Pchła, bo tak jest niestety...mało jest ludzi, którzy cieszą się swoim życiem, ale co tu się dziwić jak większość ma taką emeryturę, że muszą wybierać pomiędzy rachunkami, jedzeniem albo lekami :-( szara rzeczywistość, co niestety nie usprawiedliwia ich zachowania...jak to jedna Pani w tramwaju powiedziała, "siedzą w domu cały tydzień, jak są zmęczeni to niech siedzą, a nie pchająsię akurat w taki dzień na cmetarz, przecież nic się nie stanie jak pomodlą się w domu za pamięć bliskich, a na cmetarz pojadą w tygodniu, jak będzie pusto w tramwajach, albo zwyczajnie poczekają na następny, skoro widzą, że jest pełny"