reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
wiecie co może ta dzisiejsza noc taka tragiczna przez ta pełnię...
no moja mama nie spala do 3 ja sie budziłam co godzinę. potem zaczęło mnie bolec to oko. koszmar. teraz wyglądam jak pobita bo lewe mam całe czerwone
 
reklama
Cześć dziewczyny. ja po nieprzespanej nocy, więc dziś raczej nie do życia jestem. wpierw córa obudziła mnie o 1 - żle się czuła, jak już opanowałam sytuację, to mały w brzuchu postanowił , że skoro mama nie śpi to on tez nie będzie i tak zeszło do rana. potem zebrałam się super badanie na paciorkowca:cool:, ugotowałam obiad i padam .

madzikowskia- oj znam ból nerek- szczerze współczuję, no-spa przy słabym może pomóc ale przy mocniejszym- to sama wiesz, bez dobrych p/bólowych chyba nie da rady.



ciekawe czy któraś rozpakuje się na swięta jeszcze
 
madzikowska, tak myślę, że mnie ginekolog nie pozwolił by siedzieć w domu jak coś z nerkami nie tak. pewnie bym na oddziale była...do tego nie wiem czy przy problemach z nerkami powinnaś rodzić SN....wiesz, jak nerki siądą to już nie przelewki :-(
 
Witajcie,
a na mnie ta pełnia nie podziałała. Tylko Filip obudził się o 5 rano i nici ze snu było :confused2:

A ja mam pytanie: czy Wam włosy przestały lub spowolniły znacznie swój wzrost? Bo ja to widzę że moje jakoś nie bardzo chcą rosnąć, od ścięcia gdzieś rok temu nie urosły za bardzo, powiedziałabym że są na tym samym etapie co po ścięciu. A zwykle było to tak, że jak ścięłam to po roku miałam taką szopę, że wstyd z domu było wychodzić.
 
Kolejne nerwy. Odmowa wypłaty ubezpieczyciela spółdzielni za zalanie jednego naszego (dziecięcego!!) pokoju przez dach. Oj, nie chcę być w ich skórze, jak będzie mąż tam dzwonił.
Bardzo zgrabnie wytłumaczone, że niby okoliczności zewnętrze (gwałtowna odwilż) są powodem, a nie wina spółdzielni, która pięknie odśnieża dach. Tylko do jasnej cholery ten dach był dziurawy, a ocieplenie bloku jest źle wykonane. Jak będzie trzeba, będziemy się sądzić, mam to w nosie :confused2::angry:
A w pokoju dzieci oczywiście po tym nam wyskoczył grzyb, no i jeszcze sufit (ale ściany tak) niezrobiony, bo mąż boi się powtórki z rozrywki i czeka na wiosnę.
madziakowaska, współczuję bólu!
a ja byłam u fryzjerki, mogę rodzić :-D
 
bakteria mi też w tamtym roku odmówili a zalało mnie jak były te intensywne opady i wichury stwierdzili że jestem ubezpieczona od zalania ale nie od takiego tylko od sąsiadów masakra. Wypisali między innymi od czego jestem ubezpieczona i np napisali że od upadku statku powietrznego hmm ciekawe co pod to podpieli zapewne nic zawsze się wywiną.
A co do nerek jak są duże problemy to zostawiają w szpitalu ale jak łagodne to wypuszczają moja siostra troszkę leżała w szpitalu a troszkę była w domu a lekarz polecił jej pić piwo ale w drobnych ilośćiach np 1/4 szklanki co 2 dzień żeby nerki lepiej filtrowały.Ale ogólnie nerki jak źle pracują to lepiej ograniczyć potas i fosfor wtedy są mniej obciążone. Mam szwagra co ma niewydolność nerek i troszkę po lekarzach i szpitalach pojeździłam często byłam na spotkaniach z lekarzem bo niestety jak się okazało że jest chory każdy był w szoku i wysyłali mnie bo sami nie dawali rady było z nim bardzo źle ale jak już pisałam trzeba patrzeć pozytywnie
 
Ja teraz jestem kłótliwie nastawiona (a mąż to w ogóle bomba chodząca), więc ubezpieczycielowi nie odpuścimy, zwłaszcza że i tak jest wina spółdzielni - która potem nam lepiła dach i która musi ponaprawiać okapy podsufitowe.
 
bakteria- ja mam fryzjerke prawie ze przed samym porodem 10 kwietnia:-Dodrazu pojde na regulacje brwi swoich krzaczków:-D

Pranie wstawione,wreszcie nasze;P dzieciaczkow juz zakonczone wszystko poprasowane i czeka na Marcelka i Alankowe lato:-)Jeszcze musze M poprosic zeby mi wział ze strychu nasze rzeczy letnie i musze zmienic garderobe na wiosenna-letnia ale to po świetach dopiero...teraz tylko sprzatanie i koniec -odpoczynek:)
 
reklama
Wolniej, wolniej, bo nie wyrabiam z czytaniem ;)

Jak mnie mąż przed 8 obudził to zwolniłam obroty dopiero koło 15, bo mały ze żłobka wrócił. Dobrze, że on tam drugie danie je to ja w domu nie muszę nic robić :P
Brzuch od siedzenia przy biurku tak mi twardnieje. Szok. Jednak wyrobiłam się z wszystkim co chciałam zrobić. Jutro powtórka z rozrywki. Zamknę częściowo marzec. Jak urodzę w święta to będę miała mniej pracy jak wrócę z szpitala :)


Dużo zdrówka dla wszystkich chorowitków.
Dużo szczęścia, zdrowia.. i szybkiego porodu dla Felidae ;)

Ja w nocy spałam wyjątkowo dobrze. Jakoś na mnie ta pełnia nie działa. Może dlatego, że ja nigdy nie wiem czy ona jest czy jej nie ma ;)

Bakteria - współczuje sytuacji z spółdzielnią.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry