reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Pscolka – oj nakupiłam tych pieluch, ale nie wszystkie wzięłam w obroty. Wyprałam i wyprasowałam chyba 35 szt. Ciężko się je prasowało, bo drugą ręką musiałam podtrzymywać koniec pieluchy, żeby ładnie się rozprasowała, bo w praniu się trochę pozwijały.

Lenka, anerazm - podziwiam was, że wam się chce robić takie pyszności. Ciasteczka wyglądają kusząco...

Ja na te święta nie planuję przygotowań kulinarnych. Śniadanie z teściami, a później - u rodziców.
 
reklama
Feli, Anezram- niestety w życiu tak jest, że szczęścia ze smutkami się przeplatają. Oby ten rok był pomyślny dla nas wszystkich
Kasiek- teściowie to chyba zawsze temat rzeka:-D

Bakteria- też się zastanawiam jak Mała będzie wyglądać.

Ktoś się pytał o Polę chyba? Czy ona nie miała iść do szpitala?


Ogólnie weszłam na forum żeby sprawdzić czy żadna nie przyznała się do porodu. Ale cisza...
 
Szkoda ze Pola nie zostawila nam zadnego nr kontaktowego:/ dlatego dziewczyny wymieniajcie sie telefonami...nie zawsze moze byc dostep do netu w szpitalu i czas:) jeden sms moze wszystko zmienic a my przestaniemy sie denerwowac:-)

My po spacerze...eeeehhh padam dzis piers z kurczaka z buraczkami a od jutra post:P na rybce bedziemy do soboty:Pzaraz sie biore za prasowanie rzeczy letnichdla Alutka (same T-shirty) bo pozniej nie bede miala na to czasu:-D
 
hmmm Pola chyba miała jechać do szpitala...ale nie wiem czy czegoś nie mylę...

Zrobiłam pierwszy raz w życiu zupę krem z brokuła...juz mi miejsca brakuje w żołądku taka pycha... oczywiście moje dziecię nosem kręci...

i jeszcze na post nam się zachciało z mamą polewki mrrrrrrrrr jej chyba z kilka dobrych lat nie robiłyśmy...

Dzięki dziewczyny. Mam nadzieję, że tym razem smutki ominą nas szerokim łukiem.
 
Dziewczyny, wytłukłam się dzisiaj nieziemsko w autobusach - chyba dziury po zimie w asfalcie wyszły - i ... nic:-D

Anrezam - a ja już mam taką fotkę Szymka, że ewidentnie widać iż skóra zdjęta z tatusia. Jego nos, usteczka i pyzate policzki.:-D Ja już go kocham. Włoski obstawiam, że będą blond, bo my oboje jako dzieci takie mieliśmy, kolor oczu też nie będzie zaskoczeniem, tylko kwestia odcienia czy bardziej szary, czy niebieski.


wiosna- 35 sztuk!!! ale planujecie pampersy z tego co kojarzę?

My niestety musimy się z góry zdecydować do których rodziców jedziemy na święta, do jednych mamy 280, do drugich 350. Od jednych do drugich też nie opłaca nam się przemieszczać bo to 460 km. Ale od lat ustalone, Boże Narodzenie u teściów, Wielkanoc u moich i wszyscy happy.

No ciekawe czy wczoraj żadna nie urodziła, czy tylko jeszcze się nie ujawniła:-D
 
ha ha Iza obżarłam sie brokułowym kremem i też oglądam rozmowy w toku.
wiecie co nie chciało mi sie jechać do mojej przychodni bo daleko, więc poszłam pobrać krew do przychodni pod domem. masakra w tych pobieralniach przy przychodniach, zboczenie zawodowe sprawia ż eskór ami cierpnie, jak widzę, że ta krew tak stoi bez odwirowania, mocze w ciepłym pokoju na tacy, na żał patrzeć i strach pomyśleć jakie wyniki z tego wychodzą...brrrrrr
 
reklama
Wiosna - 35 sztuk? Ja przy Antku miałam 15 i uznałam, ze zdecydowanie za dużo. Okna nimi później myłam. Teraz mam 5 tetrowych i 5 flanelowych. Jak będzie potrzeba to kupie więcej w późniejszym czasie.


Ja umyłam dzisiaj te 2 okna dachowe i czuje jak mnie szyjka kuje. Rozwarcie się robi czy co :P? Jak robiłam obiad to mi się przypomniało jak po korytarzu w szpitalu chodziłam ;). Takie dziwne uczucie miałam... No cóż. Dzieć niech sobie poczeka na lepszą pogodę...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry