reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Dziewczyny raczej to nie wirusówka:-(ogladałam fotki jakie krostki sa na ospe i różyczke te co Alan ma sa 2 razy mnijesze i to sa takie punkciki,wapno dałam fenistil dałam zobaczymy....moze to po powidłach sliwkowych bo ostatnio jadł przez 2 dni na sniadanie:sorry2:

U mnie hemoglobinka 10.6 wiec jakas tam anemia jest ...ale sie nie przejmuje pozniej to nadrobie:-D
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam sobotnio Piękne panie:-)
Tasia- bardzo współczuję z powodu babci
kasiek- ty sobie odpuść wieszanie firanek lepiej
anila- ja też mam w większosci wyniki poza normą ale tak jak dziewczyny piszą- dla nas normy są inne. nie martw się.
Phelania- tak jak ja z hemoglobiną, trza się sokiem z buraka poratować:)

u mnie dziś słonecznie, aż nsz kanarek zaczął pięknie śpiewać- wiosnę czuje:-)
 
hej
pogoda w miarę za oknem, dom ogarniety, ciacho w piecu, z M bez zmian, chuba do miasta skoczę.

Tasia wyrazy współczucia
[*]

Phel zdrowka dla Alanka, nic się nie sączy z tych krostek, może ospa


Kasiek odpocznij dzisiaj , biedna Doti, szkoda dzieciaczka, o M się nie wypowiadam, Twój si,e chociaż szybko zreflektował:sorry:

miłego dnia
 
może dlatego tak się przejęłam że do tej pory wszystkie były idealne... nie nawykłam do takiej ilości czerwieni w wynikach :-D. Jestem przekonana że macie rację - a ja jak to ja... lubię wiedzieć i rozumieć inaczej się niepokoję... - dziękuję Wam:-)

zbadałam za to co się dzieje za oknem - piękny błękit i słońce :-D chętnie sprzątałabym balkon, ale najpierw trzeba usunąć stamtąd choinkę co jest diabelsko ciężka...
 
Phel a jeszcze pomyslałam - Alan dalej gorączkuje? bo z tego co pamiętam z młodszym trzydniówka tak się zaczynała - wysoka temperatura i krostki na brzuchu... temperatura do 3 dni i krostki nic więcej więc jeśli jeszcze nie miał trzydniówki to może być to... a jak nie to może warto do lekarza...
 
posprzątane, obiad nastawiony a reszta niech się robi. Tylko pranie jeszcze wywieszę i będę leżeć.
pscółka mój to codziennie od dnia ślubu by mnie kopnął w żyć bo cały czas go męczę że to nie zrobione, to by pasowało zrobić, itp itd. :-D
anila ja też od dłuższego czxasu mam morfologię nie zabardzo ale gin mówił mi że to norma i tylko żelazo mi zapisał
phel a może wirus bostoński..?:confused: bo my miałyśmy i to były takie krostki ni to ospa ni różyczka a swędzxiało. No i miałyśmy te krostki na stopach, rękach i brzuszku.
muro już mam zawieszone więc do porodu mam spokój :-D chyba że znów mi się znudzą to M nagonie do wieszania :-)
lenka dzięki, Doti nic nie jest ma tylko szramę na policzku od przetarcia, dzisiaj znów szaleje i pewno znów coś wykombinuje :tak:, a M się zreflektował ale w stosunku do mnie jak ma cokolwiek zrobić to robi z niechęci. Ale nie przejmuję się nim, szkoda nerwów.
 
tylko przy trzydniówce najpierw są trzy dni temp a gdy ona mija to wychodza krostki, może to tez być coś z powietrza, jakas wirusówka, pojecia nie mam, nieopokojąca jest ta temp.

Wiecie co niektórzy ludzie to sa naprawde, nie dosyć że sobota, że dwójka dzieci , ciąża, to własnie taki dalszy sąsiad przyprowadził mi swoją wnuczkę, o tak na godzinke.Antek chodzi z nią do przedszkola, on by tak to został na kawię ale że dziadka nie ma to co będzie robił i pojechał do domu. Nie miałabym nic przeciwko ale własnie szykowaliśmy się do miasta, zresztą wystarczyłoby żeby jej mama zadzwoniła i się zapytała czy może wysłać córę, niektórzy chyba nie myślą.
 
anila -raczej nie goraczkuje ma 37.5 stopnia najwyzej,a dalam mu wczoraj neurofen bo czwórki mamy w natarciu...moze ta wysypka przez zeby ?kurcze nie mam pojecia

lenka
- kupie dzis karte i zrobie fotki i wkleje ...juz sie oczywsicie naczytalam w google ze to wybroczyny i wogóle ehhhh :cool:...
 
reklama
Phel - jeśli nie ma wysokiej temperatury to może po prostu zareagował tak na cokolwiek... nowy ciuszek, coś zjadł innego (od innego producenta...) a czasem bez wyraźnej przyczyny... dzieciaczki niestety tak mają... trzeba obserwować i reagować

ja właśnie noszę się z zamiarem kupna takiego termoforka o go można i chłodzić i grzać bo jak młodszy miał ostatnio temp. to schładzaliśmy mokrym ręcznikiem ale to nie jest takie miłe... a te termoforki z pestek wiśni podobno fajne i ładne bo jak maskotka... macie jakieś doświadczenia?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry