reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Paulina współczuję. Ja nienawidzę zatłoczonej komunikacji miejskiej.

Dziewczyny jak was muli po Duphastonie, to może poproście lekarza o zmianę na Luteinę. Ja biorę od początku ciąży 3x2 dopochwowo, żadnych problemów nie mam, omija układ pokarmowy, więc nie ma mdłości. A dodatkowym plusem jest cena, opakowanie 30 tab kosztuje ok. 3zł, bo refundowany.
 
reklama
Właśnie tak pomyślałam o zmianie, bo lekarz mi mówił o możliwości środków dopochwowych, ale poczekam już do wizyty do 30 października, bo może się wtedy okazać, że już nie muszę nic brać. Z resztą nie mam 100% pewności, że to po duphastonie mi niedobrze, ale już było lepiej, a teraz znowu bywa ciężko.
 
Ja w pierwszej ciąży brałam Luteinę pod język i to był koszmar, bo zrywało mnie na wymioty co 10minut. Duphaston jest drogi, bo za op. 20 tabsów płacę 30zł :baffled: Mam nadzieję, ze to już ostatnie 3 w tej ciąży (biorę 3 razy dziennie) :angry:
Dziewczyny, nie wiecie czy do poradni specjalistycznych ciężarne przyjmowane sa poza kolejnością ?? Kurka, ginka wysyła mnie na konsultacje do kardiologa (ciśnienie) i tak kombinuje czy moze nie iść na NFZ, bo wiadomo, że jak pójdę prywatnie to potem za każde badanie będę bulić :crazy:
 
white mi w pierwszej ciąży brzunio wyszedł tuż przed Bożym Narodzeniem, jakiś tydzień wcześniej może mniej, pamiętam, bo choinkę ubierałam i mam zdjęcia z brzuniem przy choince, z tym, że wtedy to ja byłam o m-c później, bo termin miałam na 19 maj :tak:

Tasiora, najlepiej by było na NFZ, ale czy będą terminy? chyba, że pójdziesz do prywatnej przychodni, która ma podpisaną umowę z NFZ wtedy jest znacznie szybciej :tak:
 
Ja w pierwszej ciąży brałam Luteinę pod język i to był koszmar, bo zrywało mnie na wymioty co 10minut. Duphaston jest drogi, bo za op. 20 tabsów płacę 30zł :baffled: Mam nadzieję, ze to już ostatnie 3 w tej ciąży (biorę 3 razy dziennie) :angry:


otoz to - juz wole Dupka niz podjezykowa luteine :baffled: a dopochwowa moze spowodowac grzybice, wiec chyba jednak wole tego uniknac. nastepna wizyta 2 listopada - i moze juz wtedy odstawimy calkowicie te nieszczesne prochy :-) oby :D

tez kupuje Duphaston za 30zl ;) na poczatku sie sfrajerzylam i wzielam za 45, a potem odkrylam na stronie DOZu ze mozna sobie zamowic za 30zl z importu rownoleglego... w aptece mi o tym nie powiedzieli :-p wiec teraz juz tylko zamawiam ten tanszy, bo sklad ten sam tyle, ze opakowanie troche inne. a za opakowanie 15zl placic nie bede :-p
 
:tak:

Tasiora, najlepiej by było na NFZ, ale czy będą terminy? chyba, że pójdziesz do prywatnej przychodni, która ma podpisaną umowę z NFZ wtedy jest znacznie szybciej :tak:
No tak, ale czy skierowanie od rodzinnego z innej przychodni będzie honorowane w takiej przychodni ?? Kurde, ja to w ogóle sie nie orientuje w naszym kochanym systemie .. :(
 
No tak, ale czy skierowanie od rodzinnego z innej przychodni będzie honorowane w takiej przychodni ?? Kurde, ja to w ogóle sie nie orientuje w naszym kochanym systemie .. :(
nie mam pojęcia, ale tak na logikę, skoro lekarz z NFZ daje skierowanie to chyba nie ma znaczenia w jakiej przychodni NFZ będziesz wykonywała badania, ale nie jestem pewna, bo nasz system jest niestety mało logiczny :confused2:, jak moja Babcia dostawała skierowanie na badania do kardiologa to chyba zaznaczała w jakim szpitalu mają być wykonane (Babcia zawsze prosiła o jedena p. dr zawsze wpisywała ten, który Babcia chciała)
 
Hej dziewczyny

sorry że się nie odzywałam ale od piątku mam problemy ze zdrowiem a zaczeło się od dużego ropienia oka cały dzień siedziałam przed lustrem i ją wyciągałam z oka a w sobotę obudziłam się z katarem i zatkanymi zatokami tak więc zdycham,

leżę w łóżku i się wygrzewam

Pozdrawiam Was cieplutko
 
Witam Was i ja kochaniutkie po weekendzie:-D
u mnie weekend był cudowny, rodzinny:-)

Dotkass współczuję i mam nadzieję, że piesek szybko wyzdrowieje:cool:

Ela powodzenia u lakarza, życzę Wam wszystkiego dobrego;-)

Tasiora ja też płacze z byle powodu hmm, a co do lekarza specjalisty to możesz chyba iść do kazdej przychodni, jeżeli będziesz miała skierowanie na NFZ;-)

a i jeszcze cały czas mam pobolewania podbrzusza, takie nie silne hmm a do ginki dopiero 6,12
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry