystko...
mm83, mocno trzymam kciuki i trzymaj się cieplutko...
Lenka, Tak to już jest z tym facetami... Ale przyjdzie w łaskę i to szybciej niż myślisz... oni zawsze przychodzą...
Pozdrawiam wszystkie brzuchatki i miłego weekendu życzę...
mąż się śmiał, że będę miała usta jak dupcia niemowlaka 
Nic dresy i jakaś bluzeczka :/ a co zaszaleje
hehe