Tasia001
Fanka BB :)
Witam
Ja też do teściowej na śniadanie idę, ale mam blisko (i nie ma wymówki
). A z moimi rodzicami umówiłam się, że zobaczę jak będę się czuła i na szczęście tu było pełne zrozumienie.
A ja dziś dotarłam na pobranie krwi. Ogólnie to zastanawiałam się czy jest sens oddawać mój mocz do analizy, bo jak chodzę w nocy co 2godz siku to przefiltrowany był. No ale dałam. Zobaczymy w piątek co wyszło.
Ja też do teściowej na śniadanie idę, ale mam blisko (i nie ma wymówki
). A z moimi rodzicami umówiłam się, że zobaczę jak będę się czuła i na szczęście tu było pełne zrozumienie.A ja dziś dotarłam na pobranie krwi. Ogólnie to zastanawiałam się czy jest sens oddawać mój mocz do analizy, bo jak chodzę w nocy co 2godz siku to przefiltrowany był. No ale dałam. Zobaczymy w piątek co wyszło.
Jedynie jaja w sobotę będziemy robić z przyjaciółmi i ich dziećmi.Może będzie trochę wiosenniej niż dzisiaj...
Ale ból przeszedł, humor mu wrócił 
- cala moja uwaga jest skupiona na zblizajacym sie porodzie a jak mysle o jakims pichceniu swiatecznym to mi sie smiac chce ;-). Moze mi sie jeszcze odmieni ;-) a moze nas tesciowie zaprosza...