reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
uf
ale upał
wreszczie i juz mam dość ha ha ha :-)

jak rano pisałyśmy tak zerknęłam na internetową rejestracje do mojej gin i miała termin na dziś na 13 wolny więc popędziłam,
przegląd podwozia zaliczony na plus :-)
okresu jeszcze nie miałam a dziś w nocy z M zaszaleliśmy, a tu mi dr mówi na USG, że pęcherzyki pięknie widać i że nie długo okres będzie ( no ja mam nadzieję).
Pogadałam o antykoncepcji bo tabsy odpadają ze względy na moją wątrobę, nie chcę jej przeciążać. mam tyło zgięcie szyjki macicy, więc kapturek dr odradza bo będę odczuwać dyskomfort. Zostają prezerwatywy ( teraz są jakieś nowe i wypróbujemy ) ale jakoś nie lubie tak ogólnie...i zastanawiam się nad spirala z hormonami. koszt masakra, ale po 5 latach się zwróci, odpadają miesiączki :-) a przychodnia ma gwarancję, ze jak by się okazało, że organizm nie toleruje do 2 miesięcy to zwracają koszt. ilość hormonu znikoma, ale zapobiegająca tak jak tabsy jajeczkowaniu, i działająca miejscowo. Więc możesz Lenko to rozważyć na spokojnie. Zwykłej spirali mi dr nie polecałam mówi, że za dużo ciąż po spiralach widziała w tym po za macicznych...
 
reklama
anka87a - żeby było jasne ja kocham swoją pracę, tylkodojazd uciążliwy bo ponad godzinę w jedną stronę
smile - my teraz też fajnie mieszkamy, 50 m do granic Wawy,za oknami pola, jakieś 200m do "cywilizacji" tj komunikacji miejskieji starszej części dzielnicy, ale co z tego jak do pracy daleko. Hmm... to możei my zrobimy chrzciny z 10-tą rocznicą naszego ślubu, akurat w przyszłym rokubędzie:-D
zibka - my już zapisani na basen. a co do chorób to trzebapo prostu obserwować
zozzolka - ja nocą karmię na żądanie i tak jak pisządziewczyny, pierwszy sen jest dłuższy 4-5 godzin, następne już krótsze tak ok 3godz. Do południa zazwyczaj co 2 godziny potem co 3.
Nef- no widzisz jakie zakupy solo fajne, ;-)a jak kilka dnitemu o tym pisałam to mnie zbeształaś, że bez rodziny chodzę... sorry niemogłam się powstrzymać:-D:-D
czekolada - z mojej wiedzy z SR wynika, że nie powinno siętak robić, bo stopniowo po troszku traci się pokarm. Mój najdłużej w nocyprzespał 5 godzin, ale wtedy i ja zaspałam tj. wyłączyłam budzik i dalejzasnęłam, a tak to staram się jednak max te 4 godziny nocą trzymać. za dnia max3 godziny i wychodzi nam średnio właśnie 8 karmień dziennie. Moja Pani doktorpowiedziała, że jeśli dziecko się dostosowało do takiego rytmu to kontynuowaćto aż do rozszerzenia diety.
pola- mój też niespokojny przy jedzeniu, ale czytałam rozwójniemowlaka tydzień po tygodniu i tam było napisane, że po prostu otaczającyświat zaczyna dzieci interesować i mogą jeść krócej i bardziej niespokojnie.
Ja przez kilka ostatnich dni jadłam nie do końca to, co powinnami Mały ma teraz placki szorstkiej skóry na przedramionach. W sumie nie wiem czyto od diety, czy od przegrzania? Miał ktoś coś takiego?:confused:
Zmieniłam butlę na inną i kurna też nie chce z niej wodypić. memła 5 minut, ale nic nie schodzi:-(
 
A moje dziecię śpi w nocy jak nastolatka po imprezie :-D dzś to nawet mleka nie chciała tylko wody :szok:
Pscólka, u nas najlepiej sprawdziły się butelki z lovi i smoczek mini, wszystko inne odpadło. Znaczy teraz kupiłam butelki z MAM ( podoba mi się design :zawstydzona/y:) ale smoczki mamy dalej z lovi.
Tak czytam o wizycie u gina i też powinnam iśc, ale w czasie proodu mi tylu grzebało "tam", że starczy mi na całe życie :D
 
lenka - dzięki; ja zastrzyk wzięłam i czekam na @ tzn. jak będę kończyć karmienie dostanę tabsy na wywołanie a do tego czasu zastrzyki (nie takie straszne są ;-)) A jak już @ będzie to zakładam wkładkę hormonalną. Ty już przetwory wow. Ja w tym roku tylko sok z malin i winogron zrobię. I jarzynki w ogródku. Po prostu wymiękam ...
 
byłam dzisiaj na spotkaniu informacyjnym w przedszkolu... i 2 godz. siedziałam na takim malutkim krzesełku:szok: a do tego gorąco, duszno i ubrałam sobie spódniczkę, coby ładnie wyglądać, więc nijak jakoś się rozkroczyć dla wygody (zwłaszcza, że po przeciwnej siedzieli tatusiowie), normalnie mam teraz uwiąd tyłka:-D

a tak w ogóle - cała sala takich przykurczonych dorosłych na tych mini-krzesełkach - przekomiczny widok :-D


pscółka no ja na takie zakupy to się zrywam jak pies ze smyczy:-D od czasu do czasu muszę wybyć gdzieś sama, bo bym zwariowała:-D motywacja jednak inna, niż dobro dziecka;-)

ale jak to się mówi - pożyjemy, zobaczymy:tak: zwłaszcza, że macie w planach drugie dziecko;-):-D



aż mi się przypomniała żywa niegdyś dyskusja na temat pieluszek wielorazowych...
temat zdechł jak tylko urodziły się dzieci:-D
 
Dzięki dziewczyny, chyba to jednak nie @ bo od tamtych sobotnich plamień nic się nie rozkręciło wiec podejrzewam plamienie po wysiłku.
Też myślę o wkładce;-)
Jak ja Wam zazdroszcze tych długich przerw w karmieniu:zawstydzona/y: u nas karmienie co 2-3h w dzień i 3h w nocy. Jak był mniejszy to pierwszy sen po kąpieli był dłuższy tak z 4-5h a teraz jak do 4h raz na tydzień dojdzie to się cieszę...:sorry2:

Bishopka spoko z wizytą u gina masz jeszcze czas:-D najlepsza jest moja babcia, od porodu czyli czasu jak urodziła mojego ojca nie była u gina- 48 lat :szok: i to pielęgniarka:no:

Nef
a ile ta spacerówka ma szerokości? oparcie... bo znajoma rozgląda się za czymś szerokim na zimę
 
Ostatnia edycja:
dominiczka jutro Ci zmierzę, bo mam ją złożoną i hałasu bym narobiła
Ale na zimę, w sensie na zaspy? Bo mi się wydaje, że ona na większy śnieg się nie nadaje, na pojedynczą zaspę tak, bo przejedzie na tylnych kołach. We Wrocławiu są zimy niemal bez śniegu, to nawet sie nad tym nie zastanawiałam.
 
a my po szczepieniu 5w1 i Engerix drugą dawką. prawie 12 h po Zuzia przespała w gorączce budząc się tylko na "pićku" co 3 h. samo szczepienie było w trakcie karmienia, bo po badaniu darła się niemiłosiernie ;) ważymy już 4650 g, a w czwartek mamy pneumokoki i rotawirusy - pytałam pielęgniarki i możemy być godzinę po karmieniu, więc jestem w stanie tego dokonać :D

przyzwyczailiśmy się do spacerów i w dzień ciężko zasnąć Małej na dłużej niż godzinę, nawet na balkonie. a że dziś taki ukrop to nie chciałam z nią wychodzić w najgorszych godzinach południowych - w efekcie spała niewiele...

i dziś mieliśmy konsultację u okulisty. od wczoraj oczko nie łzawi, jednak doktor stwierdziła zaczerwienienie spojówek przez skazę białkową i dostaliśmy antybiotyk w kroplach. jeśli po tym powróci ropienie to trzeba myśleć o sondowaniu...

od trzech dni zasypiam z Małą w łóżku karmiąc na leżąco, nie jestem w stanie nie zasnąć i budzę się dopiero po 4 godzinach. w międzyczasie Zuzia sobie podjada kiedy chce :) mam nadzieję, że to przejściowy kryzys, bo nie chciałabym Jej odzwyczaić od łóżeczka, które uwielbia :)
 
reklama
Hej. Ostatnio nie miałam czasu na BB :baffled: Jest za ciepło i Lenka nie chce spac w dzień wogole:eek: padam na pysk :/ nadrobilam ale nie zapamiętalam co mam odpisać :crazy: Wczoraj byłam z młoda na kontroli bioderek i niby wszystko jest ok ale mam podkładac jej na noc pieluche tertrowa żeby bardziej nóżki rozszerzala:baffled: następna kontrola za 6 tyg . Wam tez tak kazali robić? Uu wybudza sie ta moja córka . Nic trza iść na jakieś zakupy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry