reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Phelania ja jutro mam wizytę u gina więc zobaczymy co wymyśli i idę dopiero na 14 więc trochę muszę poczekać. Iza najpierw czop teraz wody więc może sie zaczęło dlatego warto jechać a może już cię zostawia na obserwacji i cosik z tego będzie ja gdyby nie mały wczoraj to tez bym pojechała przy tych skurczach tylko mi nie pasowało no i w sumie uspokoiło sie :confused:
 
reklama
Iza trzymam kciuki za akcje
w sumie piekny dzień dzisiaj na rodzenie, też bym chciała:tak:, a tymczasem zaraz spadam do rodziców. W nocy obudziły mnie porządne straszaki, i jak już stwierdziłam ze się trzeba rozbudzić i zobaczyć co ile są to się tego czwartego nie doczekałam. No i stwierdziłam że to co mnie tak kłuło w tym pepku i czasami jeszcze zakłuje to może być przepuklina, tym bardziej że czasami sobie wymacam w nim jakąś kulkę, a żaden lekarz mi tego pepka nie oglądał, więc będę musiała ginowi zwrócić uwagę.
 
Dzięki Kobitki:D niestety fałszywy alarm:/ to nie były wody tylko stwierdzili ze mokry sluz mi odchodzi. Czop tez odchodzi, po badaniu nawet z krwią :baffled: Bolało jak cholera:no: usg zrobił lekarz, lozysko 3 go stopnia ,wody plodowe wporzadku aż za nadto:blink: szyjka miękka. Mówił mi lekarz ze mnie w szpitalu nie zostawi bo lepiej jak bede w domku w swoim otoczeniu, ale stwierdził ze nawet jak za godz spowrotem przyjade to sie nie zdziwi:szok: hehe no zobaczymy, ja już mogę rodzic:-) sorki ze tu napisałam a nie na odpowiednim wątku :zawstydzona/y:
 
Hej dziewczyny. Ze ja jeszcze nie urodziłam to jestem w szoku. Dzisiaj skończył się u nas remont, sprzątania co nie miarą, bo pył wszędzie. Teraz bierzemy się za skręcanie mebli żeby na czymś spać. Dla dziecka nadal nic nie mamy kupionego bo nie było kiedy i jak, nawet torby do szpitala nie mam :-) liczę na wyczucie mojego dziecka i ze doczeka do terminu :-) brzuch mi dzisiaj zaczął twardniec ale mam nadzieje ze to nic nie oznacza. Internet mam tylko w telefonie i ciężko się pisze wiec się nie odzywam, ale podczytuje was codziennie i gratuluję wszystkim rozpakowanym mamusiom:-) pozdrawiam was wszystkie gorąco :-)
 
Phelania – fajne spa sobie fundnęłaś. mikrodermbrazja – aż sprawdziłam w necie. Fajna sprawa, kusi mnie. W moim rodzinnym mieście w salonie jest właśnie promocja na niego 50% (z 80 zł). Tylko że chciałabym już po porodzie się wybrać, a ciekawe do kiedy ta promocja będzie… Chociaż może zadzwonię tam i dowiem się do kiedy będzie promocja, i jak coś nawet przed porodem bym się przejechała.
Madzikowska - dzidziuś narobił Ci stracha. Dobrze, że to „fałszywy” alarm, choć Ty to siedzisz na tykającej bombie:-):-)
Margot – Ty zgagę leczysz mlekiem?? Ja to zauważyłam, że mnie męczy właśnie po mleku czy jogurcie. Ale wiem że dzidziuś potrzebuje wapnia więc zmuszam się czasem by coś mlecznego wchłonąć, choć wiem jakie będę miała skutki.
Iza – dobrze , że Cię sprawdzili, to wiesz na czym stoisz. Myślę że wygodniej czekać na poród w domu, niż na sali. Mój gin też mi mówił żeby w miarę jak najdłużej pobyć w domu, bo u nas jak się pojedzie na IP to mają zwyczaj od razu zostawiać w szpitalu. A wystarczyłoby sprawdzić, zbadać.
smile - odezwij się ...

Ja dalej przeziębiona. Za to córeczka w brzuchu jakieś tańce hulańce odstawia.
 
Kruczka trzymam kciuki za szybkie porządki i urządzenie się...

Smile hop hop...

iza ale może juz nie długo....u mnie cisza jak makiem zasiał....jak by tak było jak u Ciebie to bym wiedziała, że się zaczyna na dobre :-) a tak czekam...
u mnie niespodziewany kinder bal :-) bratanica ma urodziny i kuzynostwo szaleje razem z sąsiadką...
 
Witam

iza,Fel- 3mam kciuki za akcję :) masz jeszcze tydzień czasu co prawda,ale rozumiem Was dziewczyny,ze chcecie mieć już Maluszki w domu:tak:

Wydaje mi sie ,że Smile urodziła, długo się nie odzywa...

Dziewczyny pomyśleć,że niedawno z niecierpliwością czekłayśmy na nasze porody,odliczałyśmy dni. Teraz spora większość już ma swoje Maleństwa. Teraz kolej na resztę... Ja jadę jutro na ściągnięcie szwów, coś mi rana ropieje troszkę :dry: i jedziemy z Młodym na usg. Ogólnie mam problemy z piersiamy(były całe "pogryzione":-p przez syneczka) Teraz jest lepiej... robię okłady i takie tam... Musiałam zasięgnąc porady specjalisty od spraw laktacji, bo była mała tragedia) Leonek odpukać ładnie je, w nocy budzi się co 2-3 h. Jak śpi dłużej ja muszę go budzić. Mamy się karmić nie rzadziej niż włąśnie co 2-3 h. Mały miał żółtaczkę(teraz chyba ma mniejszą) fizjologiczną niby,ale jak się karmi często to szybciej przechodzi ponoć. Tak więc stosuję się do nakazu lekarza:-p:tak: Mój Starszy synek zazdrosny troszkę ,ale nic dziwnego.

trzymam kciuki za całą nierozpakowaną resztę!
 
reklama
iza może i ja tak spróbuję ;-)
wiosna hehe, a widzisz mi właśnie tylko mleko na zgagę pomaga ;-) zawsze obok łóżka mam szklaneczkę z mlekiem ;-)
Kruczka taka jesteś zalatana, to ciekawe czy się wcześniej maluch nie wykluje ;-) mam nadzieję że zdąrzycie ;-) a najwyżej mąż będzie miał co robić, jak będziesz w szpitalu ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry