smile jak mnie tata 2 tyg. temu przewoził z Wrocławia do Wałbrzycha, to całą drogę miałam brzuch jak kamień, a im bliżej celu, tym boleśniejsze skurcze mi się pojawiały, aż się wystraszyłam, czy od razu na porodówkę mnie nie będzie musiał zawieźć... ale wszystko minęło jak tylko wysiadłam z auta.
kasiek ja dostałam od gina kartę ruchów płodu, do samokontroli ruchów maluszka, chodzi o codzienne liczenie 10 ruchów od godz. 9 rano i zapisywanie o której wyczuwam ten 10 ruch. Po 10 ruchu już nie muszę liczyć danego dnia.
Ważne jest to, że jak nie poczuję 10 ruchów od rana do godz. 21 - mam jechać na Izbę Przyjęć na kontrolę