• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
ehh a ja nie wiem.. nie bede dzis sprzątać.. m usze odkurzyc bo moje dziecie nakruszyło bułką wszędzie ;/
ale nic wiecej nie robie, niby mam nie nosić nic przez tą szyjke ale jak tu nie podnieśc dziecka.. wychodze na spacer to musze ją podsadzić zeby ją ubrać, potem tak samo ze ją rozebrać i zeby w kałuży z butów nie staneła ;/ i juz boli mnie brzuch:baffled:
 
Hej :)
AgataWro witamy :) kolejny chłopak, kwiecień na niebiesko się szykuje :)
madan mój chrześniak ma 3 lata i chciał ciastolinę, z resztą ma na punkcie lepienia i takich manualnych zajęć fioła od jakiegoś czasu :-)
klaudia pochwal się mikołajową sesją :)
Miss Cinname gratulacje! kolejni Panowie :-D będą miały w czym wybierać małe kwietnióweczki ;)
Z odwiedzinami w szpitalu to ja też tylko męża wpuściłam, resztę zapraszałam do domu a najgorsze było jak do dziewczyny łóżko obok przychodzili w odwiedziny o różnych dziwnych porach i to najmniej po 4 osoby a my we 3 z dzieciakami w dusznej sali na makabra! i całymi dniami takie pielgrzymki dziewczyna młodziutka to non stop koleżanki, koledzy ojca dziecka a my z cyckami na wierzchu wrrr
 
Hej dziewczyny :-)

a ja się pochwalę że wczoraj dostałam pierwszego prawdziwego kopniaka :-D

Pianka jasne że się pochwalę...ale troszke to źle nazwała...żadna sesja tylko amatorskie zdjecia w zaciszu domowym hehe

Shy 4 pietra :szok: no to ja Ci współczuje....


Dziewczyny!!! nie szalejemy ze sprzątaniem, powolutku, szanujemy się! NOOO!!! :-):tak:


ja zmykam na 14 na wizyte! odezwę się później

Miłego :-)
 
królewna ciężarówka w ciężarówce:-D jak ty byś się tam wdrapała? :szok:
No chyba, ze na pace:-D

beti to prawie na pewno przez to choróbsko, więc się nie martw na zapas.
Ja po porodzie miałam zapalenie pecherza, które samo się zaleczyło zanim poszłam do gina, ale w wynikach krwi było jeszcze widać.

AgataWro zeszłej zimy tez była masakra ze sniegiem.... raz lekko napadało, to moją Gosię na sankach po trawie trochę pociągłam, żeby był dobry poslizg:baffled:

yoohoosek ty lepiej uwazaj na siebie, robota nie zając- nie ucieknie:tak:
 
Czytam was ale pisanie z komorki mnie dobija... jeszcze wynikła jedna sprawa i głowie się jak ja rozwiązać ech...a mąż stwierdził że dosyć przygód z laptopem i kupuje nowy
 
ankzoc, u Ciebie coś wypadło u mnie też...okazało się, że akurat przed świętami "niespodziewany- spodziewany" wydatek, jeden spodziewany, ale zapomniałam o nim, a drugi z du.py...wrrrr, ale jestem wściekła, aż się za sprzątanie wreszcie wzięłam i ta dam...sprzątnęłam jedno pomieszczenie, jeszcze salon i na dziś chyba koniec :sorry2: chyba, że się rozkręcę i "przelecę" jeszcze przedpokój i schody :-)
 
reklama
Dotkass ty nie szalej tak z tym sprzataniem, jutro tez jest dzien:) Nie przemeczaj sie;)))
A wydatki....wlasnie tak jest....Zawsze cos i to w najmniej oczekiwanym momencie..

Dziewczyny, melduje ze cupcakes sie upiekly i nie rozlaly w jednolita mase jak poprzednio. Czekam az wystygna i biore sie za lukier. Jelsi osiagne pelen sukces pochwale sie na watku kulinarnym:)

Tez was dzisiaj boli glowa?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry